Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jeszcze o pobieraniu opłat (nie tylko) przez ZAiKS

Charakter odtwarzanych utworów

Wcześniej pojawiły się kontrowersje, w jakich sytuacjach należy opłacać tantiemy z tytułu publicznego odtwarzania utworów. W przywołanym sporze zasadniczo chodzi o fakt, kiedy odtwarzanie utworów znajdujących się w repertuarach OZZPA przynosi korzyści. Fakt ten bowiem jest o tyle istotny, gdyż zgodnie z ustawą brak odnoszenia korzyści zwalnia podmioty korzystające z utworów z obowiązku opłacania tantiem. Dokładne sformułowanie z ustawy to:
Art. 24. 2. Posiadacze urządzeń służących do odbioru programu radiowego lub telewizyjnego mogą za ich pomocą odbierać nadawane utwory, choćby urządzenia te były umieszczone w miejscu ogólnie dostępnym, jeżeli nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych.

Problem polega na tym, że odtwarzanie utworów zawsze przynosi jakieś korzyści. W związku z tym nie jest łatwo udowodnić, że pobieranie dodatkowych opłat za publiczne odtwarzanie utworów nie jest uzasadnione.

Kolejnym problemem, jaki wynika z powyższego sformułowania, jest to, iż zgodnie z ustawą prawo autorskie to osoba korzystająca z utworów musi udowodnić, że nie ma obowiązku opłacać tantiem. Ciężar dowodu nieosiągania korzyści z odtwarzanych utworów spoczywa w tej sytuacji na korzystającym przedsiębiorcy. Jest to ogólnie przyjęte w praktyce orzeczniczej polskiego sądownictwa.

Por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2004 r. (V CK 243/04): „Nieosiąganie korzyści majątkowych z odbioru utworów nadawanych w programie radiowym lub telewizyjnym, odbieranym za pomocą służących do tego celu urządzeń umieszczonych w miejscu ogólnie dostępnym (art. 24 ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych – Dz. U. 2000 r. Nr 80 poz. 904 ze zm.), faktem jest prawo niweczącym, co do którego ciężar dowodu spoczywa na posiadaczu tych urządzeń”.

Według linii orzeczniczej sądów ciężar dowodu na okoliczności negatywne spoczywa na posiadaczu urządzenia radiowego lub telewizyjnego bez względu na to, jaką profesją zajmuje się przedsiębiorca. Posiadacz urządzenia powinien udowodnić, że organizacja zbiorowego zarządzania nie ma prawa żądać wynagrodzenia z tytułu korzystania z utworów.

Edyta Adamczyk-Woźniak, Opłaty inkasowane przez organizacje zbiorowego zarządzania jako rekompensata za dozwolony użytek chronionych utworów oraz zasady podziału tych opłat, str. 22, Kwartalnik Naukowy Prawo Mediów Elektronicznych 1/2012

Oznacza to ni mniej, ni więcej, że to właśnie przedsiębiorca, który korzysta z takich utworów, jest na gorszej pozycji niż OZZPA. Głównym powodem takiej nierówności jest, założeniem, iż to on (a nie artysta lub działająca za niego OZZPA) powinien udowodnić, że z osiąganymi przez niego korzyściami nie mają nic wspólnego odtwarzane utwory. Jest to wyraźna dysproporcja zakresie rozkładu ciężaru dowodu. Nie nam tutaj rozstrzygać, czy jest to słuszne, czy też nie. W ty miejscu wskazać jednak można, że przeprowadzenie dowodu na istnienie okoliczności negatywnych (to jest, że nie odnosi się korzyści związanych z odtwarzaniem utworów)jest bardzo trudne, a może się okazać wręcz niemożliwe do osiągnięcia.

