Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Thinkpad jeszcze raz

W pierwszych słowach chciałbym zaznaczyć kilka faktów : ten wpis jest jakby odpowiedzią na recenzję TomkaB notebooka T410 : ThinkPad T410 - legenda w sosie słodko-kwaśnym. Drugi ważny fakt dotyczący tego wpisu to, że są to moje odczucia poparte poniekąd empirycznym doświadczeniem - mam jako sprzęt firmowy.
No to zaczynamy :)
1

Obudowa korpusu, mimo wzmocnienia stopem magnezu, najzwyczajniej w świecie trzeszczy.
Mi nic nie trzeszczy. Podejrzewam, ze notebook "latał" w transporcie co potwierdzałoby taką szybką awarie dysku
2
...bciążeniu transferem wbudowanego Intela 6200 AGN zaczyna się prawdziwa Wiosna Ludów - kursor myszy potrafi zgubić wtedy kontakt z rzeczywistością
Autor tutaj nie sprawdził czy dzieje się tak w każdym egzemplarzu czy innym modelu wyposarzonym w tą kartę - może to wina karty. BTW kartę sieciową też wybiera się z wielu rodzajów - samych kart intelowskich jest co najmniej 3 do wyboru
3
Wiatrak pracuje praktycznie ciągle i kiedy atakuje temperaturę bardziej agresywnie, wydaje z siebie dość nieprzyjemny świst.
Ja dopiero z artykułu dowiedziałem się że TAM jest wiatrak - taki żart . Jak przyłożę ucho do klawiatury to słyszę, ale żeby mi przeszkadzał to nie powiem. To samo z temperaturą
4
Problemem w takiej sytuacji staje się brak płyty z systemem i sterownikami - Lenovo nie dodaje jej do laptopa, wszystko to znajduje się na ukrytej partycji recovery, którą diabli wzięli.
A widział Pan taki niebieski podłużny przycisk ? A naciskał go PAN choć raz podczas testów POST na BIOS ? Widać nie bo jest tam oprogramowanie do tworzenia kopi zapasowych . Nazywa się Rescure & Recovery. Oprogramowanie jest także dostępne w ThinkVantage Toolbox w zakładce Zdrowie systemu. Poza tym wyskakuje nachalne okno z przypomnieniem do zrobienia kopii zapasowej przy użyciu tego programu! I to zaraz po pierwszym uruchomieniu systemu! Sorry ale to zakrawa o niedbalstwo.
5 Poza tym nie za bardzo rozumiem o co chodzi autorowi z tymi grami. Świadomie wybierając kartę graficzną do BIZNESOWEGO notebooka wybieramy zastosowania biznesowe. Sam procek cudów nie zdziała :)
Artykuł ten potraktowany bardzo pobieżnie - nie pokazuje nam czasu pracy na baterii
,wydajnością maszyn wirtualnych - zakładam ze po to jest więcej pamięci. Poza tym - co można bardzo szybko zweryfikować czytają recenzje na innych portalach czy to odnośnie hałasu, trzeszczenia obudowy, jak i psującymi się dyskami czy jest tak seryjnie czy tylko w pojedynczym egzemplarzu. Uszkodzenia te mogły być spowodowane transportem notebooka lub nieumiejętnym rozkręcaniem podczas dokładania RAM-u. Autor nie pofatygował się aby porównać to z inną sztuką - przynajmniej nic o tym nie pisze . Jako podsumowanie zapraszam na Youtube gdzie interesujące są filmiki z serii "ThinkPad Torture Test" 

Komentarze

0 nowych
tomekb REDAKCJA  10 #1 11.02.2011 12:23

Odniosę się do uwag po kolei :)

1. Paczka z notebookiem przyszła bezpośrednio od dystrybutora (czyli drogę miała o wiele krótszą, niż do typowego konsumenta) i nie nosi śladów "latania". W tej samej paczce były też inne notebooki i nic im się nie stało. Drugi egzemplarz T410 pracujący w redakcji też trzeszczy, nieco mniej ale jednak.

