Windows 10 wszedł w Nowy Rok z marnymi wynikami i malejącym zainteresowaniem
Nigdy wcześniej nie było jeszcze tak agresywnej kampaniimarketingowej w dziedzinie oprogramowania, jakiej doświadczyliśmy wwypadku Windowsa 10. W roku 2016 wiele osób bało się wyłączyćkomputer, by później nie zobaczyć ekranu aktualizacji systemu.Mimo jednak ogromnych pieniędzy wyłożonych na reklamę i chwytówponiżej pasa, stosowanych zarówno wobec użytkowników jak iproducentów sprzętu, uzyskany efekt jest daleki od wymarzonego. Wnowy 2017 rok Windows 10 wchodzi z zadyszką – a sam Microsoft nienie bardzo wie, co w tej sytuacji zrobić.