Przeprowadzenie dowodu wystąpienia faktu prawoniweczącego należy zatem do strony pozwanej, która z faktu tego wywodzi swoje twierdzenie o nieistnieniu praw czy obowiązków powoda. Zgodnie więc z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu prawoniweczącego, powodującego ustanie skutków prawnych faktu prawotwórczego, spoczywa na stronie pozwanej, która powołując się na działanie w ramach tzw. licencji ustawowej powinna zatem wykazać zaistnienie ustawowej przesłanki jej wystąpienia, a więc nieosiągania korzyści majątkowych z faktu odbioru w miejscu ogólnie dostępnym utworów nadawanych w programie radiowym

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2004 r. (V CK 243/04)

W tym miejscu należy również wspomnieć, że pomimo tak zadekretowanego ciężaru dowodu, nie zawsze odtwarzanie utworów przynosi korzyści. Istnieją nawet takie rodzaje działalności, że jest oczywiste, że publiczne odtwarzaniem utworów nie wiąże się z uzyskiwaniem korzyści. Korzyści są tu rozumiane jako dodatkowe dochody związane z odtwarzanymi utworami. Jednocześnie jest też druga strona medalu. Mianowicie
[

…] istnieją takie rodzaje działalności gospodarczej, które pomimo, że ich głównym celem biznesowym nie jest odtwarzanie muzyki, to korzystanie z utworów muzycznych przekłada się w jakimś stopniu na wysokość zarobków prowadzącego działalność. Znane są powszechnie techniki marketingowe, zgodnie z którymi sam fakt odtwarzania muzyki oraz jej rodzaj ma wpływ na wysokość obrotów w centrach handlowych.

Edyta Adamczyk-Woźniak, Opłaty inkasowane przez organizacje zbiorowego zarządzania jako rekompensata za dozwolony użytek chronionych utworów oraz zasady podziału tych opłat, str. 22, Kwartalnik Naukowy Prawo Mediów Elektronicznych 1/2012

Jakkolwiek nie wydaje się również właściwe, aby każdy rodzaj odtwarzanych utworów zwiększał automatycznie korzyści przedsiębiorców. Czasem jest o zwykle umilenie czasu dla pracowników, co jednakże nie wpływa w żaden sposób na efektywność, czy dochodowość prowadzonej działalności. Nie wydaje się słuszne, aby za takie wykorzystywanie odtwarzanych towarów można było żądać od przedsiębiorców dodatkowego wynagrodzenia. Stąd też pojawiają się głosy, że

błędne wydaje się założenie, że słuchanie programu radiowego w zakładzie usługowym lub małym sklepie przysparza prowadzącemu działalność korzyści materialnych. Jednak organizacje zbiorowego zarządzania wysuwają roszczenia także wobec takich podmiotów

Edyta Adamczyk-Woźniak, Opłaty inkasowane przez organizacje zbiorowego zarządzania jako rekompensata za dozwolony użytek chronionych utworów oraz zasady podziału tych opłat, str. 22, Kwartalnik Naukowy Prawo Mediów Elektronicznych 1/2012

.
Widomie, że OOZPA są przede wszystkim organizacjami prywatnymi. Działają w imieniu i na rzecz (siebie i) swoich członków. Powoduje to że forsują oni wszelkie rozwiązania korzystne właśnie dla niech. Mimo to nie zawsze można powiedzieć, że występuje w rzeczywistości automatyzm. Wydaje się, że właściwie rzadko wykorzystanie odbiorników radiowych bądź wykorzystywania utworów audiowizualnych (oczywiście poza specyficznymi rodzajami działalności) rodzi dodatkowe, wymierne korzyści.

Pewnego rodzaju wskazówki jak należy rozumieć korzyści, można znaleźć w orzeczeniu prejudycjalnym Trybunału Sprawiedliwości UE na wniosek złożony przez Corte d’appello di Torino w sprawie C-135/10 Societa Consortile Fonografici (SCF) przeciwko Marcowi Del Corsowi. W tejże sprawie. Trybunał wypowiedział się co do tego, czy odtwarzanie utworów w gabinecie dentystycznym przynosi korzyści zobowiązujące do zapłaty wynagrodzenia artystom (wykonawcom, twórcom, etc.) z tytułu publicznego odtwarzania ich utworów.
Trybunał w określił, w opisanym tam przypadku nie ma miejsca publiczne odtwarzanie utworów. Orzekł tak mi. in. ze względu na fakt, iż odbiorcy przebywający w gabinecie dentystycznym nie są szeroką grupą (zasadniczo jeden klient jest obsługiwany po drugim), a do tego nie mają oni wpływu na odtwarzany repertuar oraz nie zasadniczo nie słuchają tych samych utworów.

Kolejno podkreślenia wymaga również stwierdzenie, że wybór gabinetu dentystycznego zdaniem Trybunał nie ma związku z rodzajem odtwarzanej w nim muzyki.

[…] dentysta, który odtwarza fonogramy w obecności pacjentów jako muzykę tła, nie może rozsądnie ani oczekiwać zwiększenia liczby klientów swojego gabinetu tylko z powodu tego odtwarzania, ani podwyższać ceny wykonywanych przez siebie zabiegów. W rezultacie takie odtwarzanie nie może samo w sobie mieć jakiegokolwiek wpływu na dochody dentysty.

W rzeczywistości, klienci dentysty udają się do gabinetu dentystycznego jedynie w celu poddania się zabiegom, natomiast odtwarzanie fonogramu nie jest nieodłącznym elementem przy świadczeniu opieki stomatologicznej. Jedynie przypadkowo i niezależnie od swej woli klienci dentysty korzystają z dostępu do pewnych fonogramów, w zależności od momentu przybycia do gabinetu i czasu trwania oczekiwania oraz charakteru leczenia, któremu są poddawani. W tych okolicznościach nie można domniemywać, by zwykli klienci dentysty byli podatni na omawiane odtwarzanie.

uzasadnienie w sprawie C-135/10 Societa Consortile Fonografici (SCF) przeciwko Marcowi Del Corsowi akapity 97 i 98

Po drugiej stronie barykady można odnaleźć pogląd wykazujący, również pozytywne przesłanki uznania danego udostępniania utworów wymagające uiszczenia odpowiednich opłat. Takim przynoszącym korzyści odtwarzaniem jest nie na przykład udostępnianie klientom hotelu kanałów telewizyjnych.

Umieszczenie w hotelach telewizorów celem umożliwienia oglądania programów telewizyjnych nie jest działaniem w ramach licencji ustawowej określonym w art. 24 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, gdyż warunkiem skorzystania z tej licencji jest brak korzyści majątkowych w związku z odbiorem programów

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie VI ACa 62/04 z dnia 8 października 2004 r.

Prowadzący hotel lub inne podobne przedsiębiorstwo uzyskuje bowiem dodatkowe korzyści dzięki uatrakcyjnieniu swoich pokoi. Możliwość oglądania programów oraz słuchania radia podnosi standard pokoju, oraz wpływa na odczucia i komfort pobytu gości. Co więcej, liczba gości w hotelu jest względnie zmienna i może być różna. Dodatkowo te same programy mogą być odbierane przez wielu gości naraz. Mają oni również wpływ na to, jakie programy będą oglądać.

Oczywiście podobne rozważania mają przełożenie na inne rodzaje utworów. W tym wskazanych na początku przez nas dzieł plastycznych. Należy pamiętać, że jest to podobna (nie identyczna) sytuacja. Po pierwsze, utwory plastyczne są inaczej „wykorzystywane” i rozpowszechniane niż utwory audiowizualne.

Art. 32. 1. Właściciel egzemplarza utworu plastycznego może go wystawiać publicznie, jeżeli nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych.
Przywołany wcześniej przepis w większości opracowań odnosi się wyraźnie do działalności wystawienniczej. Na marginesie dodam, że w przypadku wspierania wystaw przez osobę trzecią, która się w ten sposób reklamuje, pojawia się problem, kto odnosi korzyści z publicznego prezentowania dzieł. Czy właściciel, który tylko użycza dzieło do wystawienia, czy może podmiot trzeci, który uzyskuje reklamę. Jednakże, w naszym przykładzie pojawia się inny problem – czy można określić takie pole eksploatacji, tzn. wykorzystywanie jako wystrój. Wydaje mi się, że oczywiście, o ile ma ono realny wpływ na wysokość dochodów. Nie wiąże się jedynie to np. z komfortem pracowników. Uważam, że wtedy powstaje nowe pole eksploatacji, a wraz z nim obowiązek wypłaty odpowiedniego (słusznego) wynagrodzenia twórcy. Kolejna możliwość występuje w przypadku, gdy wystrój opłaty jest właśnie na owym dziele i to on jest istotnym elementem działalności gospodarczej. Na marginesie podobnie sytuacja ma się w stosunku do muzyki tła.