2. "może to wina karty" - brawo, Szerloku ;) napisałem to przecież w recenzji, tylko w słowie "wyposarzony" użyłem "ż" :P Inny egzemplarz z tą samą kartą zachowuje się tak samo. Można debatować, czy to wina Intela czy Lenovo, ale notebooka kupuje się od Lenovo.

3. Może to kwestia wrażliwości uszu ;) albo tego, jak bardzo obciążasz urządzenie. Napisałem, że są notebooki cichsze i głośniejsze, z tą uwagą że wiatrak Lenovo wchodzący na wyższe obroty ma nieco mniej przyjemny dla ucha odgłos, bo przypomina bardziej serwerowy świst, niż konsumencki głuchy szum. Do temperatury się nie przyczepiłem, napisałem że się nie grzeje.

4. Przycisk widziałem, tylko kto normalny zaczyna pracę nowym z notebookiem od wykonania kopii bezpieczeństwa? Dysk padł w pierwszym tygodniu po zakupie nie dając moim zdaniem typowemu użytkownikowi szansy na zaznajomienie się tym oprogramowaniem i koniecznością wykonania kopii. Może Lenovo powinno ostrzegać przy pierwszym uruchomieniu wielką planszą - "zrób backup partycji recovery, bo dysk może ci paść lada moment" :P

5. Autor o grach w zasadzie nic nie pisał, bo to notebook biznesowy ze zintegrowaną grafą i nie nadaje się do grania. Sam fakt, że można na nim w ogóle uruchomić OpenArenę czy Civilizację to już spory sukces..

6. O baterii nie pisałem, fakt. Doprecyzuję więc, żeby nie było że jej nie ma - bateria jest i trzyma między godziną a czterema. Jak będziecie laptopem grzać w pokoju, to padnie szybko, jak zrobicie rajd o kropelce bez WiFi, ekranu i dodatków, to przy odrobinie szczęścia uda się zrobić notatki z dwóch wykładów. Nic szczególnego, typowe dla tego segmentu i nudne jak Moda na sukces. Jak potrzebujecie więcej, to kupcie iPada albo VAIO Z13.

7. O porównanie do innych egzemplarzy faktycznie się nie pokusiłem, bo to nie takie proste - mogłem porównać tylko do innej sztuki, którą miałem pod ręką. Niestety od producentów nie dostaje się do testów 10 sztuk z różnych partii, żeby stwierdzić która ekipa Chińczyków odwaliła fuszerkę. Z komentarzy innych użytkowników ThinkPadów można jednak wnioskować, że większość moich uwag jest zasadna, bo są to obserwacje potwierdzane przez wiele osób piszących pod recenzją.

lubicz   4 #2 11.02.2011 12:25

"()..modelu wyposarzonym w tą kartę(..)". Ort. Na dyktandzie zamiast 5 jest już 4. :]

klisza   7 #3 11.02.2011 12:53

tomekb - ad 4 - ja :D

ale nie o to chodzi, pisałem pod oryginalnym artykułem, mam L512, czyli taki low-cost, nie trzeszczy nic, obudowa jest solidna (chociaż wyraźnie to tani plastik w porównaniu z T), jedyną rzeczą, jaka mi przeszkadza, to ten przeklęty panoramiczny display - laptop teoretycznie biznesowy, a wygląda jak zabawka do oglądania dvd :)

U mnie bateria około 3 godzin, bez wifi co prawda, ale ciągłej pracy, to nie najgorzej.

Aha, sprzęt jest cichy.

Może macie jakąś tandetną partię? To made in China, doświadczalnie stwierdzam, że to się zdarza w kraju kwitnącego badziewia :)

Co jak co, ale ThinkPad to dobry sprzęt :) Miałem za to jeden problem, nie wiem, czy możecie to potwierdzić - używając tego softu Lenovo do zarządzania baterią, miałem bluescreeny na XP i zwiechy na siódemce, ustawiłem windowsowy high performance i jak ręką odjął - mieliście może takie problemy??

