r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Toonz, w którym powstała „Futurama” i „Księżniczka Mononoke”, darmowy i otwarty

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Kilka dni temu świat obiegło ogłoszenie o przejęciu programu Toonz przez studio Ghibli, znane Wam zapewne dzięki „Spirited away: W krainie bogów”, „Księżniczce Mononoke” czy „Ghost in the Shell 2: Innocence”. Toonz to program do animacji 2D, z którego studio skorzystało pierwszy raz przy produkcji „Księżniczki Mononoke”.

Produkcja filmu Hayao Miyazakiego rozpoczęła owocną, ponad dwudziestoletnią współpracę między studiem Ghibil i firmą Digital Video z Rzymu, produkującą program. Wersja 6 Toonz została wydana w dwóch wariantach – tradycyjny Bravo i Harlequin, dostosowany do potrzeb animatorów z japońskiego studia, a więc umożliwiający tworzenie animacji na podstawie skanowanych rysunków i łączenie tej techniki z narzędziami cyfrowymi.

Kilka dni temu Digital Video poinformowało o umowie z japońską firmą DWANGO, wydającą oprogramowanie. Na jej mocy program Toonz został przejęty przez Japończyków, a wczoraj pod nazwą OpenToonz udostępniony został jego kod źródłowy i darmowe kompilacje programu, które znajdziecie w naszej bazie programów dla Windowsa (od 7 do 10) i OS X, przy czym ten drugi sprawiał mi sporo problemów. Może to wynikać z niedoróbek programu albo z faktu, że testowałam go na systemie w wersji 10.11.4 Beta (15E64a). Warto zwrócić uwagę, że ogólnodostępny OpenToonz to wersja rozwijana dla studia Ghibil. Program jest obecnie prezentowany w Tokio podczas konferencji Anime Japan przez nowego właściciela.

r   e   k   l   a   m   a

Digital Video, które pracuje nad programem od 1993 roku, wciąż będzie go rozwijać, sprzedawać, organizować szkolenia i świadczyć wsparcie dla klientów, łącznie z rozwijaniem autorskich modyfikacji. Wersja „premium”, przygotowana na zamówienie klienta, będzie sprzedawana po konkurencyjnej cenie firmom chętnym zainwestować w swoją własną wersję programu. Jednak dzięki umowie z DWANGO możliwa będzie realizacja szerzej zakrojonej strategii, która być może uczyni z Toonz i OpenToonz branżowy standard.

Oczywiście japońskie studio nie jest i nigdy nie było jedynym użytkownikiem programu. Pierwszym większym projektem, przy którym był używany, był film animowany „Balto” Simona Wellsa z 1995 roku. Animowany był w nim także między innymi świetny serial „Futurama”, fragment filmu „Asterix podbija Amerykę”, a w ubiegłym roku studio Folimage wykorzystało Toonz przy produkcji filmu „Phantom Boy”. Toonz wziął także udział w produkcji kilku gier, między innymi Discworld 2 studia Psygnosis.

Mimo długiej historii i bogatego portfolio (o ile można tak powiedzieć o programie), Toonz nie jest marką znaną poza branżą. Wydanie programu OpenToonz przypadło na bardzo dobry okres dla animacji. W wielu częściach świata dopiero teraz komputery zdolne podołać takim zadaniom są na tyle dostępne, by artyści mogli realizować swoje pomysły i współpracować z deweloperami. Na świecie nie brak też początkujących animatorów i hobbystów, którzy chętnie zmierzą się z profesjonalnym produktem, ale nie mają na to pieniędzy. Mam nadzieję, że wydanie OpenToonz zapewni nam jeszcze więcej dobrych i profesjonalnie przygotowanych filmów animowanych.

Na koniec wypada wspomnieć kilka słów o konkurencji, bardzo licznej, ale niekoniecznie mogącej szczycić się udziałem przy produkcji kinowych hitów. Od niedawna za darmo można korzystać także z programu Plastic Animation Paper, zarówno do zastosowań domowych, jak i komercyjnych. Uznaniem w branży cieszy się także Toon Boom Studio, a do animacji rysowanych ręcznie warto przetestować Kritę. Blender też od animacji nie stroni, a od kilku wersji można w nim animować odręczne rysunki.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.