Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Recenzja: Samsung Galaxy Note 8.0

Miał być tablet z WP8. Nie wyszło - z jednej strony przez zaporowe ceny, z drugiej strony przez dostępność 'do pomacania' w sklepach z elektroniką. Android atakował z każdej strony. W Wągrowcu nie znalazłam NIC z Windowsem. Wszystko z Andkiem i na dodatek nic ciekawego. Podjęłam więc decyzję o wyskoczeniu do Poznania, żeby tam 'pomacać'. Zjechaliśmy pół miasta, żeby sprawdzić jak na tablecie sprawuje się WP8. Lipa. Okazało się, że preferowana przeze mnie wielkość 8 cali nie nadaje się do niczego, nawet na "dziesiątce" z obsługą okienek (pulpit) było cienko. Gdy podeszliśmy do stanowiska ze sprzętem Samsunga pan zaproponował nam Galaxy Note 8.0 z rysikiem. Pobawiłam się, poklikałam, popisałam. Podjęliśmy decyzję - bierzemy! Gotówka z portfela zniknęła w pół minuty i Galaxy Note 8.0 stał się moją własnością.

Dlaczego 8", a nie 10"?

Przyczyn było kilka. Stwierdziłam, że dziesiątka jest po prostu dla mnie za duża. Do codziennego użytkowania, przeglądania internetu, notatek, ustaw na studiach, zabierania go w podróż w zupełności wystarczy mi 8 cali. Poza tym bez problemu mieści się w nawet nie za dużej torebce, wygodnie się go trzyma, nie jest ciężki.

Przejdźmy do konkretów!

r   e   k   l   a   m   a

    Podstawowa specyfikacja

  • Android Jellybean 4.1.2
  • Wymiary: 135,9mm x 210,8 mm x 7,95 mm
  • Waga: 345g
  • Bateria 4600mAh (czas pracy do 27 godzin)
  • Aparat: tył- 5MP, przód- 1,3MP
  • Wyświetlacz: technologia TFT, rozdzielczość- 1280x800
  • USB 2.0, microUSB
  • Obsługa karty SIM i microSD
  • Mini Jack stereo 3,5 mm
  • Czterordzeniowy procesor
  • 2GB RAM
  • Pamięć 16GB
  • GPS

Więcej szczegółowych informacji na temat specyfikacji znajdziecie TUTAJ.

Zawartość pudełka


  • tablet SG Note 8.0 z wyjmowanym rysikiem S Pen
  • Papiery, czyli instrukcję obsługi
  • Ładowarkę
  • Podpinany do ładowarki kabel USB

Pod tym względem jak dla mnie jest ubogo. Myślę, że do tabletu, tym bardziej że można z niego dzwonić i słuchać muzyki, powinny zostać dołączone słuchawki.

Wygląd

Koń jaki jest, każdy widzi. ;-) Tablet został wykonany z białego plastiku, boki zostały wykończone srebrną obwódką. U góry na przodzie usytuowana została kamera 1,3MP - do rozmów na Skype jak najbardziej wystarczy. Na odwrocie tabletu umieszczono aparat 5MP- szału nie robi, tym bardziej że nie posiada lampy, ale w razie potrzeby spokojnie można zrobić nim zdjęcie (kilka testowych fotek znajdziecie na końcu wpisu). Tył tabletu wykonany jest ze śliskiego plastiku, co może stwarzać zagrożenie do wymsknięcia się urządzenia z rąk. Dla mnie to nie problem, bo i tak noszę go we flip coverze.

Po prawej stronie znajdziemy przycisk włączania/wyłączania, regulację głośności, diodę LED podczerwieni.

Z kolei sloty na karty microSIM i microSD znajdziemy po lewej stronie, pod zaślepkami.

Na dole tabletu umieszczono głośniki oraz wejście microUSB.

Umieszczenie głośników od spodu w mojej ocenie jest trochę trefne - przykładowo podczas podróży pociągiem i oglądania w tym czasie filmu w pozycji poziomej przykrywamy je ręką, co tłumi dźwięk.

Ekran

Ośmiocalowy wyświetlacz jest dla mnie idealny- nie za duży, nie za mały. Na dotyk (zarówno palcem, jak i rysikiem) reaguje dobrze, co do tego nie mam zastrzeżeń. Przy ustawieniu automatycznej jasności, dopasowującej się do naświetlenia z zewnątrz, wszystko jest bardzo dobrze widoczne. Oczywiście opcję auto możemy wyłączyć i dostosować jasność ekranu do własnych preferencji/ warunków, w których się znajdujemy.

