Google chce zagrać w grę, w którą grało Apple – i może ją wygrać dzięki pornografii #Pixel
Już za moment konferencja drugiego Apple. Nie, to wcale niepomyłka. Jeśli nie zdarzy się nic niespodziewanego, osiem lat popremierze nowego Androida firma z Mountain View pokaże nam swojąnową wizję, która niczym od wizji Apple się nie różni – otrodzina urządzeń wpiętych w ujednolicony świat aplikacji i usług,nad którymi producent sprawuje całkowitą kontrolę. W centrum tegowszystkiego oczywiście smartfony Pixel.