r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Windows 10 może wyglądać jak Windows 7. Jak dostosować interfejs?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Te wszystkie zagrożenia dla prywatności i problemy techniczne związane z Windowsem 10 nie powstrzymały wzrostu popularności nowego systemu. Choć dzieje się znacznie bardziej opornie, niż Microsoft by chciał, „dziesiątka” idzie do góry. Wśród naszych Czytelników jest już drugim co do popularności systemem operacyjnym, wyprzedza ją tylko Windows 7, przez wiele osób uważane za najlepsze „okienka” w dotychczasowej historii Microsoftu. Skoro najlepsze, to po co zmieniać na gorsze? Czas jednak idzie nieubłaganie do przodu, ulepszeń technicznych Windows 10 nie przeniesiemy do Windowsa 7 – ale można spróbować odwrotnie. W tym poradniku pokażemy Wam, jak za pomocą darmowych narzędzi uciekliśmy przed wymęczonym, kaflowym wzornictwem Windowsa 10 do staroszkolnych atrakcji interfejsu Windowsa 7.

Szkło zamiast kafli

Podobnie jak w Windows 8/8.1, także i w Windowsie 10 nie znajdziemy lubianego przez wielu stylu Aero. Korzystając z systemowych ustawień zmienimy co najwyżej kolor paska tytułowego okien czy kolor tła paska zadań i menu Start. Jeśli lubicie ten klasyczny, szklany styl, podziękujcie Sagorpirbdowi, członkowi społeczności DeviantArt, od lat szanowanemu za tworzenie udanych skórek dla Windowsów. Stworzył on zgodny piksel do piksela styl Aero dla Windowsa 10, który zgodny z popularnym UxStyle Theme Patcherem.

Na początku proponujemy utworzenie punktu przywracania systemu, w razie gdyby poszło coś nie tak, lub nowy wygląd nie przypadł do gustu. By to zrobić, wywołujemy okno uruchamiania (klawisz Windows+R) i wpisujemy sysdm.cpl, zatwierdzając klawiszem Enter. W zakładce Ochrona systemu powinniśmy zobaczyć przycisk Utwórz. Jeśli jest on wyszarzony, to wówczas należy zaznaczyć literę dysku z systemem (zwykle C:), kliknąć Konfiguruj i w opcjach włączyć ochronę systemu, a następnie suwakiem przeznaczyć na nią przynajmniej 3% miejsca na dysku i kliknąć Zastosuj. Wówczas pozostaje kliknięcie Utwórz, podanie nazwy dla swojego punktu przywracania systemu i poczekanie kilku chwil – komunikat systemowy powiadomi nas o powodzeniu operacji.

r   e   k   l   a   m   a

Kolejnym krokiem będzie zainstalowanie UxStyle Theme Patchera (Community Edition). Znajdziecie go w naszej bazie oprogramowania. Instalacja jest trywialna, sprowadza się do uruchomienia instalatora – niczego tu nie konfigurujemy. Gdy już UxStyle Theme Patcher działa, należy odwiedzić stronę sagorpirbda na DeviantArcie i stamtąd pobrać archiwum RAR ze stylem Aero 7 for Windows 10. Po jego rozpakowaniu znajdziemy w środku foldery Start ORB i Theme, oraz plik ReadMe. Z folderu Theme należy skopiować wszystkie pliki do systemowego folderu C:\Windows\Resources\Themes.

Kolejny krok to uruchomienie klasycznej (a nie dotykowej) wersji menedżera Personalizacji. W tym celu wywołujemy okno uruchamiania (Windows+R) i wpisujemy Control Desktop, potwierdzając klawiszem Enter. Wybieramy tam jeden z czterech stylów Aero i zamykamy okno Zmieniania efektów wizualnych i dźwięku na komputerze.

Teraz pozostaje jedynie sięgnąć do naszej bazy oprogramowania po narzędzie Aero Glass for Windows 8. Jego najnowsza stabilna wersja działa tylko z Windows 10 10240 (a więc premierową). Prosty instalator zrobi wszystko co trzeba. Jeśli jednak zainstalowaliście już jesienną aktualizację Threshold 2, to czeka Was więcej pracy.

Należy w tym wypadku sięgnąć po najnowszą wersję beta Aero Glassa. W archiwum znajdziemy dwie biblioteki DLL (DWMGlass32.dll i DWMGlass64.dll), odpowiednio 32- i 64-bitowe, które służą do wstrzyknięcia dodatkowych funkcji do menedżera okienek systemu Windows (dwm.exe). Rozpakowujemy najpierw archiwum stabilnej wersji z plikiem aeroglass.exe do nowego folderu z prawem do zapisu (a więc nie Program Files, może to być np. C:\dwm), usuwamy istniejącą tam bibliotekę DWMGlass.dll i następnie kopiujemy odpowiednią nową bibliotekę DLL z wersji beta, zmieniając jej nazwę na DWMGlass.dll. Teraz jeszcze pozostaje stworzenie procesu, który będzie z uprawnieniami administratora, dla konta SYSTEM uruchamiał aerohost.exe. Deweloperzy Aero Glass przygotowali gotowy skrypt wsadowy, który zrobi to za nas – znajdziecie go tutaj.

