2.6 miliarda dolarów jako zachęta dla firm do tworzenia urządzeń z Windows Phone? Microsoft nie mówi nie

Microsoft nie rozpieszcza nas oficjalnymi informacjami odnośnie przyszłości Windows Phone. Jeden z pewnych faktów to potwierdzenie aktualizacji 8.1 dla wszystkich urządzeń pracujących z Windows Phone 8 . Zapewne na kolejne oficjalne zapowiedzi poczekamy do targów Mobile World Congress 2014 w lutym lub konferencji BUILD w kwietniu. Taki stan rzeczy rodzi wokół nas coraz więcej plotek i przypuszczeń związanych z mobilnym systemem od Microsoftu.

Obraz

Wczoraj takim przeciekiem był wpis na Twitterze Eldara Murtazina, który wywołał małe zamieszanie. Wg podanych informacji, Microsoft ma płacić firmom OEM za tworzenie urządzeń z Windows Phone 8. Kwoty nie są małe, a sumarycznie wydatki na ten cel wynosić mają 2.6 miliarda dolarów. Najwięcej na tym układzie ma zyskiwać Samsung (1.2 miliarda dolarów), a w następnej kolejności Huawei (0.6 miliarda dolarów), Sony (0.5 miliarda dolarów) i pozostali (0.3 miliarda dolarów). Kwoty wydają się być olbrzymie, szczególnie w przypadku Samsunga, ale pamiętajmy o tym, że Microsoft już raz wydał 1 miliard dolarów, w celu zachęty Nokii do przejścia na Windows Phone.

Obraz

Rynek Windows Phone został opanowany przez Nokię, która posiada już ponad 92% udziałów w tym segmencie. Użytkownicy nie narzekają na Lumie, a wręcz je chwalą. Jednakże brak konkurencji nigdy nie jest korzystny. HTC czy Samsung nie są w stanie walczyć ze sprzętem od Finów. Jeśli przecieki o udostępnieniu za darmo systemu Windows Phone 8 dla firm OEM będą prawdziwe, to może to w pewnym stopniu ułatwić nawiązanie walki z Nokią. Dodatkowa zachęta, w postaci zastrzyku gotówki, może jeszcze bardziej „zainteresować” potencjalnych twórców urządzeń z Windows Phone, szczególnie gdy premiera aktualizacji 8.1 zbliża się wielkimi krokami.

O tym, że takie rozmowy i transfery gotówki nie są fikcją, potwierdził niebezpośrednio Frank X. Shaw, szef ds. komunikacji korporacyjnej w Microsofcie. Dodał jednak, że kwoty są mocno przesadzone i oderwane od rzeczywistości. Cóż, wydaje się, że Redmon przeznacza coraz to większe kwoty na promocję i zachętę dla firm do inwestycji w Windows Phone. Konkurencja z Androidem i iOS wymaga większego zaangażowania środków finansowych. Czyżby jednak było to sztuczne tworzenie ruchu wśród urządzeń z mobilnym systemem od Microsoftu? Może jednak droga Appla, z jednym producentem smartfonu, nie jest wcale taka zła, a na przykładzie firmy z Cupertino można dodatkowo stwierdzić, że także bardzo dochodowa.

Takie działania Redmond mogą cieszyć, gdyż zaczęto traktować przyszłość Windows Phone poważnie. Z drugiej strony słuszne są obawy o nienaturalne tworzenie konkurencji wysokimi środkami finansowymi. Czekamy zatem z niecierpliwością na nadchodzące targi MWC - nowe urządzenia i plany na przyszłość.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Nowość w Google Chrome. Pionowe karty i lepszy tryb czytania
Nowość w Google Chrome. Pionowe karty i lepszy tryb czytania
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