Audio i ekologia w domu, gdy decyduje okazja zakupu

Święta to czas refleksji. Okazuje się, że domowe ogrzewanie i odtwarzanie muzyki mogą mieć wiele wspólnego. Skojarzenia z efektem, czyli mocą dziwnie integrują się z tematem "niemocy". Spowodowała to popularność palenia mało wydajnym węglem, który można kupić okazyjnie i brakuje powszechnej świadomości, że jest to nierentowne. Taki sposób myślenia dominuje także w temacie odtwarzania muzyki i podobnie jak z węglem, jest to popularne nie tylko w domach.

Agitacja z rykoszetem, gdy w barze brak czystej muzyki, a za rogiem czeka soundbar z Dolby Atmos

Wpisy na blogu planowałem jako notatki, by z czytelnikami lepiej korzystać z możliwości programów do odtwarzania nagrań stereofonicznych. Komentarze pokazują, że oczekiwane są uniwersalne ściągawki, a nie inspiracje do samodzielnego myślenia. Z Dolby Atmos dla domu nie jest to proste, bo nadal jest w fazie rozwoju.

Niemniej statystyki wpisów wskazują na zainteresowanie tematem odtwarzania muzyki, które może zadowolić łowców klikania, chociaż nie to jest celem.