O logice... żeby się w końcu odrodziła (opinia)

Czy ktoś zauważył, co tu się nie zgadza?

Załóżmy, że oprzemy się na zwykłej normalnej logice. Przez około 83 lata dużo się zmieniło na świecie, i nie mówię tylko o skonstruowaniu tranzystorów i układów scalonych. Jeżeli ktoś minimalnie orientuje w historii, to będzie wiedział, że tragicznie utracony Orzeł, o którym mowa, był prawie rówieśnikiem ORP Błyskawicy, która (o ile nie jest remontowana) stoi zacumowana jako okręt-muzeum w porcie w Gdyni. 

Pójdźmy teraz na stronę

Windows i systemy plików. C.D.

O ile mnie pamięć nie myli (a raczej nie myli), Windows jeszcze kilka lat temu miał opory przed zakładaniem / zmianą / usuwaniem partycji na pamięciach flash typu karty pamięci i pendrive.

Nadal nie lubimy konkurencji?

Pomyślałem, że odświeżę sobie wspomnienia. W tym celu do najnowszego stabilnego Win10 Pro podłączyłem pendrive z dwiema partycjami (jedną FAT32, jedną EXT4). Mój system pokazał taki oto komunikat:

Podobną informację mogłem zobaczyć w Windows Explorerze:

A teraz drogie dzieci... kilka słów o sterownikach w Windows (i pingwinie też)

"Użytkownicy mieli przez kilka miesięcy problem w Linuxie z kartami NVidii i określonymi wersjami sterownika. Zawinił kowal, powiesili cygana" - tak mniej więcej można podsumować to, co ostatnio zaserwował nam na tym portalu jeden z kolegów.

Pomyślałem, że napiszę kilka słów na temat sterowników w najlepszym z najlepszych systemie świata.

Jak dobrze wiemy, to co nazywamy dzisiaj Windows 10, powstało jako kolejna iteracja połączonej bazy z dwóch linii oprogramowania, czyli

  • Windows 9x (który to był nadbudówką na DOS-ie) i

W systemie operacyjnym od plików ważniejsze są ikonki czyli jak upada mit profesjonalnego Windows

Niedługo dwadzieścia lat stuknie, odtąd wprowadzono system plików NTFS w wersji 3.1 (zwanej czasem 5.1).

Przypomnijmy sobie czasy, gdy była to nowość - w 2001 oglądaliśmy wydarzenia z 11 września, a Polska nie była nawet w Unii Europejskiej. W tamtym roku zaprezentowano film "Pieniądze to nie wszystko" i sam George W. Bush pofatygował się do Warszawy, uruchomiono TVP24 i narodziła się Wikipedia. Możnaby długo opowiadać o tym zamierzchłych czasach wlepionym w ekrany wnukom...

Czy tani laptop z Celeronem + Windows S da radę? (+ kilka słów o Ubuntu)

1. nie kupować "chińczyków"

2. nie kupować Intela

3. nie kupować tanich marek

4. nie płacić podatku od Microsoft

5. wincyj rdzenióf

Dzisiaj opowiem o urządzeniu, które łamie wszystkie te zasady. I to łamie bezczelnie, to bo jak wiemy ze starej szkoły, wszystko, co dobre, jest tylko z Tajwanu albo Japonii (napisze ktoś w komentarzach, do jakich filmów piję?)

Zacznijmy od składników tego dania.

Celeron

Era (głupiego?) upraszczania złącz i portów

Poznajcie Osborne 1 działającego z systemem operacyjnym CP/M.

Urządzenie wybrałem celowo - pierwsze "laptopy" wyglądały właściwie jak walizki, w których umieszczono normalne "stacjonarne" podzespoły i dodano małe ekraniki CRT (nie było tam nawet mowy o pracy na baterii).

Podobnie w tamtych czasach wyglądały klony IBM-PC

Źli hakierzy i CD Projekt

Zacznijmy od małego przykładu:

Jak widać (a jak nie widać, to wyjaśnię) - w używanym przeze mnie Samsungu S9 zdarza się, że czasem przez przypadek wyłączę powiadomienie o możliwości "wymontowania" zewnętrznego dysku. Nie działają żadne sposoby jego przywrócenia, pomaga jedynie sformatowaniu dysku i (jak przypuszczam) nadanie mu nowego numeru seryjnego. Telefon ma przy tym włączony tryb ciemny... ale ktoś w firmie Google czy Samsung zapomniał czy "zapomniał" o jego włączeniu na wszystkich ekranach. Zdarza się.