pow3r_shell   7 #4 11.02.2011 15:31

Pozwolisz Tomku że Ci odpowiem trochę niechronologicznie
AD 4 -kto robi kopię zaraz po starcie ? JA - szczególnie jak nie ma płyt. Niby taki IT PRO a popełnia takie lamerskie błędy. Bez dalszego komentarza w tej sprawie
AD 3 pozwolę sobie zacytować :
"Maksymalny zmierzony poziom hałasu wyniósł 36,8 dB. Pozwala to określić ThinkPada T410 mianem cichego laptopa. Jeszcze mniej słyszalny jest on przy niewymagających zastosowaniach (33,3 dB), akurat jednak w tym trybie pracy znajdą się jeszcze cichsze urządzenia. Winowajcą jest tu - bardziej niż wiatrak - szybki dysk twardy. " źródło - notebookcheck.pl
AD 6 i znowu nieścisłość - jaka bateria 6 czy 9 komorowa . nie dodałeś jeszcze że można baterię podłączyć zamiast napędu który jest osadzony na Ultra Bay
AD 7

pow3r_shell   7 #5 11.02.2011 15:38

wycięło trochę poprzedniego posta więc dopiszę
AD 7 Nie wierzę że we Wrocławiu nie ma sklepu komputerowego gdzie będzie można zobaczyć, tudzież dotknąć innego Thinkpada

humanoidboy   2 #6 11.02.2011 15:39

tomekb w punkcie pierwszym przyzałeś się do błędu. inny laptop pracuje inaczej.

tak na marginesie troche wieje propagandą

tomekb REDAKCJA  10 #7 11.02.2011 16:52

@pow3r_shell - mam wrażenie, że zachowujesz się trochę tak, jakbym opluł ci dziecko i powiedział że brzydkie jest ;) podczas gdy to tylko notebook :P

Jak ktoś jest IT Prosem to backupu partycji recovery robić nie musi, bo obraz z systemem ma pod ręką, a ściągnąć cały crapware może w 5 minut ;) Normalny konsument z cala pewnoscia nie zaczyna znajomosci z notebokiem od wykonania backupu, ale lamer jestem więc co ja tam wiem..

Co do głośności - cichy notebook to dla mnie VAIO Z13, ktoremu z kolei wg recenzji na notebookcheck brzęczy wiatrak. Widac mamy rozne zdania, sorry.

Co do baterii, zieeew, to można sobie wybrać co kto woli. Jak cię interesuje, jaka byla w testowanym egzemplarzu, to rzuc okiem na zdjecie zamiast tu plakac.

@humanoidboy - w mojej rzeczywistosci napisalem, ze inny egzemplarz tez trzeszczy, wiec pracuje podobnie ;)

humanoidboy   2 #8 11.02.2011 17:08

@tomekb
ja tylko stwierdzam fakt jak to wygląda w rzeczywistości. strzeliłes sobie w stopę

tomekb REDAKCJA  10 #9 11.02.2011 17:11

@humanoidboy - jakos tego nie czuje ;)

pow3r_shell   7 #10 11.02.2011 18:05

@TomekB Jeśli masz obraz pod ręką to czemu marudzisz jak dziecko co mu zabrali lizaka ? Poza tym czepianie się uszkodzonego dysku - takie rzeczy się zdarzają . Ja chociażby dzisiaj mam Sony PCG-61111M w którym dysk jest uszkodzony. No i co z tego ? Też winny producent notebooka ?
Co do tego Sony to znalazłem w necie ciekawy link : http://www.youtube.com/watch?v=hUHkbHqVlTM
Jeśli takie jest ciche chłodzenie to dziękuje ale ja postoję.
Sorry ale porównując recenzję Z13 z Twoją to można wywnioskować kilka rzeczy : oba artykuły wyglądają jak piękny i bestia - sam oceń który jest który. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, ze "ciemna strona mocy" maczała w "tym" palce - jesteś inteligentny - zrozumiesz :) . Dodatkową ciekawostką jest porównywanie notebooka za 4,5 tys z notebookiem za 8 tys.
Co do baterii to ja wiem, Ty wiesz, a nie wiedzą tego czytelnicy. Skoro myślisz, że ich to nie interesuje - Twoja sprawa.

