r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Tablety z klawiaturą na życzenie jeszcze w tym roku

Strona główna Aktualności

Jednym z powodów, dla których wielu posiadaczy laptopów, czy odchodzących w cień netbooków, krzywo patrzy na przesiadkę na tablety, jest brak klawiatury. Ekran dotykowy, chociaż umożliwia w miarę wygodne wprowadzanie znaków, jednak nie daje takiej pewności, że się coś faktycznie wcisnęło, jak fizyczny klawisz. Założona w 2008 roku firma Tactus z Kalifornii do końca roku ma zamiar wprowadzić na rynek rozwiązanie, które tę niedogodność zlikwiduje.

Amerykanie od kilku lat pracują nad technologią Tactile Layer, tworzoną z myślą o urządzeniach dotykowych, która w razie potrzeby zapewniłaby nam dostęp do przycisków. Nie chodzi o żadne nakładki czy dodatkowe stacje dokujące, a klawiaturę wynurzającą się bezpośrednio z powierzchni ekranu. W skrócie, rozwiązanie opiera się na tłoczeniu niewielkich ilości płynu we wcześniej przygotowane kieszonki w specjalnej warstwie cieniutkiego panelu nakładanego na urządzenie. Rozwiązanie daje ponoć pełną swobodę w dobieraniu uwypuklanych kształtów, nie jest też ograniczone wyłącznie do ekranów (pomyślcie o pilocie TV), niemniej wpierw zadebiutuje w tabletach — cudzych, bo Tactus chce tylko sprzedawać swój pomysł. „Bąbelki” z otwartymi rękami przywitają gracze, prawda?

Podobne, ale oparte na piezoelektrykach rozwiązanie, zaprezentowała na CEATEC 2011 forma KDDI. Ta warstwa daje palcom odczuć „kliknięcie” i, co ciekawe, rozpoznaje także siłę nacisku. Podobne eksperymenty ma na koncie również Kyocera.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.