HP wymyśla laptopy na nowo. Skóra to element ich konstrukcji

Strona główna Aktualności

O autorze

Gdy mówimy o laptopach, na myśl od lat przychodzą nam te same konstrukcje, złożone z części z ekranem, podstawy z klawiaturą i zawiasów. Z czasem pojawiły się konstrukcje, które można rozłączać albo ustawiać w bardziej nietypowych pozycjach, ale wciąż są to dwie części i zawias. HP zaprezentował właśnie zupełnie nową konstrukcję, która może zmienić sposób myślenia o przenośnych komputerach. Nowe laptopy mają być nie tylko praktycznymi narzędziami, ale też obiektami pożądania, z którymi można związać się emocjonalnie. Poprzeczka została postawiona wysoko.

Komputerem, który spełni marzenie projektantów HP jest Spectre Folio. Jego konstrukcja pozwala na układanie go w kilku pozycjach, ale nie są to te same układy, jakie oferują inne laptopy. Jego ekran może oczywiście znajdować się w pozycji typowej dla laptopa. Można też przesunąć go bliżej oglądającego, zasłaniając klawiaturę i zostawiając nam dostęp do touchpada, dzięki czemu podczas konsumpcji treści nie musimy dotykać ekranu. Końcową pozycją jest tablet ze skórzaną okładką, idealny do pracy z rysikiem. Trzymany na kolanach Spectre Folio ma być stabilny i zachowywać równowagę, niezależnie od pozycji.

Wymyślenie laptopa na nowo wiąże się nie tylko z nową konstrukcją, ale też z obudową pokrytą skórą. To wdzięczny materiał, od zawsze kojarzony z luksusem i trwałością. Skóra była już stosowana już w połączeniu z elektroniką konsumencką, ale w tym przypadku doskonale łączy się z elastyczną konstrukcją. Trzeba tu zaznaczyć, że skóra nie jest tu jedynie odsłoną komputera, ale jest jej kluczowym elementem i zapewnia ruchomość „zawiasów”. Układając się w różnych pozycjach przypomina książkę w skórzanej oprawie i pełnymi garściami czerpie z mody modern vintage. Szkielet komputera został wykonany ze stopów magnezu, który łączy się z bezpośrednio ze skórzaną obudową. Obudowę będzie można wymienić, jeśli się zniszczy. Jednak czas pokaże, jak dobrze została zabezpieczona skóra laptopa HP.

Płyta główna komputera została tak zaprojektowana, by zostawić jak najwięcej miejsca na akumulatory, co zaowocowało czasem pracy sięgającym nawet 18 godzin. By zapewnić dalsze oszczędności energii HP używa nowych, 1-watowych paneli Intela o rozdzielczości FHD i przekątnej 13,3 cala. W planach jest także model z ekranem o rozdzielczości 4K, nie ma na razie mowy o 10-calowym modelu z procesorem ARM. Niestety w tej konstrukcji nie możemy liczyć na wąskie ramki wokół ekranu ani na matowy ekran. Różne pozycje są utrzymywane przez magnesy, dzięki czemu nie mamy na widoku żadnych zamków czy przycisków. Pełnowymiarowa klawiatura została wykonana z aluminium, klawisze mają skok 1,5 mm. Touchpad został przykryty szkłem.

Model z procesorem Intel Core i5 8. generacji będzie kosztował 1299 dolarów, z i7 zaś 1399 dolarów. Poza tym dostaniemy dysk SSD 256 GB i 8 GB RAM-u. Za wersję z i7 i modemem LTE zapłacimy 1499 dolarów. Sprzedaż ruszy niebawem w Stanach Zjednoczonych. Wspomniany wcześniej model z ekranem 4K oraz obudowa barwiona na kolor wina z Burgundii zostaną wprowadzone w grudniu. Laptopy dotrą do Europy pod koniec 2018 i na początku 2019 roku.

HP jest na dobrej drodze, by wyznaczać standardy na rynku laptopów klasy premium. Warto wspomnieć, że w przeciwieństwie do Apple'a, HP notował w ostatnich latach wzrost sprzedaży komputerów z wyższej półki. Zaprezentowany dziś HP Spectre Folio jest najładniejszym laptopem, jaki widziałam w tym roku, a będzie jeszcze lepiej. Animatorzy, projektanci mody i artyści współpracują z HP, by dostarczyć laptopy eleganckie, nieszablonowe i wyróżniające się w nawet w tłumie bardzo drogich urządzeń.

© dobreprogramy