Snapchat tylko dla bogatych? Liczy się jakość użytkowników, nie liczba

Anthony Pompliano, były pracownik Snapchata, złożył w sądzie pozew przeciwko firmie Snap Inc., w którym twierdzi, że przedsiębiorstwo sztucznie zawyża liczbę użytkowników i okłamuje inwestorów odnoście perspektyw długoterminowego wzrostu. Pozew został złożony w styczniu w formie mocno zredagowanej. Teraz Pomliano ujawnił niezredagowaną wersję i wywołał małą sensację.

Obraz

Powód twierdzi, że brał udział w spotkaniu, na którym zwrócił uwagę na słaby przyrost użytkowników na rynkach poza Stanami Zjednocznymi. Nie skończył nawet wygłaszać swojej kwestii, gdy przerwał mu Even Spiegel, dyrektor wykonawczy Snap, kóry stwierdził: Ta aplikacja jest tylko dla bogatych ludzi. Nie chcemy, by była ona popularna w biednych krajach, jak Indie czy Hiszpania.

Jak rozumieć słowa Spiegela, oczywiście zakładając, że rzeczywiście padły? Dlaczego szef serwisu społecznościowego miałby z góry wykluczać dwa duże rynki, a potencjalnie większość świata, która jest biedniejsza od Hiszpanii? Wygląda na to, że przyszłość firmy wcale nie zależy od największej liczby użytkowników.

Bardziej istotna jest ich jakość, a ta mierzona jest nie tyle w walucie, co we wpływach. Snapy 100 tys. zwykłych zjadaczy chleba nijak się mają (także pod względem spieniężania) do jednego Story opublikowanego z konta dowolnej topmodelki.

Na tym jednak rewelacje Pompliano się nie kończą. Twierdzi on bowiem, że Spiegel poinformował inwestorów, że Snapchat ma ponad 100 milionów aktywnych użytkowników dziennie, podczas gdy rzeczywista ich liczba wynosiła około 96 milionów. Miał też kłamać odnośnie liczby nowych i opuszczających serwis użytkowników.

Prawnicy Snap Inc. zaprzeczają tym rewelacjom. Pompliano nagle wypłynął po trzech miesiącach braku aktywności. Z nowymi prawnikami, ale z tą samym planem, który zakłada, by było o nim głośno. Warto też przypomnieć, że już w styczniu przedstawiciele Snapa poinformowali, że Pompliano pracował w tej firmie zaledwie przez trzy tygodnie i został zwolniony, bo słabo sobie radził.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
200 tys. plików w darknecie. Wyciek z Uniwersytetu Warszawskiego niepokoi
200 tys. plików w darknecie. Wyciek z Uniwersytetu Warszawskiego niepokoi
Uważaj na takie połączenia. Nie są przypadkowe
Uważaj na takie połączenia. Nie są przypadkowe
BMW sięga po AI. Wykorzystają je przy bateriach
BMW sięga po AI. Wykorzystają je przy bateriach
Microsoft zmienił zdanie? Tłumaczy, kiedy warto zastąpić Defendera
Microsoft zmienił zdanie? Tłumaczy, kiedy warto zastąpić Defendera
Walka z botami. Tinder i Zoom wprowadzają skan tęczówki
Walka z botami. Tinder i Zoom wprowadzają skan tęczówki
Rusza WhatsApp Plus. Płatna wersja z dodatkowymi opcjami
Rusza WhatsApp Plus. Płatna wersja z dodatkowymi opcjami
ChatGPT ma dużą awarię. Użytkownicy zgłaszają liczne problemy
ChatGPT ma dużą awarię. Użytkownicy zgłaszają liczne problemy
CERT Polska ostrzega przed fałszywymi powiadomieniami KSeF
CERT Polska ostrzega przed fałszywymi powiadomieniami KSeF
Problem z Blikiem i kartami Visa. Od rana usterka płatności (aktualizacja)
Problem z Blikiem i kartami Visa. Od rana usterka płatności (aktualizacja)
Awaryjne aktualizacje dla Windows Server. Rozwiązują usterki
Awaryjne aktualizacje dla Windows Server. Rozwiązują usterki
Zastrzegasz PESEL? Są dwa wyjątki
Zastrzegasz PESEL? Są dwa wyjątki
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