Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Nowe aplikacje...czyli Bryły i Historia polska w Google Play

Miesiąc lipiec upływa mi pod znakiem kodowania... Pomyślałem, że podzielę się info o tym bo chyba niektóre osoby może to jednak zainteresować :) Najnowsze dziełko to Historia polska

Aplikacja zawiera reprodukcje wybranych dzieł malarskich nawiązujących do konkretnych wydarzeń historycznych (obecnie 62) + krótkie opisy tych wydarzeń. Materiały te pochodzą z różnych źródeł (m.in. polskiej Wikipedii) i wszystkie powinny należeć do tzw. domeny publicznej.

Możliwe jest oglądanie dzieł chronologicznie (galeria 'Wydarzenia') lub posortowanych dniami/miesiącami (galeria 'Kalendarz dzienny'), przeglądanie ich listy, jak również ich powiększanie.

Dlaczego akurat ten temat ? Historia Polski jest bogata, pełna chwały i wspaniałych wydarzeń, również sami Polacy wielokrotnie pokazywali swoją potęgę, waleczność i inne godne naśladowania cechy. To naprawdę nie jest "kamieni kupa" jak niektórzy by chcieli....

Upgrade do Duosa...czyli androidowe zmiany

Była sobie taka firma, z telefonów której (prawie) wszyscy korzystali lub wszyscy chcieli korzystać... W roku 2000 niejaki Dejav Kaljevic zasłynął stworzeniem rozwiązania, które pozwalało prosto i przyjemnie zgrywać i wgrywać pliki z firmware do tychże urządzeń. To dało początek modyfikacji i później wielu użytkowników dodawało sobie gry lub menu z jakimiś przydatnymi funkcjami (oczywiście prymitywnymi z dzisiejszego punktu widzenia, ale wtedy...). Firmie zaczęło się to nie podobać i w kolejnej generacji (DCT4, itd.) zaczęto firmware m.in. szyfrować. Zabezpieczeń było coraz więcej, modyfikacje przestały być tak widoczne... Myślano też o "bezpiecznych" portfelach i magazynach z danymi...ale firma skończyła jak skończyła.

Jest rok 2014 - kolejny od kilku lat rok Linuxa....tylko że w kieszeniach (nikt nie zaprzeczy, że Android jest obecnie najpopularniejszy). Firma Samsung również myśli o "bezpieczeństwie" i masowo już wprowadza do swoich urządzeń rozwiązanie KNOX...nawet tam gdzie nie mogą z niego w całości skorzystać użytkownicy.

Bezpieczeństwo w praktyce....Czyli jak zostać gimbusem...

Niedawno opublikowałem tutaj krótki typowo blogowy wpis Bezpieczeństwo w praktyce....czyli krótki przegląd zabezpieczeń w.... Było to kilka uwag z punktu widzenia bardzo przeciętnego zjadacza chleba na temat tego, co można zobaczyć w kilku znanych sklepach (a nie szczegółowa analiza jaką czasem możemy przeczytać na różnych stronach zajmujących się tematyką bezpieczeństwa).

Chciałbym się odnieść do komentarzy.... Przede wszystkim widać, że niektórzy uważają pocztę elektroniczną za medium bezpieczne. Ja oczywiście zgodzę się, że szanujące się programy pocztowe mają opcję włączenia SSL, ale to działa tylko pomiędzy programem, a serwerem, z którym ten się łączy. A co z pozostałymi, które przekazują wiadomości ?

W tym miejscu dziękuję Anonimowi, który opisał stan najbliższy prawdzie:

Jeśli myślisz, że serwery SMTP "renomowanych" dostawców poczty jak np. gmail wymuszają szyfrowanie połączeń między sobą to bardzo się mylisz. E-mail nigdy nie był i nie jest bezpiecznym sposobem przesyłu informacji.

APN 2.0 czyli jak sobie ułatwiłem życie w Androidzie....

Dawno, dawno temu ktoś wymyślił, że MMSy i dostęp do Internetu w sieciach komórkowych wymaga ustawień takich jak adres komputera operatora. Użytkownicy zaczęli je pracowicie przepisywać z materiałów operatorów do swoich urządzeń, czasem operator pozwalał na przesłanie ich na urządzenie SMSem (w tamtych czasach takie SMS potrafiły też tworzyć aplikacje typu Open Source, czyli nie chwaląc się np. "moje" Gammu). Nie zawsze to jednak działało i wiedza ta dalej sprawiała wrażenie tajemnej....

Z czasem pojawił się Android, który zawierał w pliku XML zestawy jakichś domyślnych ustawień, co częściowo załatwiło sprawę, ale też wprowadziło zamęt, bo system nie bywał zbyt często uaktualniany przez producentów.

Android obecnie jest na tabletach, w telefonach, w zegarkach, nawet czytnikach książek.... I co tu zrobić ?

Dawno temu pomyślałem, że na własne potrzeby poświęcę kilka nocy i zrobię prostą aplikację, która będzie w określonych momentach ustawiać to za mnie.

Bezpieczeństwo w praktyce....czyli krótki przegląd zabezpieczeń w kilku sklepach

Załóżmy, że teoretycznie SSL i HTTPS jest niezłamane... Czy sklepy internetowe we właściwy sposób dbają o dane Klientów i pozwalają im dokonywać zakupów tak aby wszystkim wokół nie było wiadomo co kupują ?

Pomyślałem, że zrobię krótkie podsumowanie kilku wybranych serwisów z naciskiem na te sprzedające ebooki (bądź co bądź są twory elektroniczne, więc i sklepy powinny być raczej nowoczesne):

  • woblink.com - jest HTTPS, w mailu jest informacja co zostało zakupione + faktura z danymi (ale za to rejestrując się można podać tylko emaila)
  • virtualo.pl - przeglądanie częściowo po HTTPS, w mailu jest informacja co zostało zakupione (ale za to rejestrując się można podać tylko maila i nick)
  • eclicto.pl - nie ma HTTPS do przeglądania produktów (jest do części stron takich jak logowanie, itp.), w mailu jest informacja co zostało zakupione
  • Allegro

300h czuwania w telefonie ?

300 h czasu czuwania ? 400 h ? 600 h ?

Przymuszony do wypoczynku z chusteczkami u boku postanowiłem sprawdzić, czy warunki laboratoryjne można odtworzyć w rzeczywistości (i przy okazji w ogóle zmniejszyć zużycie prądu). Padło na S4 mini i9192 Duos Samsunga i żeby nie było zbyt łatwo chciałem to zrobić na stockowym ROMie/kernelu bez roota.

Dla tego modelu dla WCDMA podawane jest właśnie 300 h.

Chociaż wygląda to trochę jak lizanie cukierków przez szybę, to wpierw do kosza poszły wszystkie elementy zużywające energię:

  • widgety (zostały usunięte z ekranu startowego)
  • kolorowe animowane tło (zostało zastąpione czarnym jednolitym kolorem z uwagi na to, że ekran Super Amoled zużywa wtedy mniej energii): Ustawienia -> Wyświetlacz -> Tapeta
  • wygaszacz ekranu: Ustawienia -> Wyświetlacz -> Wygaszacz ekranu
  • druga karta SIM (obecnie jest używana tylko wtedy gdy jest potrzebna): Ustawienia -> Moje urządzenie -> Menedżer kart SIM -> SIM2

Nowoczesność czyli LTE i Cordova ?

Ostatnio miałem okazję "pobawić się" przez chwilę S4 mini i9195 z LTE. I chociaż telefon ten nie obsługuje wszystkich sieci używanych w Polsce (konkretnie TD-LTE w paśmie 38), to ja akurat chciałem sprawdzić sobie zasięg w Play. Wejście do menu i konsternacja - opcji LTE brak. Krótkie googlowanie, użycie aplikacji ServiceMode Shortcut i jest....ikonka 4G. Niewątpliwie pomimo bałaganu (używanie wielu pasm, brak urządzeń "wielomodowych", ich blokowanie programowe, itd. itd.) jesteśmy świadkami pewnej rewolucji... I chociaż niektórzy operatorzy oferują niskie prędkości (więcej można osiągnąć nawet na HSDPA+), to z czasem ta technologia zdecydowanie może spowodować zmianę sposobu korzystania z różnych urządzeń (o ile rozwiązane zostanie "kilka" problemów typu zasilanie)....