Dźwięk

Tutaj nie będę się rozpisywać, bo nie ma o czym. Głośniki zamontowane w tablecie spokojnie wystarczają do obejrzenia filmików na YT czy też czegoś dłuższego. Grają czysto i w miarę głośno. Z tabletu możemy też w razie potrzeby zadzwonić, o ile używamy w nim karty SIM któregoś z operatorów. Dla mnie jest to rzecz zbędna, bo od dzwonienia mam telefon ale w nagłych wypadkach gdy się telefon rozładuje może się przydać (choć wygląda to co najmniej dziwacznie...).

System

O systemie, wzorem poprzednich wpisów, nie będę się rozpisywać. Android ma swoich fanów, jak i wrogów, ja nie zaliczam się do żadnej z grup. Wychodzę z założenia "ważne, żeby działało", byle nie byle jak. W SG Note 8.0 wszystko działa płynnie, póki co nie miałam przyjemności oglądać na nim "zawiechy" ;-)

Zasilanie

W tablecie znajdziemy baterię 4600mAh, na włączonym wifi (synchronizacja kilku kont pocztowych, FB, Twitter, itp.) wytrzymał prawie 3 dni. Ogólnie nie leżał na półce i pachniał, tylko był używany dość intensywnie- odłączyłam go od ładowarki w sobotę ok. 7, podłączałam w poniedziałek po 19. Ładowanie włączonego urządzenia od zera trwało około 3,5 godziny. Przez te 3 dni użytkowany był bardzo często - instalowałam aplikacje, sprawdzałam je, grałam w gry, notowałam różne rzeczy w kalendarzu, oglądałam filmiki na YT. Jak dla mnie bomba. Niestety nie mam porównania z innymi tabletami odnośnie długości działania baterii, bo jest to mój pierwszy tablet. Ładujemy go za pomocą kabla USB podłączonego do ładowarki lub samym kablem podpiętym do komputera/laptopa.

S Pen

Rysik jest fajnym bajerem, nie ma co. Dzięki specjalnemu Notesowi S możemy ręcznie zapisywać swoje notatki na najróżniejszych szablonach, co jest o wiele szybsze niż stukanie w klawiaturę ekranową. Można zdecydować się też na włączenie opcji rozpoznawania pisma i przerabiania je na komputerowe (co w przypadku moich bazgrołów sprawdza się kiepsko). Każdą notatkę w Notes S możemy konwertować do kilku typów pliku: jpg, pdf, czy tekst. Dodatkowo po odłączeniu rysika i przytrzymaniu go nad ekranem możemy zobaczyć dodatkowe informacje. Jedną z funkcjonalności rysika są też tzw. gesty. Dzięki rysikowi możemy robić wycinki, włączać menu, tworzyć szybkie notatki czy włączyć szybkie polecenia.

Titatatititata, czyli łączność ;)

W momencie podjęcia decyzji o zakupie tabletu wysłałam wniosek o użyczenie karty SIM do darmowego internetu aero2 (cała procedura zajęła trochę ponad tydzień). Myślałam, że w naszym mieście, ze względu na małą liczbę nadajników w okolicy, będzie chodził kiepsko. Jakże się myliłam- wszystko śmiga jak należy.

Bluetooth też działa jak należy- bez problemu podłączyłam do tabletu słuchawki Bluetooth Nokia BH-111.

Podsumowanie

Jeśli ktoś wychodzi z założenia, że rysika nie będzie używał w ogóle chociażby w 80% to myślę, że może poszukać czegoś innego, tańszego. Ja mam zamiar wykorzystywać S Pen tyle ile się da, w większości nastawiam się nawet na notowanie niektórych rzeczy na studiach. Nie będę tutaj na siłę i pod publikę polecała tego sprzętu, bo:
po pierwsze - nikt ani nic nie jest idealne
po drugie - każdy z nas ma inne preferencje, inne oczekiwania co do sprzętu.
Co do osób, które zdecydują się na tablet Galaxy Note 8.0- nie pożałujecie.
Aktualnie można kupić go już za ca. 1000 złotych.

Na koniec kilka zdjęć i...

I standardowo, chomik musi być!

P.S.
Zapomniałam o najważniejszym!
HotZlotowe etui w końcu na coś się przydało. Po małej przeróbce (docięciu na wymiar i skróceniu gumki mam "filcoka" na tablet :D Jak wiadomo damska torebka dna nie ma i można w niej znaleźć wszytko, więc tablet oprócz flip covera ma zapewnioną dodatkową ochronę.
Tadaaa!


 

sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze