Windows Threshold: interfejs dostosowany do ekranu, usługi otwarte dla każdego

27.12.2013 13:10

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Coraz więcej informacji o nowym systemie operacyjnym wycieka zMicrosoftu. To, co rozwijane jest obecnie pod nazwą kodowąThreshold,i co określa się jako wymyślenie Windows na nowo, pojawić się mana rynku znacznie wcześniej, niż do tej pory sądzono – twierdziznany bloger MSFTnerd, powołując się na swoje źródła w firmie. Unifikacja systemów Windows to dla Microsoftu zdecydowanypriorytet. Z bloga Windows Phone możemy się dowiedzieć,że chodzi tu zarówno o zwiększenie rozmiarów rynku dla twórcówaplikacji, publikujących swoje oprogramowanie w Windows Store, jak iprzyspieszenie procesu tworzenia oprogramowania na platformęMicrosoftu. Prace w tym kierunku, rozpoczęte w 2013 roku, przyniosłyrezultaty: trzykrotny wzrost rok do roku liczby transakcji w sklepiez aplikacjami, co przełożyło się nawet na 12 mln transakcjidziennie w okresie przedświątecznym, przede wszystkim za sprawąujednolicenia rejestracji do Windows Store dla użytkownikówmobilnego i desktopowego Windows. [img=windows-future]Integracja sklepów to tylko pierwszy krok. Jak już wiemy zdoniesień Mary Jo Foley, Threshold przynieść ma wspólny rdzeń iwspólne interfejsy programowania dla wszystkich systemów Microsoftu(Windows, Windows Phone i Xbox OS), bez forsowania jednolitego dlanich interfejsu użytkownika. Komputery sterowane myszką iklawiaturą, będą miały własny interfejs (najprawdopodobniej nieodbiegający drastycznie od klasycznego desktopu Windows). Urządzeniasterowane głosem i dotykiem zaprezentują użytkownikom własnyinterfejs (zapewne jakąś wariację na temat Modern UI), przynoszącjednocześnie środowisko uruchomieniowe dla klasycznych gier iaplikacji Windows.Podział między interfejsami zależeć ma od rozmiarów ekranu:dotykowy interfejs przeznaczony ma być dla przekątnych od 4 do 8cali i dostępny będzie na urządzeniach od Microsoftu i wybranychpartnerów, interfejs mysz+klawiatura trafi na urządzenia z ekranemod 10 do 30 cali i będzie z niego mógł korzystać każdyproducent, zaś interfejs głosowy działać ma na urządzeniach zekranami od 40 do 80 cali i dostępny ma być tylko na sprzęcie Microsoftu (zapewne więc chodzi tu o konsolę Xbox One).Dla tych typów interfejsów zespoły zajmujące się tworzeniemusług internetowych mają przygotowywać odrębne frontendy,niezależnie od rozwoju samych systemów operacyjnych. MSFTNerdpisze, że deweloperzy Binga, Skype, Office i Azure już pracują nadwłasnymi planami wydawniczymi, nie tylko dla Windows, ale i dlaplatform firm trzecich: ich produkty byłyby dostarczane przezWindows Store, tak samo, jak oprogramowanie niezależnychdeweloperów. Podobnie też Microsoft chce rozwiązać kwestię współpracy zOEM-ami, mogącymi obawiać się szczególnego traktowania urządzeńz linii Surface. Zespół tworzący Surface będzie otrzymywał nowekompilacje Windows w tym samym czasie, co partnerzy, tak samo teżich urządzenia będą poddawane testom przez zespoły opracowująceWindows.Jeśli firmie uda się zrealizować te plany (a szansa na to jestduża: stoi za nimi podobno sam Terry Myerson, wiceprezes ds.systemów operacyjnych), to użytkownicy będą się mieli z czegocieszyć. Interfejsy użytkownika wreszcie zostaną dopasowane dorealnych scenariuszy wykorzystania. Dostęp do usług Microsoftubędzie miał każdy, nie tylko użytkownicy Windows. Ci, którzyzdecydują się na Windows, będą mieli do wyboru sprzętprzeróżnych producentów, a na zachętę zniżki na usługiinternetowe. W ramach zaś samej platformy Windows większośćzakupionych aplikacji działać będzie na każdym z systemówMicrosoftu. W ten sposób Windows stałoby się ekosystemem daleko bardziejzintegrowanym, niż to, co oferuje dziś Google (Chrome OS/ Android)i Apple (OS X/iOS), a możliwe, że może i bardziej od nichotwartym.

Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (40)