Edge najbardziej odporny na malware. Ale i tak wciąż mało kto go używa
Udostępniona wraz z premierą Windowsa 10 przeglądarka Microsoft Edge, z której zresztą korzystać można tylko na tym systemie operacyjnym, ma niewątpliwie sporo zalet. Swojego czasu stoczyła ona wyrównaną bitwę na energooszczędność z Operą, a docenią ją także posiadacze droższych abonamentów w Netfliksie. Do listy zalet następcy Internet Explorera dołączyła właśnie kolejna. Według zajmującej się bezpieczeństwem firmy NSS Labs, Microsoft jest także najbezpieczniejszą przeglądarką, co jednak należy skonkretyzować: Edge ma sobie spośród konkurencji w postaci Firefoksa i Chrome'a najlepiej radzić z atakami phishingowymi i dystrybucją malware z wykorzystaniem socjotechniki.