Teraz będą bowiem mogli programować swoje aplikacje bezpośrednio na urządzeniach, na których docelowo mają pracować, co oczywiście niesie ze sobą wiele korzyści, z przyspieszeniem całego procesu na czele. Jay Rodgers, który jest twórcą tego projektu, stworzył jego pierwszą implementację jeszcze w ubiegłym roku, ale niedawno światło dzienne ujrzała całkowicie nowa wersja, w której dopracował odporność na ewentualne zmiany w kodzie aplikacji po stronie Microsoftu.
Co istotne, programiści nie muszą obawiać się, że program będzie mało użyteczny przez braki względem pełnej edycji. Również tutaj liczyć można na obsługę przynajmniej części rozszerzeń, które stworzono z myślą o Visual Studio Code dla pozostałych platform:
Zasada jest taka, że dopóki rozszerzenia nie używają natywnych komponentów (...) powinny działać tak samo, jak działają gdzie indziej.
Tak jak wspomniano wcześniej, nową wersję Visual Studio Code w formie paczek DEB oraz RPM pobrać można ze strony projektu. W naszej bazie natomiast, niezmiennie dostępne jest klasyczne wydanie Visual Studio Code oraz pełna wersja Visual Studio Professional.