Wysokość opłat

Wysokość opłat uiszczanych na rzecz OZZPA wynika z tzw. Tabel Wynagrodzeń, które to są zatwierdzane przez Komisje Prawa Autorskiego przy ministrze właściwym do spraw kultury i dziedzictwa narodowego. Tabele są konstruowane w ten sposób, iż podaje się określone pole eksploatacji utworu zwykle wraz z dodatkowymi warunkami oraz opłatę. Nie trudno zauważyć, że wartość świadczeń odrywa się niejako od dzieła. Takie samo wynagrodzenie jest za wyjątkowe i monumentalne dzieła oraz takie lekko kiczowate. Jednakże należy też zauważyć, iż ZAiKS odróżnia tzw. dzieła duże i są one inaczej wyceniane niż inne.
Na razie ustalimy (póki, co nie jest to rozwiązanie zagadki z poprzedniego wpisu, a jedynie założenie pozwalające na dalsze rozważania), że posługujemy się utworami w ten sposób, iż powinniśmy uiścić odpowiednie wynagrodzenie.
Istota ich jest opisana w treści ustawy prawo autorskie

Art. 110. Wysokość wynagrodzeń dochodzonych w zakresie zbiorowego zarządzania przez organizacje zbiorowego zarządzania powinna uwzględniać wysokość wpływów osiąganych z korzystania z utworów i artystycznych wykonań, a także charakter i zakres korzystania z tych utworów i wykonań artystycznych.

Tabele wskazują na konkretne pola eksploatacji i w zależności od nich ustalają wysokość wynagrodzenia, jakie przynależą się twórcom. Jest to niejako ryczałtowe wynagrodzenie. W miarę przeciętny człowiek szukałby takich tabel na stronach Ministerstwa Kultury i dziedzictwa narodowego, aby zapoznać się z nimi i uiścić słuszne i odpowiednie wynagrodzenie. Rzeczywiście na stronach ministerstwa są dostępne takie tabele.http://bip.mkidn.gov.pl/pages/komisja-prawa-autorskiego/zatwierdzone-t...

Liczba opublikowanych tabel nie jest duża. Kto jest ciekawy, jak ministerstwo informuje na ten temat, może wejść na wskazaną stronę i przeczytać. Lojalnie uprzedzam, że liczba dokumentów nie jest przewidziana na jeden wieczór. Sam nie do końca ufam urzędom, więc trochę dokładanej sprawdziłem i na stronie tronie Związku Polskich Artystów Plastyków znalazłem pewien dokument. Inna sprawa, czy jest on zatwierdzony w odpowiedni sposób i ma moc wiążącą. Tego już nie sprowadziłem.

ZPAP zarządza prawami autorskimi do utworów plastycznych w odniesieniu do następujących pól eksploatacji: zwielokrotnianie jakakolwiek technika, wprowadzanie do obrotu, wprowadzanie do pamięci komputera, wystawianie, najem, dzierżawa oraz nadawanie za pomocą wizji przewodowej lub bezprzewodowej przez stacje naziemne lub za pośrednictwem satelity.

http://zpap.pl/

http://zpap.pl/zpap/index.php?option=com_content&view=article&...

Otóż we wskazanej tabeli opłat są opisane następujące pola związane z ekspozycją obrazów. Poniżej znajduje się zapis z tabeli opłat zawartej na stronie Związku Polskich Artystów Plastyków w rozdziale XXIII jest wskazane następujące pole eksploatacji
Opłaty za wystawienie oryginalnych dzieł plastycznych jako wystrój w obiektach publicznych (w których prowadzona jest działalność gospodarcza i w innych instytucjach publicznych) - gdy egzemplarz dzieła nie stanowi własności wystawiającego

Jednocześnie w rozdziale XXII WYSTAWY, POKAZY możemy znaleźć następujące pole eksploatacji

Opłaty za publiczne wystawy-pokazy dzieł plastycznych, jeśli łączą się one z osiąganiem korzyści majątkowych lub mają charakter reklamowy (w tym oprawa imprez komercyjnych, reklamowych, akcji wyborczych itp.)

