Europejscy eksperci nie mają nic przeciw Kaspersky Lab – to tylko polityczna intryga
Niespełna tydzień temu w Parlamencie Europejskim zdecydowanąwiększością głosów (476:151 przy 36 wstrzymujących się)przyjęto rezolucjęA8-0189/2018 dotyczącą cyberobrony. Pod tym numerkiem kryje sięwiele konkretnych postanowień, mających na celu zwiększenieodporności europejskiej infrastruktury informatycznej na ataki –m.in. decyzja przeprowadzenia przez państwa członkowskie UE audytuwykorzystywanego oprogramowania, aby wyeliminować konkretneprogramy, które uznano za szkodliwe.Tak szkodliwe jak np. antywirus Kaspersky Lab. Jak to się stało, żegrono pozbawionych raczej wiedzy i umiejętności z zakresucyberbezpieczeństwa polityków zdołało zaklasyfikować jeden znajlepszych antywirusów na świecie jako szkodliwy?No cóż, po reakcjach branży widać już, że oskarżenie to jestwyłącznie politycznej natury, wynikając z antyrosyjskiej politykieuroatlantyckich elit.