Kia Xceed: Obsługa systemu, audio JBL i systemy bezpieczeństwa

Strona główna Lab Inne
Poukładane wnętrze, niezłe audio i intuicyjny system info-rozrywki
Poukładane wnętrze, niezłe audio i intuicyjny system info-rozrywki

O autorze

Kia już dawno przestała być „ubogą krewną” producentów z Europy i z impetem wkroczyła na rynek wraz z niezwykle ciekawymi modelami. Jednym z nich jest zaprezentowana równo rok temu Kia Xceed, w której nie brakuje nowoczesnych technologii, gadżetów i świetnego audio.

Obsługa systemu

System informacyjno-rozrywkowy w Kii jest znany również z Hyundaia, choć w przypadku modelu Xceed mamy do czynienia z jego odświeżoną i wzbogaconą wersją. Poza tym auto wyposażono w aż dwa ekrany, z czego ten większy, o przekątnej 12,3 cala znajduje się przed oczami kierowcy i zastępuje zestaw wskaźników. Jest bardzo czytelny, posiada dwa tryby jazdy, choć przyznam, że spodziewałem się większych możliwości konfiguracji. Mimo bardzo dobrej jakości obrazu, nie możemy w pełni wykorzystać potencjału by np. wyświetlić mapy nawigacji itp.

Drugi ekran dotykowy o przekątnej 10,25 cala znajduje się na konsoli centralnej. Ten również jest bardzo wysokiej jakości i na szczęście tutaj mamy już więcej możliwości konfiguracji. Co ciekawe, możemy podzielić go na trzy części i na każdej z nich wyświetlać co innego np. odtwarzacz muzyczny, zawartość telefonu np. listę kontaktów oraz mapę nawigacji. Możemy oczywiście korzystać z Apple Car Play oraz Android Auto. Przy okazji pewna uwaga. Na początku Android Auto działał bezproblemowo. System szybko łączył się z telefonem, miałem dostęp m.in. do Spotify, Tidal i innych aplikacji. Pewnego dnia pojawił się błąd, że nie może rozpoznać telefonu. Nie wiem, czy była to wina systemu auta czy smartfona. Szkoda, akurat problem pojawił się ostatniego dnia testu i nie miałem czasu zgłębić tematu.

Audio JBL

W testowanym egzemplarzu zainstalowano system audio JBL z ośmioma głośnikami o łącznej mocy wyjściowej 320 watów. Podobnie jak w testowanej niedawno Kii Ceed, zestaw gra bardzo dobrze, choć trudno oczekiwać zaskakującego polotu. Nad całością czuwa oczywiście cyfrowy procesor dźwięku z funkcją Clari-Fi, dzięki czemu nawet zwykłe radio potrafi zagrać przyjemnie dla ucha – scena jest dość szeroka a dźwięki czyste. Jasne, nie każdemu przypadnie do gustu tego typu syntetyczna ingerencja w dźwięk, ale trudno oczekiwać cudów po audio w aucie z segmentu C.

Systemy bezpieczeństwa

Na pokładzie Kii Xceed nie zabrakło nowoczesnych technologii związanych z bezpieczeństwem. Wchodzą one w skład ogólnego pakietu o nazwie Drive WiSE, który jest zbiorem systemów bezpieczeństwa. Mowa między innymi o systemie monitorowania martwego pola w lusterkach (BCW), który ostrzega o zbliżających się pojazdach z lewej lub prawej strony. Biorąc pod uwagę, że w modeli Xceed widoczność jest przeciętna, każdy system wspomagający obserwację martwych pól oraz przestrzeni po bokach i z tyłu auta jest bardzo cenny.

Przydatny jest także asystent parkowania. Xceed jako miejski crossover powinien wspierać kierowcę właśnie w takim środowisku, więc bez problemu radzi sobie z automatycznym parkowaniem prostopadłym lub równoległym. Sprawdziłem wielokrotnie i miałem wrażenie, że jest nieco zbyt ostrożny. Parkując równolegle tyłem zostawiał sobie dość sporo miejsca od krawężnika. Chyba bał zarysować sobie felgi… Czasami musiałem go poprawiać. Jest oczywiście system autonomicznego hamowania z funkcją wykrywania pieszych i rowerzystów (FCA), ale tego na szczęście nie było mi dane sprawdzić w praktyce.

Podsumowanie

Kia Xceed to bardzo dobrze wyposażone auto. W topowej, testowej odmianie kosztuje niecałe 130 000 złotych. Wydaje się bardzo dużo, ale wystarczy porównać do konkurentów w segmencie – takie są obecnie ceny. Na szczęście w zamian dostajemy mnóstwo dodatków i trudno doszukiwać się braków. Obszerny i intuicyjny system info-rozrywki, bardzo dobre audio i mnóstwo systemów wsparcia kierowcy w zakresie bezpieczeństwa. To wszystko opakowane w ładne nadwozie i bardzo dobrze wykonane wnętrze.

© dobreprogramy
s