Moc desktopowej grafiki na laptopach – NVIDIA pokazuje Pascale bez „M” w nazwie
Przez ostatnich kilka lat rola niezależnych GPU w laptopachznacznie zmalała. Coraz lepsze zintegrowane grafiki Intela zaczęływ końcu nadawać się do grania nie tylko w proste gry, a z koleiparametry fizyczne GPU, wynikające z uwiązania do litografii 28 nm,sprawiały że w tych mniejszych, lżejszych i ładniejszychlaptopach miejsca na nie brakowało. Zresztą – te mobilne wersjeGPU też nie oszałamiały możliwościami, znacznie lepiej byłosobie po prostu zmontować oddzielny desktopowy komputer do gier.Dzisiaj, wraz z premierą laptopowych wersji nowych GPU Nvidii, tacała sytuacja się zmienia. Już tej jesieni będziemy mogli kupićw rozsądnej cenie laptopy, które pozwolą zagrać w najbardziejwymagające gry, a nawet założyć gogle wirtualnej rzeczywistości.