PolishNetwork   4 #11 11.02.2011 18:48

Uważam, że testy DP są niezłe, jednak nie widzę sensu pakowania się w nie (chyba, że dotyczą rzeczywiście OPROGRAMOWANIA), zresztą i tak nie są jakieś wyjątkowe (wiele innych stron ma albo niemal identyczne tzn. proste albo o wiele szczegółowe). Szkoda też, że Redakcja ostatnio zmieniła "motto" dobrychprogramów - "portal nie tylko o oprogramowaniu". Dobrze wiemy, jak wyewoluował komunikator Gadu-Gadu - autorzy chcieli dobrze, a co teraz z niego wyszło?
Droga Redakcjo, nie popełnijcie tego błędu i skupcie się na oprogramowaniu.

Jak już testujecie, to w większości testujcie oprogramowanie w tych urządzeniach (może to być trudne).
Stron testujących urządzenia jest mnóstwo i jeden jest szczegółowy, drugi prostszy (dla przeciętnych użytkowników).

POLECAM: ********************

PolishNetwork   4 #12 11.02.2011 18:50

PS: Nie podoba mi się "Tydzień w wielkich firmach", choć "Tygodniowy przegląd bloga DP" jest świetny.
Takie moje zdanie na ten temat.

Ryan   15 #13 11.02.2011 18:51

@PolishNetwork: A co konkretnie w Twwf Ci się nie podoba? :)

PolishNetwork   4 #14 11.02.2011 19:00

@Ryan
Nie podoba mi się nastawienie się tylko do tych trzech firm. Rozumiem, że są potentatami w branży informatycznej, lecz lepszym rozwiązaniem byłoby, moim zdaniem, podsumowanie tygodnia ze wszystkimi najistotniejszymi wiadomościami (nie wykluczając tych trzech firm). Na przykład:
bardzo ważna aktualizacja Adobe Flash (poprawiająca jakąś dużą dziurę),
Mozilla daje dokładną datę premiery,
awaria Skype (trochę zmyślam).
Wszystko pokrótce.
Nie mówię, że wiadomości z tych trzech firm są nieistotne, ale czasami inne są istotniejsze od nich.

Ryan   15 #15 11.02.2011 19:01

Pewnie masz rację, że byłoby to interesujące podsumowanie. Podrzucę pomysł w redakcji, dzięki. :)

Extraordinarykid   6 #16 11.02.2011 21:44

Z egzemplarzami komputerów jest tak, jak z egzemplarzami telefonów, monitorów, książek, ubrań ..

Komputer, który trafił do redakcji był taki, nie inny.
Podobnie tomekb opisywał zwrot telefonu NOKIA na gwarancji.
Widziałem wiele modeli, które nie miały problemów.

Razem z bratem kupiliśmy w jednym dniu HP Pavilion DV6 1306-ew. Eksploatujemy je w tych samych, mniej-więcej, warunkach, a mimo tego, jego komputer nagrzewa się z lewej strony niemiłosiernie, matryca jest widocznie nierównomiernie podświetlona.

P.S. Tydzień w wielkich firmach powinien pozostać takim, jakim jest. Rozszerzanie go nie wróży nic dobrego. Wkrótce każdy będzie żądał, aby dodać tam informacje na temat producenta oprogramowania, którego używa, które go interesuje, pasjonuje itp.

T-B   3 #17 11.02.2011 22:21

@pow3r_shell
Ty naprawdę zachowujesz się, jakby Ci ktoś rodzinę obrażał. TomekB marudzi, bo to, że jemu zrobienie kopii zapasowej nie sprawia problemu, nie oznacza, że nie sprawi problemu wielu innym osobom. Po to jest recenzja, by zwrócić uwagę na problemy o istnieniu których zwykły użytkownik dowiedział by się dopiero po awarii. To, że Notebookcheck wystawił notebookowi dobrą ocenę nie oznacza, że w innym egzemplarzu nie mogły wystąpić jakieś usterki. Atakujesz autora tak, jakbyś podejrzewał go o oczernianie Lenovo na zlecenie Sony, które (o ile dobrze pamiętam) dał kiedyś 2 komputery do testów. Więcej luzu, pozdrawiam.

