r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Windows XP traci, 8 pnie się w górę – tylko czy użytkownicy mają jakiś wybór?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Wbrew prognozom niektórych osób widzących przyszłość w czarnych kolorach, Windows XP traci udziały na rynku. W przeciągu ostatnich dwóch miesięcy zanotował on znaczny spadek popularności. Co ciekawe, w tym samym czasie mocno umocniły się najnowsze wydania tj. Windows 8 i 8.1. Czyżby oznaczało to, że użytkownicy chętniej migrują właśnie na ten system np. dzięki doniesieniom dotyczącym zmian zawartych w Windows 10?

Oczywiście, jeżeli chodzi o informacje o udziałach, wiele zależy od źródła, które zbiera dane. W tym przypadku mowa o rankingach prezentowanych przez serwis NetMarketShare za ostatnie miesiące. Według nich jeszcze we wrześniu Windows XP rezydował na 23,87% komputerów na całym świecie. Był tym samym drugim najpopularniejszym systemem zaraz po Windows 7 (udział na poziomie 52,71%). Popularność nowych wydań była znacznie mniejsza. O ile Windows 8.1 to 6,67%, o tyle wciąż na 5,59% komputerów wykorzystywany był Windows 8. Może to świadczyć o dalszych problemach z aktualizacją, adopcją nowej wersji, która jest już przecież obligatoryjna do otrzymywania aktualizacji.

W październiku sytuacja znacznie się zmieniła. Udział Windows XP spadł o ponad 6,5%, co biorąc pod uwagę liczba komputerów pracujących na świecie, oznacza, że mowa tu o milionach migracji. Na co zdecydowały się osoby zmieniające system? Niewielki (0,3%) wzrost popularności odnotowała Siódemka, ale system uważany przez wielu za najlepsze wydane do tej pory okienka zdecydowanie nie można nazwać zamiennikiem. Najwięcej zyskały... tak, wydania wyposażone w kafle. Z Windows 8.1 korzysta obecnie niemal 11% komputerów na świecie. Wersji niezaktualizowanej wciąż używa 5,88%, co jest nawet wartością wyższą, niż nieco wcześniej. Czy takie wyniki pozwalają sądzić, że nowy system od Microsoftu nareszcie, po dwóch latach od premiery zaczyna zyskiwać na popularności i stał się na tyle dojrzały, aby użytkownicy się do niego przekonali?

r   e   k   l   a   m   a

Trudno odpowiedzieć na to pytanie, ale znając problem przyzwyczajeń, które potrafią być bardzo silne, odpowiedź nie wydaje się twierdząca. Najprawdopodobniej wielu z użytkowników faktycznie zdecydowało się na migrację, nie tylko dlatego, że Windows XP od kwietnia nie otrzymuje już łatek bezpieczeństwa i jest rozwiązaniem przestarzałym i niebezpiecznym, ale dlatego, że wymiany może wymagać sam sprzęt. Wymiana komputera na nowszy jest dobrym powodem do zmiany systemu, a w przypadku rynku osobistego jest on najczęściej dostarczany razem ze sprzętem (co nie oznacza oczywiście, że za darmo). Obecnie trudno natomiast nowe komputery z zainstalowanym systemem Windows 7, nie mówiąc już zupełnie o starszych wersjach. Microsoft zakończył sprzedaż tej wersji systemu dla użytkowników domowych, co ma nie pozwolić na powielanie błędów z przeszłości: Siódemka już teraz pretenduje do miana „ograniczającego trupa”, jakim stanie się za kilka lat, a kiedy to jej udział na rynku wciąż może być bardzo wysoki.

Ratunkiem może okazać się Windows 10, ale wcale nie jest pewne, że tak się stanie. Jak pokazują wyniki analiz danych zwrotnych od użytkowników, wersją testową najbardziej zainteresowali się użytkownicy Windows 8. Wielu z nich domaga się, aby np. z nowej edycji usunąć Menu Start, aby przywrócić ekran startowy z kafelkami, do którego zdążyli się przyzwyczaić. Jeżeli zwolennicy innych, bardziej klasycznych rozwiązań nie przyłączą się do testu i nie pokażą, że domagają się ich powrotu, Microsoft może przyjąć głos większości. O wszystkim przekonamy się w kwietniu, do czego czasu możemy jedynie obserwować zmieniający się rynek. Pewne jest jedno: migracja z Windows XP, czy to na nowsze okienka, czy na dystrybucje Linuksa jest wskazana. W szczególności, gdy komputer pracujący pod jego kontrolą jest podłączony do Internetu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.