r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Użytkownicy Skype niezadowoleni z usunięcia „obraźliwych” emotek, nie chcą w zamian Kapitana Ameryki

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Wydana w lutym tego roku wersja 6.14 desktopowego klienta Skype nie była niczym specjalnie wartym uwagi – ot kilka poprawek zwiększających stabilność i mechanizm automatycznej korekcji błędów. Użytkownicy odkryli jednak, że zmieniono jeszcze jedną rzecz, którą Microsoft początkowo nie chciał się chwalić. Nowa wersja Skype skończyła z obsługą kilku emotikonek.

Cała sprawa zakrawa o śmieszność. Z nowej wersji komunikatora usunięto cztery emotikonki, z których przynajmniej dwie były znane i często używane – (wtf – ciąg literek wypowiadanych przez emotkę), (finger – klasyczny środkowy palec), (fubar – stukanie się w głowę) i (hollest – kobiece nogi w szpilkach). Wpisywanie ich kodów powoduje jedynie wyświetlenie napisu. Gdy społeczność użytkowników zaczęła się dopytywać, co stało się ze środkowym palcem, odpowiedzi udzielił w końcu Claudius, menedżer społeczności, wyjaśniając, że emotikonki zostały usunięte… gdyż uznano, że mogłyby być obraźliwe dla niektórych użytkowników.

Trudno powiedzieć, na jakiej podstawie dokonano tej selekcji, gdyż wersja 6.14 wciąż obsługuje emotikonki demonstrujące obnażanie pośladków, wymiotowanie na kogoś, czy cieszącego się diabła. Sam Claudius nie był w stanie na to pytanie odpowiedzieć. Większość komentujących to posunięcie nie szczędziła złośliwości, sugerując, że wprowadzone w zamian nowe emotikonki z Kapitanem Ameryką jakoś jednak nie zaspokajają ich potrzeb w dziedzinie wizualnego wzmacniania komunikacji.

r   e   k   l   a   m   a

Pojawiły się co prawda głosy twierdzące, że usunięte emotikonki były niewłaściwe i nieprofesjonalne, więc tylko się cieszyć, że usunięto je z tak poważnego produktu, jakim jest Skype, jednak nie zdołały zdobyć poklasku – zadowolonym z nowego zestawu emotikonek osobom radzono nawet kontakt ze specjalistą, skoro obrazić ich może animowany obrazek. Jeden z użytkowników napisał wręcz, że decyzja o zmianie zestawu emotikonek to kolejny dowód na pogarszanie się jakości Skype'a po jego przejęciu przez Microsoft.

Na łamach forum społeczności złożono oficjalnie wniosek o przywrócenie zestawu emotikon z wersji 6.13. Jego obecny status to rozważany. Czy Microsoft wycofa się ze swojej śmiesznej decyzji po tym, jak nagłośniły ją media? Nie dziwcie się, jeśli tak się jednak nie stanie – Skype to już nie tylko komunikator, ale jeden z fundamentów ekosystemu oprogramowania z Redmond, integrowany z poważnym biznesowym Lync Serverem, więc miejsca na (finger) w nim może nie być. W tym świecie o wiele słuszniejsze jest pokazanie Kapitana Ameryki niż palca.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.