Wydaje mi się jednak, że pole eksploatacji opisane w rozdziale XII nie obejmuje wystawienia dzieł plastycznych jako wystrój w obiektach publicznych, nie jest to bowiem pokaz (wystawa). Dlatego też można powiedzieć, że organizacja ta nie ma ustalonego cennika do wykorzystywania dzieła plastycznego, jako wystrój. Skoro nie, a poza tym wśród pól eksploatacji nie ma to brak obowiązku uiszczania opłat wobec danej OPPZA, która zarządza wspomnianymi wyżej polami eksploatacji. Przedstawione rozumowanie zdaje się potwierdzać przywołana wcześniej treść art. 32 ust. 1 Ustawy prawo autorskie.

Pierwotny tekst sporo się rozrósł, ale chciałem szerzej opisać "problematyczne" kwestie. Mam nadzieję, że część ostatnia, będzie już krótsza.
 

porady inne

Komentarze

0 nowych
  #1 22.04.2014 11:14

Dlaczego oplaty pobierane sa podwojnie? Radio placi za utwory i jeszcze ktos puszczajac muzyke z radia musi tez zaplacic? Przeciez to sa kpiny.. Mi nikt za sluchanie reklam w radio nie placi.

koneton   6 #2 22.04.2014 11:45

"Problem polega na tym, że odtwarzanie utworów zawsze przynosi jakieś korzyści. W związku z tym nie jest łatwo udowodnić, że pobieranie dodatkowych opłat za publiczne odtwarzanie utworów nie jest uzasadnione." - problemem jest to, że ta teza nie jest niczym udowodniona. Odtwarzanie utworów może również przynosić straty - wystarczy nie trafić w gusta klientów.

  #3 22.04.2014 12:07

Jako stomatolog uracz swoich klientów( w trakcie borowania ) twórczością np grupy Behemoth a zobaczymy jakie będą zyski.

edelmann   12 #4 22.04.2014 13:14

Dokładnie, od momentu jak w RTV Euro AGD zaczęli puszczać muzykę byłem tam może dwa razy ale tylko po odbiór towaru, więcej nie wejdę.

wonsik   7 #5 22.04.2014 14:03

Co z zasadą domniemania niewinności? To chyba OZZPA powinno udowodnić, że dany przedsiębiorca czerpie korzyści z odtwarzania utworów.
Wiem, że powyższa zasada dotyczy tylko spraw karnych, więc jeszcze do ustalenia kwestia, jakiego rodzaju sprawy są zakładane przez OZZPA przeciwko przedsiębiorcy.
Kolejna kwestia, czy przedsiębiorca, czy osoba prowadząca działalność gospodarczą, jest tak samo traktowana przed sądem jak zwykły obywatel.

kr2ysiek   7 #6 22.04.2014 16:52

Można odtwarzać Radio Wolne Media, mają jeden kanał z muzyką darmową także do celów komercyjnych.

lemniskata   8 #7 22.04.2014 20:37

Jak pisałem, największy problem, to fakt przeniesienia obowiązku dowodzenia kto ponosi korzyści. Niestety w tej sytuacji to przedsiębiorca musi udowodnić, że korzyści nie ponosi.

Oczywiście zakres żądania opłat przez OZZPA jest porażający i jestem pewny, że nie raz udałoby się wygrać z nimi.

  #8 15.05.2014 21:15

zamierzam otworzyć fast fud z piwkiem chce mieć muzykę jak mam zrobić żeby zapłacić OOZPA a nie czterem stoważyszeniom do których mnie pokierowano.proszę oodpowiedż jak i gdzie to zrobić.pomocy

  #9 16.04.2015 23:04

A z tymi sektami ciężko dać radę myślę ,że Państwo powinno to uporządkować.Co jeśli słuchamy wiadomości uważam,że każdy ma do tego prawo a jakaś reklama nam w tym przeszkadza ? Prawo widocznie działa w jedną stronę,oczywiście przedsiębiorcy! Bo jeżeli w lokalu je obiad a leci reklama preparatu na grzybicę ,podpaski super ,ob itd to nie jest najlepiej przyjmowany temat!! A na to nie mamy wpływu choćbym tantiemy płaciła! !

lemniskata   8 #10 17.04.2015 08:04

@Anonim (niezalogowany): Cóż, jest wiele uprzywilejowanych grup społecznych i nie tylko jest to mityczny Zaiks.