Sklep z wirusami, czyli Malware as a Service

Gdy w kwietniu zostałem uraczony arbuzowym wirusem, wykorzystującym sprawdzone, acz głupie metody rozpowszechniania, zacząłem się zastanawiać jak duża jest inwestycja czasu, który trzeba poświęcić celem stworzenia kodu biorącego udział w takiej kampanii. Początkowo mogłem polegać wyłącznie na oględnych i dość zgrubnych szacunkach, ale dalsza analiza otrzymanego mailem „prezentu” pozwalała zbliżyć się odrobinę do odpowiedzi.

Dwudziestoletnie demo gry Pokémon Gold w końcu odnalezione! Właściciel zmarł

Świat graczy ekscytuje się obecnie nowymi informacjami promocyjnymi na temat nadchodzących gier Pokemon Let’s GO! Jest to dla mnie szczególnie frustrujące odkąd mój 3DS postanowił dostać raka baterii i rozłączać się przy każdym silniejszym przemieszczeniu. Obecnie, jeżeli działa na niego siła inna niż mg, postanawia resetować zegar i po chwili ciemności powracać do ekranu startowego. Z utraconym sejwem.