Krogulec REDAKCJA  20 #18 12.02.2011 00:04

@T-B: Dorzucę jeszcze Asusa - bo od nich też już jeden przetestowaliśmy. I Acera - bo jest w trakcie testów no i jeszcze Toshiby - bo zamówiona do testów :P Słowem spisek konkurencja vs. Lenovo :P

pow3r_shell   7 #19 12.02.2011 14:09

@T-B traktuj to jak chcesz. Jeśli twierdzisz, że jestem fanatykiem to się mylisz. Lubię sprzęty HP bardziej niż Lenovo -może dlatego że mam więcej z nimi do czynienia niż z komputerami Lenovo (jakieś 300:10).
Tylko chciałbym Ci zwrócić uwagę na kilka faktów gdzie albo sobie zaprzeczasz albo zdolność wyciągania konkluzji zawodzi (zakładam, że T-B to inicjały)

1) "Nie pytacie, skąd dysk 7200 RPM, skoro we wstępie pisałem o dysku 5400 RPM? A powinniście! Oryginalny dysk WD 320 GB 5400 RPM kopnął w kalendarz po tygodniu pracy, więc musiałem go wymienić. Pastwić będziemy się nad tym w podsumowaniu, teraz wróćmy do rzecz"
"Gwoździem do trumny jest fakt, że urządzenie zepsuło się dosłownie po kilku tygodniach - padł dysk"
"Problemem w takiej sytuacji staje się brak płyty z systemem i sterownikami - Lenovo nie dodaje jej do laptopa, wszystko to znajduje się na ukrytej partycji recovery, którą diabli wzięli."

odpowiedź :

"Przed reinstalacją rzuciłem jednak oko na dodatki Lenovo i przyjemnie zaskoczyło mnie narzędzie Lenovo System Update"
-czytaj niedbalstwo planowanie !?

"Jak ktoś jest IT Prosem to backupu partycji recovery robić nie musi, bo obraz z systemem ma pod ręką, a ściągnąć cały crapware może w 5 minut "

Q: Co jest trudnego w włożeniu płytki/płytek i naciśnięciu kilka razy enter w celu wykonania kopi zapasowej ?


Takich kwiatków jest jeszcze sporo ale nie chce mi się pisać. Skoro wpis jest dumnie nazwany recenzją to powien być pisany jak recenzja, a nie jak subiektywna opinia, bo to nadaje się na bloga. Po pierwsze pisanie z pierwszej osoby, po drugie brak odniesienia się do konkurencji. Tu przykład, aby nie być gołosłownym - Lenovo System Update. Konkurencja - HP ma to od 5 lat, gdzie było już w kultowym notebooku NX 6110. Po trzecie przeprowadzenie testów bardziej miarodajnych niż stwierdzenie: "Generalnie byłbym zadowolony gdyby nie fakt, że matryca kolory ma nieco blade, świeci niezbyt mocno, a na niektórych jednobarwnych powierzchniach widać pod wyświetlanym interfejsem siatkę między pikselami" . Tutaj nachodzi pytanie o punkt odniesienia bo "nieco blade" to trochę ogólnikowe stwierdzenie.
Dodatkowo jeśli chodzi o recenzje LAPTOPA BIZNESOWEGO to ważny jest czas pracy na baterii a z artykułu tyle wiemy, że jest
Zakrawa to trochę na kpinę. Tak samo jak z testami wydajności
których brak. Nie jest nawet opisane co jest w kartonie razem z notebookiem.