A aplikacje ? Czy dalej będą natywne czy wszystko będzie siecią ?

Ostatnio potrzebowałem sprawdzić sobie jeden z aspektów - daje się bowiem zauważyć, iż niektórzy programiści już teraz korzystają z takich frameworków jak Cordova.

Planowane postarzanie - głos przeciwny

Dzisiaj przeczytałem:

"Producent musi znaleźć kompromis między ceną, wydajnością i niezawodnością urządzenia. Jeśli musi zapewnić minimum X lat działania urządzenia, dobierze elementy i zaprojektuje urządzenie tak aby minimum tyle wytrzymało, gdyż chcąc zrobić urządzenie które wytrzyma 2 albo 3X lat może zrobić urządzenie dwa razy droższe. "

i

"Osobiście wierzę że jeśli producenci mogą wpłynąć na niezawodność produktów bez podniesienia ich ceny, zrobią to, gdyż to wpłynie na postrzeganie marki przez klientów, co nie zmienia faktu że na pewno wiele z urządzeń które posiadamy są specjalnie zaprojektowane tak, aby popsuły się po pewnym czasie. Ale w moim mniemaniu działa to bardziej na niekorzyść producenta"

(to z tekstu "Postarzanie produktu, z nieco innej strony...")

Wszedłem sobie na stronę Samsunga (samsung.pl

Uwięzieni w Maszynie ? Moment przed rewolucją ?

Nie kupuj diesla do miasta, bo zapcha mu się filtr cząstek stałych... Nie kupuj urządzenia z Androidem, jeśli chcesz mieć jakiekolwiek wsparcie (no chyba że Nexusa)... Urządzenia Apple są dla myślących inaczej...

itd. itd.

Ostatnio czytałem artykuł Jak maszyny uczą się nami sterować? Uwięzieni w Maszynie. Zgadzam się z jego częścią i dlatego postanowiłem zwrócić (ponownie) uwagę na niekorzystne trendy (podając kilka drobnych linków m.in. do jakichś własnych poradników i przemyśleń).

Post może/zapewne nie trafi na główną, nie chodzi o narzekanie i może to będą banały, ale...

No właśnie - mam wrażenie, że jesteśmy dosyć mocno na rozstaju dróg. Co gorsza, wydaje się, że technologia zaczyna nas dominować, a wiedza już zdobyta przez ludzkość zaczyna zamierać.

Planowane postarzanie ?

....czyli takie projektowanie urządzeń, aby nie były zbyt trwałe...

LTE to, LTE tamto...

LTE to, LTE tamto, LTE kawę zaparzy, LTE wyprowadzi psa na spacer, LTE rozwiąże wszystkie problemy... Taki wniosek można mieć od kilku dni obserwując m.in. to jak reklamuje się Play.

Mają oni oczywiście co świętować - zaczynają bowiem obsługiwać komercyjnie kolejną sieć (działającą właśnie w technologii LTE).

Jest w tym pewna korzyść również dla ich użytkowników - np. w ofertach karcianych za cenę 30 PLN kaucji (+ dodatkowych kwot przedłużających ważność konta na połączenia wychodzące) mogą oni sobie transferować praktycznie dowolną ilość danych o ile znajdą się w zasięgu tej "nowej" sieci (operator podaje w regulaminie, że do 200 GB transferu prędkość nie jest limitowana; zaś ponad tę ilość danych limit prędkości to max. 2 Mb/s/348 kb/s). Przykład: Play Online na Kartę lub Red Bull na kartę.

Czy jednak jest REALNIE co świętować ? Tak i nie.

Dlaczego tak ?

(Przynajmniej na papierze ;)) zwiększyła się konkurencja na rynku i mamy widoczny pewien rozwój technologiczny w Polsce.