Śmierć neutralności — śmierć Internetu?

W ostatnich dniach wybuchła informacja, że FCC znosi neutralność sieci. Zostaliśmy zasypani informacjami, że o to już za chwilę klienci będą musieli płacić operatorom za dostęp do YouTube. Że umrze innowacyjność. Koniec Internetu i koniec świata. Przy czym nikt nie raczył dogłębniej przeanalizować o co jest ta cała afera. W tym tekście postaram się przybliżyć trochę bardziej ten temat.

Jak zbudowany jest Internet?

Aby wytłumaczyć podłoże konfliktu najpierw musimy zobaczyć jak zbudowany jest Internet. W dużym uproszczeniu są to tysiące sieci połączone ze sobą.

Apple tworzy domy kultury i miejskie place

Czytając kolejne relacje z konferencji Apple łatwo zauważyć, że cześć zatytułowana „Retail” przez większość komentatorów jest pomijana lub lekceważona. Moim zdaniem niesłusznie. Powiem więcej. Wizja, którą zaprezentowała Angela Ahrendts była najbardziej ważną i innowacyjną częścią wieczoru.

Nowa wizja sklepu

Sklep Apple przestaje być miejscem sprzedaży towarów. Staje się miejscem integracji z marką. Kursy fotografowania, programowania, spotkania z ciekawymi ludźmi. Gdybym przedstawił komuś taki opis, to pomyślałby, że chodzi mi o dom kultury.

Flaki dla ubogich - czy warto inwestować w streaming HiFi, gdy jesteśmy "biedni"?

Dzisiaj cały Internet obiegła wieść, że Spotify testuje usługę HiFi. Pierwsza myśl - to super. Druga myśl - może będzie warto dołożyć to 20zł. Trzecia myśl - a może najpierw sprawdzę Tidala. Do tej pory nie brałem tej usługi na poważnie. Było mi dobrze ze Spotify, miałem zorganizowaną całą kolekcję i nie chciało mi się męczyć z migracją. Do HiFi mnie nie ciągnęło.

Biedasprzęty

Po części wynikało to raczej z ubogości mojego sprzętu. Nie jestem typem, który lubi wydawać dużo pieniędzy na gadżety. Trzymam się markowej, ale niskiej półki cenowej.

Fragmentacja największą innowacją Androida

Na rynek wkroczył nowy Android Marshmallow. Przy tej okazji pojawiło mnóstwo publikacji o tym, że Google jest do bani, bo nie potrafi ogarnąć aktualizacji. Lollipop ma ledwie 5% udziałów w rynku, a oni już wypuszczają następcę. I tak dalej i tak dalej....

Pytanie tylko, czy jest to wielka porażka Google, czy raczej wielki sukces przemyślanej strategii?

Zacznijmy od Windowsa

Nie ulega wątpliwości, że Android jest tym dla komórek, czym Windows dla PC-tów. Skoro tak, to analizę sytuacji zacznijmy właśnie od rynku PC.

Utopia neutralności

Wpis na temat miał już powstać 30 czerwca, po tym jak Adam Golański dodał ten artykuł. Niestety w międzyczasie wypadły wakacje, więc odpowiedź musiała się przesunąć na dalszy plan. Nie zrezygnowałem jednak z publikacji, bo bazowy tekst zawierał wiele przekłamań i mylnych interpretacji.

Na początek trochę techniki

Czy ktoś zarabia na strumieniowaniu muzyki?

Strumieniowanie muzyki budzi ostatnio ogromne emocje. Głównie za sprawą nowej usługi Apple, ale nie tylko. Spotify notuje straty kolejny kwartał z rzędu. Wielu artystów skarży się na niskie wpływy z udostępniania utworów w tej formie. I chyba tylko użytkownicy są zadowoli z niskich cen i wysokiej jakości. Pytanie tylko jak długo potrwa ta sielanka?

Zyski i straty usługodawcy

Sytuacja teoretycznie jest prosta. Klienci płacą za dostęp do katalogu parudziesięciu milionów utworów.

Wiedźmin 3 na minimum — recenzja

Wszyscy w mediach jarają się Wiedźminem na maksymalnych detalach z HairWorksem. Pełno jest opinii o tym jak niestworzone maszyny trzeba mieć, żeby zobaczyć pełnię możliwości. Ale umówmy się - mało kogo stać, żeby wydać 4-5k zł na nowego kompa tylko po to, żeby zobaczyć jak Geraltowi rośnie broda. Dlatego postanowiłem napisać recenzję z tego jak grało się na sprzęcie z poprzedniej epoki: Phenom X4, Radeon HD 5670, 4GB ramu i jedyna nowość - dysk SSD Kingstona.

Czy to w ogóle działa?

Po pierwsze trzeba napisać, że działa i działa całkiem sprawnie.

Żyć i umrzeć bez Facebooka

Był piękny początek stycznia 2015. Mroźna noc, padający śnieg, niebieskie logo radośnie mrugające do mnie z ekranu... zaraz, zaraz mrugające logo? oj chyba za długo tu przebywam... Klikam X na karcie, czas zakończyć godzinne "5 minut na fejsa". Wracam do tego co na prawdę miałem robić. Już wiem co miałem pisać, już Word przyjmuje pierwsze znaki... DING DONG... dioda komórki mruga na niebiesko... Nie! Panie Zuckenberg, tak być nie będzie. Z mordem w oczach wchodzę w ustawienia profilu. Szukam usuń. Jest! Jeszcze tylko ostatnie błagania i jestem wolny.

Recenzja prawdę Ci powie?

Z ufaniem recenzjom jest jak z prognozą pogody, albo przewidywania się potwierdzą, albo nie. W moim przypadku się nie potwierdziły. Zachęcony recenzjami kupiłem Dragon Age - Inkwizycja i dzisiaj ostatecznie się zawiodłem oglądając napisy końcowe. Fabuła była źle prowadzona, postacie płaskie i sztywne, a całości dopełniał brak stabilności. Tymczasem średnia z recenzji na Metacritic to 86/100.

Co na to gracze?

Moim głównym błędem było kupno gry tuż po premierze. Gdybym zaczekał do dzisiaj, to okazało by się, że średnia ocen użytkowników na wspomnianym serwisie to 57/100.