Raspberry Pi stworzyło ten rynek, teraz ustąpi płytkom BeagleBone Black?

Raspberry Pi stworzyło ten rynek, teraz ustąpi płytkom BeagleBone Black?23.04.2013 13:07

W marcu tego roku twórcy komputerka Raspberry Pi pochwalili sięliczbą 1 miliona sprzedanych egzemplarzy. Tego chyba się nikt niespodziewał. Do tej pory podobne konstrukcje były niszowym sprzętemadresowanym głównie do elektroników, najczęściej wykorzystywanymdo sterowania rozmaitymi urządzeniami. Pi, sprzedawane wkilkukrotnie niższej cenie (najtańszy model już za 25 dolarów),zbudowało dla siebie zupełnie nowy rynek, spełniając potrzebydzieci i dorosłych, hobbystów i profesjonalistów. Komputerekwykorzystano w tak rozmaitych projektach jak konsole do gier,instrumenty muzyczne, roboty, a nawet zestawy „ubraniowe” –wearable computing. Nikogo więc nie powinno dziwić, żesukces Pi zainspirował naśladowców.Płytki spod znaku „BeagleBoard” są dobrze znane ludziomzajmującym się elektroniką, robotyką, czy sterowaniemprzemysłowym. Należąca do Texas Instruments marka zdobyła swojąpozycję przede wszystkim za sprawą otwartości – producentudostępnia szczegółowe plany swoich urządzeń, pozwalając jedowolnie przerabiać czy nawet tworzyć klony. Zaangażowanaspołeczność deweloperów stworzyła dla płytek Beagle dziesiątkikart rozszerzeń, przynoszących obsługę tak różnych urządzeńjak liczniki Geigera, ekrany dotykowe czy zdalnie sterowane pojazdy.Do tej pory jednak ich zasięg był ograniczony do zainteresowanychhobbystów, nie były one bowiem najtańsze: wydana dwa lata temupłytkaBeagleBone kosztuje u nas około 500 złotych.[img=beaglebone]Postęp swoje jednak zrobił, prowadząc do obniżenia cen izwiększenia możliwości takich komputerków. BeagleBoard wprowadzawłaśnie na rynek nową płytkę, BeagleBone Black, która wyglądana godnego konkurenta dla Raspberry Pi, zarówno za sprawą ceny (45dolarów), jak i specyfikacji sprzętowej, przy której „malinka”trochę blednie. Spójrzcie zresztą sami: na płytce od Beagleznajdziemy procesor ARM Cortex A8 Sitara AM335x taktowany zegarem 1GHz, 512 MB pamięci DDR3, 2 GB zintegrowanej pamięci flash, złączamicroSD, microHDMI, Ethernet 10/100 i USB 2.0 oraz co chybanajważniejsze – 65 cyfrowych i 7 analogowych złączy I/O, 4 portyszeregowe i 8 modulatorów szerokości impulsów. W cenie urządzeniaotrzymujemy też zasilacz i kabel sieciowy, który do Raspberry Pimusimy dokupić osobno.Założyciel BeagleBoard, Jason Kridner, wyjaśnia, że tworzącBlack firmie chodziło o zbudowanie pomostu między platformami dlasystemów wbudowanych takimi jak Arduino,a pełnymi desktopowymi komputerami. W ten sposób dostajemy1-gigahercową maszynę do pracy, która ma większe możliwości I/Oniż typowy mikrokontroler. Z oprogramowaniem nie ma najmniejszegoproblemu – na BeagleBone Black zainstalować można licznedystrybucje Linuksa (preinstalowany jest AngströmLinux) oraz Androida. Kontrolę nad tym arsenałem I/O możnasprawować m.in. przez interfejs webowy, wykorzystujący zbudowany nabazie node.js język sterowania BoneScript, zawierający funkcjeznane wszystkim fanom Arduino. Do tego dochodzi kompilator C,framework Qt, biblioteki multimedialne i wszystko, czego programiściby potrzebowali. Pierwsza seria BeagleBone Black ma zostać wyprodukowana w 100tysiącach egzemplarzy. Dla porównania, stare BeagleBone sprzedałosię przez te dwa lata w liczbie o połowę mniejszej. Firmanajwyraźniej liczy więc, że na fali popularności Raspberryznacznie zdoła poszerzyć swój udział w rynku. Powinno jej się toudać, bo w erze nudnych, niczym nie różniących się od siebie PC,te mikrokomputerki dla hobbystów pozwalają na naprawdę ciekawezabawy – jak Kridner mówi, z BeagleBone możesz budowaćdrukarki 3D, możesz budować pojazdy, drony, projekty artystyczneczy uliczne oświetlenie.Zobaczcie zresztą sami poniższe wideo:[yt=http://www.youtube.com/watch?v=eUFf-EAVWZ4]i pomyślcie, co Wy byściezrobili z takim urządzeniem?

Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.