[Dramat w dwóch aktach] Pragnienia przeciętnego konsumenta (cz. 2 / akt I)

Akt pierwszy - reklamacja

Scena pierwsza - próba reklamacji w sklepie

Przeciętny klient – zmartwiony awarią myszyPracownik obsługi klienta – znudzony rutyną w pracy i natrętnymi klientamiKartki nad stanowiskiem – wiszące posępnie, lekko naddarte i krzywo przyklejone taśmą

Przeciętny konsument pochwyciwszy swój odbiornik biegnie pędem do sklepu. Znajduje punkt obsługowy i zagaduje wpatrzonego w ekran pracownika zaciekle wpisującego z głowy jakieś, najpewniej niezwykle istotne, informacje wprost do stojącego przed nim komputera.

[Felieton] Pragnienia przeciętnego konsumenta (cz. 1)

Zdarzyło się razu pewnego, że konsument, zwany przeciętnym, musiał wyjść do sklepu. Wysiadła mu przeciętna mysz komputerowa, którą zakupił nieco ponad 2 lata wcześniej – tak jakoś o parę dni po wygaśnięciu przeciętnej gwarancji i przeciętnej rękojmi. Był to więc ruch całkiem zwyczajny: wyjść do sklepu naprzeciwko, spytać sprzedawcę o radę i zakupić kolejny produkt.

Konsument nauczony był jednak przykładem poprzedniej myszy: przeciętna rzecz psuje się zaraz po gwarancji.