Jako podsumowanie i EOT z mojej strony chciałbym poprzeć apel jednego z userów w tym wpisie :"Uważam, że testy DP są niezłe, jednak nie widzę sensu pakowania się w nie (chyba, że dotyczą rzeczywiście OPROGRAMOWANIA), zresztą i tak nie są jakieś wyjątkowe (wiele innych stron ma albo niemal identyczne tzn. proste albo o wiele szczegółowe"
Pozdrawiam
pow3r_shell
BTW Też dostajemy sprzęt od dystrybutora więc droga sprzętu jest taka sama. Tudzież warto porozmawiać z kimś ze spedycji który by bardziej Ci naświetlił jak się "szanuje" paczki . Np. U nas dostarł padnięty dysk do serwera HP - niby nówka a jednak. Chciałbym zauważyć, że jest to pewna losowość zdarzenia a nie cecha charakterystyczna.

hiropter   9 #20 12.02.2011 14:12

@tomekb
Może trochę mniej chamsko... W końcu jest Pan (na Ty nigdy nie przeszliśmy) redaktorem serwisu - bądź co bądź jednego z większych w naszym kraju. Wypadało by mieć więc troszkę więcej szacunku do osób, które odwiedzają ten serwis i sprawiają, że ma Pan "co włożyć do gara"...

Użytkownik pow3r_shell, wytknął błędy, które są w artykule i w sumie nie ma się co z nim spierać tylko sprostować/dodać brakujące elementy... A nie wciskać kit, że można sobie zobaczyć na dołączonych obrazkach, bo przecież można pójść tym tokiem myślenia i w sumie zamiast pisać recenzję, wstawić po prosu kilka obrazków z testowanego urządzenia - przecież co bardziej kumaci sami doliczą się liczby komór w baterii.

pow3r_shell   7 #21 12.02.2011 14:13

Jeszcze jedną ciekawostkę zauważyłem którą chciałbym się podzielić z czytelnikami :

"Gwoździem do trumny jest fakt, że urządzenie zepsuło się dosłownie po KILKU TYGODNIACH - padł dysk"

"Oryginalny dysk WD 320 GB 5400 RPM kopnął w kalendarz po TYGODNIU pracy, więc musiałem go wymienić"

To jak jest w końcu : po kilku czy po jednym, padł czy nie padł :P

hiropter   9 #22 12.02.2011 14:48

@pow3r_shell
O temacie spedycji w naszym kochanym kraju mogę sporo powiedzieć, gdyż sam niedawno wysyłałem monitor BenQ... Po tygodniu przyszedł nowy z... WIELKĄ DZIURĄ w pudle i jeszcze większą na matrycy. Około 7 tygodni zajęło mi otrzymanie od firmy kurierskiej zadość uczynienia...

Z tym dyskiem, to w sumie też dziwna sprawa, bo skoro się zepsuł, to dlaczego laptop nie został zwrócony?

  #23 12.02.2011 19:17

A może by tak Redakcjo test Dell Inspiron 15R Alu? ;>

  #24 12.02.2011 21:15

Panowie! Przestańcie sobie mierzyć członki i porównywać, bo to dobre dla dojrzewającej młodzieży męskiej na letnich koloniach. Autor napisał RECENZJĘ. Recenzja to coś zupełnie innego niż test. Są w niej wrażenia i opinie dotyczące użytkowania konkretnego egzemplarza. Recenzja z natury rzeczy jest subiektywna i nie polega na objawianiu prawdy absolutnej. Spuście choc trochę powietrza i zacznijcie jeszcze raz. Dziękuję uprzejmie za uwagę i życzę spokojnego wieczoru.

  #25 12.02.2011 22:14

A ja proponuje, żeby szanowna redakcja testowała również komputery Apple bo na komputerach z systemem Windows świat się nie kończy. Skoro czytam test laptopa, to chciałbym zobaczyć jak zachowuje się również pod kontrolą np. Linuksa.

Bucic   9 #26 20.09.2011 14:38

Zaraz. To Lenovo nie udostępnia na swojej stronie sterowników i wszystkich elementów oprogramowania (poza systemem)?

  #27 17.12.2013 23:29

Wiatrak w moim półtorarocznym T410 faktycznie świszczy. Jest to o tyle nieprzyjemny dźwięk, że po godzinie użytkowania można dostać HOPLA! Miałem poprzednie modele TP i wiatraki chodziły o niebo ciszej! Uważam, że producent nie sprawdził poziomu hałasu. Jest MEGA NURZĄCY i męczy uszy!