Huawei Matebook 13 — użytkowanie i wnioski #2

Jak już wspomniałem w poprzednim wpisie zastanawiam się nad przejściem z typowego laptopa biznesowego na ultrabooka. Aktualnie w ruchu mam dwie maszyny, obydwie klasyfikowane jako notebooki. Pierwsza to wytrzymała cegiełka, czyli lenovo thinkpad t430 (Ivy Bridge), a druga to fujitsu Lifebook E744 (Haswell). W sumie takie klasyczne czternastki, jedna klockowata, a druga jeszcze w miarę zgrabna nawet jak na dzisiejsze czasy. Jak Matebook 13 wypada gabarytowo na tle dwóch wspomnianych 14" notebooków możecie zobaczyć w poniższej galerii.

Huawei Matebook 13 — sprzętowe intro #1

Słowo wstępne

Dzisiaj zaczynam właściwą, pierwszą część recenzji i mam nadzieję, że od teraz unikniemy prztykania się w komentarzach o sprawy niezwiązane z samym sprzętem. Muszę jednak zaznaczyć, że nie należy traktować tego co napiszę jak wartości pomiarów laboratoryjnych, będą to raczej wrażenia z użytkowania i szukanie przysłowiowej dziury w całym, ale wyłącznie z mojej perspektywy.

Dlaczego właśnie tak? Otóż od dłuższego czasu chodzi mi po głowie wymiana sprzętu z linii laptopów biznesowych na coś żwawszego i poręczniejszego.

Aktualna akcja blogerska

Dzisiaj dotarła do mnie przesyłka od WP MEDIA Wrocław zawierająca ultrabooka Huawei MateBook 13. W normalnych okolicznościach przyrody ten wpis byłby pewnie drugim wpisem na blogu tej marki, ale w tym konkretnym przypadku oddaję redakcji wybór czy go tam umieścić czy też nie. Mam też prośbę aby tego wpisu nie kasować.

Powodem takiego, a nie innego wstępu jest odzew w komentarzach pod wpisem Krzyśka Fiedora

Gorąca „wiertarka”

No i cyk. Ciemność na ekranie choć dioda monitora mruga. Radeon HD7850 cichutko zgasł nie grając na odchodne żadną cewką i bez dymka na pożegnanie. Pozostawił po sobie dobre wspomnienia i nadal kręcący się wentylatorek…

Umarł król, niech żyje król. Choć z wyglądu i uposażenia to raczej żebrak, ale ktoś obowiązki wyświetlania tego i tamtego musiał przejąć. Przejął je dyżurny rezerwista w postaci cieniutkiego Quadro NVS 315. I choć brakuje mu wiele do poprzednika, to pod względem gabarytów jest dla mnie ideałem karty graficznej.

Windows i "stary" klucz HASP

Z racji pojawienia się konieczności sporadycznego korzystania z niszowego softu windowsowego zabezpieczonego kluczem sprzętowym musiałem na swój firmowy komputer wprowadzić okienka. Wybór wersji systemu był prosty, bo maszyna ma przypisaną licencję na Windows 8.1 Pro.

mBank nie umie w konto firmowe?

UWAGA: tekst z gatunku tl;dr, ale inaczej się nie da. Jeśli nadal masz zamiar go przeczytać to najpierw zaparz sobie kawę lub herbatę. Materiał zawiera obrazki ;-)

Tytuł choć pozornie żartobliwy, bo czerpiący z nowego modelu składniowego zgłoszonego na "Młodzieżowe słowo roku 2017" bynajmniej żartem nie jest. Daleki od tego jestem, bo do młodzieży się już od długiego czasu nie zaliczam i przyklejam dzisiaj do mBanku ten slogan tak jak dawniej zakładało się kiepskim uczniom ośle uszy.

Upadek portalu dobreprogramy.pl

Stało się i już się nie odstanie. Portal dobreprogramy.pl zdaniem wielu użytkowników nieodwracalnie chyli się ku upadkowi. Stopniowo więdnie na oczach swoich czytelników, trawiony podstępnie łagodną odmianą sepsy, wstrzykiwaną systematycznie wprost z laboratoriów śmierci Wirtualnej Polski…

Strona główna już poddała się naporowi wysoko przetworzonych treści konsumenckich. Część użytkowników w obawie przed infekcją kasuje konta, ale dla wielu z nich i tak jest już za późno. Trawieni chorobą powracają pisząc smutne komentarze z anonimowych kont.