Dostępna za darmo wersja Aero Glass pozostawia na tapecie znak wodny z nazwą projektu i linkiem. Jeśli chcecie się jej pozbyć, to należy złożyć datek na rozwój projektu (minimalnie 3 euro) i podać swój unikatowy kod.

Normalne menu Start

Nie ma co udawać. Menu Start w Windowsie 10 jest osobliwym kompromisem między klasycznym rozwiązaniem z „siódemki” i niesławnym ekranem Start z Windows 8. Marnotrawstwo miejsca, ograniczona funkcjonalność (nie można nawet przypiąć ikon do listy często używanych aplikacji). Możecie męczyć się z jego konfigurowaniem, lepiej się jednak go pozbyć całkowicie. W tym celu skorzystamy z jednego z najlepszych, a przy tym darmowych zamienników, Classic Shella (do pobrania z naszej bazy oprogramowania).

Wybieramy niestandardową instalację, wyłączając raczej niezbyt ciekawe pozycje Classic Explorer i Classic IE. Po instalacji nowe menu uruchamia się automatycznie. Skonfigurujemy je, klikając prawym przyciskiem myszy na przycisku Start i wybierając z menu kontekstowego Ustawienia. Wybieramy tam Styl Windows 7, a następnie zaznaczamy pole Zastąp przycisk Start i wybieramy opcję Niestandardowy. Pamiętacie folder Start ORB ze skórki sagorpidbda? Właśnie tam znajdziecie klasyczną „kulkę”. Następnie przechodzimy do zakładki Karnacja i wybieramy z listy Windows Aero. Efekt praktycznie nie różni się od menu z Windows 7, zarówno wyglądem jak i funkcjonalnością.

Prosty pasek zadań

Pasek wyszukiwania na pasku zadań tylko zajmuje miejsce. By go schować, prawym przyciskiem myszy klikamy na ikonie lupy i z menu Wyszukaj wybieramy opcję Ukryty. Tak samo, jeśli nie korzystamy z widoku zadań, w menu kontekstowym paska zadań odznaczamy Pokaż przycisk widoku zadań. Przy okazji odpinamy też Sklep.

Z paska zadań wywołuje się teraz to podpatrzone z Maka Centrum Akcji. Aby je usunąć, należy odwiedzić panel Powiadomienia i akcje w Ustawieniach systemowych. Tam wybieramy pozycję Włączanie i wyłączanie ikon systemowych, gdzie odznaczamy Centrum akcji. Ikona natychmiast zniknie.

Ekran blokady do kosza

Piękny ekran blokady Windows 10 może i ma sens na urządzeniach z ekranem dotykowym, ale na zwykłym pececie to irytujące marnowanie czasu, tym bardziej, że i tak przekieruje nas do ekranu logowania. Na szczęście łatwo go zlikwidować za pomocą prostej zmiany w Rejestrze. Uruchamiamy przez okno uruchamiania edytor Rejestru (regedit) i wyszukujemy w drzewie lokację HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Policies\Microsoft\Windows.

Teraz (w prawym panelu) należy tu dodać nowy klucz – kliknięcie prawym przyciskiem myszy otworzy menu kontekstowe. Kluczowi nadajemy nazwę Personalization. Wybieramy nowo założony klucz i w prawym panelu zakładamy nową wartość typu DWORD (32-bitową) o nazwie NoLockScreen. Modyfikujemy ją klikając prawym przyciskiem myszy i zmieniając wartość z 0 na 1. Zamykamy edytor rejestru i restartujemy komputer. Teraz przy starcie ekranu blokady już nie zobaczymy, wyświetli się od razu ekran logowania.

Na tym nie koniec

Oczywiście to nie wszystko, co możecie zrobić. Jeśli tęsknicie za klasycznymi ikonami, to pomoże narzędzie Icon Changer, które znajdziecie w naszej bazie oprogramowania. Po rozpakowaniu archiwum RAR należy uruchomić je z uprawnieniami administratora, a następnie kliknąć przycisk Patch – rozpocznie to proces zastępowania wszystkich ikon. Po jego ukończeniu pozostaje restart systemu.

Jak widać, nie jesteśmy skazani w Windowsie 10 na narzucony przez Microsoft niekoniecznie piękny interfejs. Pod względem możliwości konfiguracyjnych na pewno „dziesiątce” daleko do KDE, ale też nie jest to OS X, z jego niezwykle małymi możliwościami konfiguracyjnymi (Apple wie lepiej, czego potrzebują użytkownicy). Mamy więc nadzieję, że ten poradnik pozwoli fanom Windowsa 7 lepiej dostosować nowy system do swoich potrzeb.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.