To kto jest najbardziej innowacyjny?

Tym razem kilka słów o innowacyjności i chociaż zdarza mi się używać różnych platform sprzętowych, to akurat ten wpis piszę z laptopa:

  1. z procesorem x86 (zgodnym z zestawem instrukcji z 1978)
  2. z ekranem w technologii LCD (za Wikipedią - jej pierwsze generacje zostały wprowadzone komercyjnie na rynek w latach 80-tych XX wieku)
  3. z systemu operacyjnego, którego historia rozpoczęła się ok. 1985 (oczywiście wiem, że obecny Windows to linia NT, a ta pojawiła się później, ale marka Windows to również okres wcześniejszy)

Katedra i bazar... czyli jak metodyka przełożyła się na skalowanie międzymordzia

Katedrę Notre-Dame w Paryżu budowano 180 lat (obraz i dane podaję za Wikipedią), czy w dzisiejszych czasach możliwe byłoby coś takiego?

Świat przyspieszył w wielu dziedzinach i dzisiaj chciałbym przybliżyć klasykę, czyli jak można tworzyć oprogramowanie (użyte zostanie odniesienie do bazaru i katedry) i porównać w kilku słowach to co mamy teraz do tego co widziałem w 2010:

Katedra

Samsung jest lata świetlne za konkurencją. Pokażę to na przykładach.

Zazwyczaj nie oglądam prezentacji wielkich firm, ale w tym roku zdecydowałem się na obejrzenie streamingu z obu Galaxy Unpacked 2019, jak również relacji z WWDC 2019 i Apple Special Event.

W obu wypadkach widać, że firmy wyczerpały chyba swój potencjał, a w każdym razie rok 2019 można uznać za rok odgrzewanych kotletów i absurdalnych cen za wybrakowane towary.

Postaram się to pokazać na przykładzie Samsunga.

Zacznijmy od początku...

Ekran

Litwo ojczyzno moja... czyli o Januszach biznesu, ebookach i kulturze słów kilka

Pojawił się... wreszcie... Panie i panowie, oto iPhone X, z którym pojawiły się od razu setki memów i prześmiewczych video podobnych do tego:

albo tego:

Oprócz tego dało się zauważyć próby dodatkowego zarobku na tym niezwykle drogim urządzeniu, a można było o tym przeczytać w Benchmarku. Każdy orze jak może, a mnie naszła refleksja, że podobny mechanizm widzimy codziennie przy okazji ebooków, a nikt o tym za bardzo nie wspomina.

To jest wojna…

Którą niestety przegrywamy i to chyba na własne życzenie…

Ostatni raz pisałem na tym blogu w 2014, teraz mamy końcówkę 2017, a mnie nasunęło się kilka luźnych refleksji, którymi postanowiłem się podzielić po przejrzeniu wpisu „Nierealność rzeczywistości”

Żyjemy niewątpliwie w ciekawych czasach i mamy dostępnych wiele możliwości, a co z tym robimy?

Przedstawię to na przykładzie

Nowe aplikacje...czyli Bryły i Historia polska w Google Play

Miesiąc lipiec upływa mi pod znakiem kodowania... Pomyślałem, że podzielę się info o tym bo chyba niektóre osoby może to jednak zainteresować :) Najnowsze dziełko to Historia polska

Aplikacja zawiera reprodukcje wybranych dzieł malarskich nawiązujących do konkretnych wydarzeń historycznych (obecnie 62) + krótkie opisy tych wydarzeń. Materiały te pochodzą z różnych źródeł (m.in.

Upgrade do Duosa...czyli androidowe zmiany

Była sobie taka firma, z telefonów której (prawie) wszyscy korzystali lub wszyscy chcieli korzystać... W roku 2000 niejaki Dejav Kaljevic zasłynął stworzeniem rozwiązania, które pozwalało prosto i przyjemnie zgrywać i wgrywać pliki z firmware do tychże urządzeń. To dało początek modyfikacji i później wielu użytkowników dodawało sobie gry lub menu z jakimiś przydatnymi funkcjami (oczywiście prymitywnymi z dzisiejszego punktu widzenia, ale wtedy...). Firmie zaczęło się to nie podobać i w kolejnej generacji (DCT4, itd.) zaczęto firmware m.in. szyfrować.