Coraz bliżej perfekcji — recenzja Galaxy S6 Edge+

Z produktami firmy Samsung jestem związany od dobrych kilku lat. Zaczęło się to od przesiadki ze świetnego smartphona - Nokii N8 na niezbyt urodziwy Galaxy Ch@t. I mimo że ten model nie należał do elity, to od jego kupna zacząłem interesować się linią Galaxy. Kolejnymi telefonami był Galaxy S3 oraz mój niedawny nabytek - S5. W pewnym momencie dostrzegłem że obecny telefon nie spełnia już swojej roli jak wcześniej. Zaczął się zacinać i zwalniać podczas dużej ilości operacji w tle, a bateria nie wytrzymywała całej doby. Nie pomogła nawet zmiana softu w urządzeniu.

Iiyama Red Eagle — recenzja monitora gamingowego ze średniej półki

Minęło już pięć lat odkąd zakupiłem swój pierwszy płaski monitor. Wcześniej korzystałem z CRT, ale musiała kiedyś nadejść przesiadka na LCD. Mój wybór był prosty – nie za duży ekran, dobre kąty widzenia i … przystępna cena. Tak się złożyło iż firma Proline w mojej miejscowości robiła przecenę monitorów firmy iiyama i tak w moje ręce trafił przeceniony na 499zł model Prolite E2003WS. Z tak ograniczonym budżetem zdawałem sobie sprawę że nie był on szczytem możliwości ówczesnych paneli LCD ale w końcu od czegoś trzeba zacząć.