Recenzja LG F60 po kilku latach od premiery

Przez dwa lata korzystałem z Honora 5X, który od pewnego czasu zaczął się psuć. Bateria nie była w stanie wytrzymać połowy dnia, a zasięg przypominał loterię, raz był, a raz go nie było i często się zawieszał nawet po hard resecie. Stwierdziłem, że do umowy zostało parę miesięcy, więc od kilku dni korzystam z LG F60, który poprzednio był używany przez moją mamę. Na łamach mojego bloga chciałbym przedstawić, jak wygląda życie z telefonem, z okresu III kwartału 2014 roku w 2018 roku.