Adobe przejmuje DemDex, chce wkroczyć na rynek reklam

19.01.2011 14:42, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Adobe ogłosiło dziś przejęcie kolejnej firmy. Tym razem w oko Adobe wpadł młody startup zajmujący się zbieraniem danych behawioralnych — DemDex. Szczegółowe warunki przejęcia nie są znane.

DemDex to projekt, który zajmował się przechwytywaniem danych o zachowaniach użytkowników na stronach internetowych m.in. na zlecenie firm zajmujących się reklamą w Sieci. Informacje zebrane przez DemDex są przechowywane w należącej do niego bazie zachowań. Zachowanie każdego użytkownika zostaje przeanalizowane pod kątem szeregu czynników demograficznych i behawioralnych aby uzyskać specyficzny profil („traitweight” — waga różnych cech). Analiza zachowań odwiedzających strony pozwala lepiej poznać ich potrzeby i przyzwyczajenia, a dzięki temu dużo lepiej przygotowywać kierowane do nich wiadomości reklamowe. Rozwiązanie stworzone przez DemDex jest wyjątkowe, ponieważ baza zachowań i profili jest przenośna a kontrolują ją sami reklamodawcy i właściciele stron. Usługę można zintegrować z dowolnym serwerem reklam używanym na danej stronie.

Technologia stworzona przez DemDex będzie włączona do Online Marketing Suite, który powstał na bazie innego projektu kupionego niedawno przez Adobe — Omniture. Taki krok pozwoli Adobe zaistnieć na rynku reklam internetowych, który jest wyceniany na 109 miliarda dolarów. Połączenie technologii DemDex i istniejących już produktów Adobe pozwoli na dostarczanie zoptymalizowanych reklam. Metoda zbierania danych stosowana przez DemDex opiera się na identyfikowaniu anonimowych ciasteczek, z których użytkownik może w każdej chwili zrezygnować.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (13)  

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 19.01.2011 14:45#1

Hehe, Gemius też śledzi każde kliknięcie i wie co akurat czytacie. Na jakiej części strony zatrzymujecie się na dłużej. To wystarczy. Power of JavaScript. ;)

Avatar
Admc (niezalogowany) | 19.01.2011 16:09#2

@Anonim, większość filtrów do Adblocka od dawna blokuje frazę gemius.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 19.01.2011 17:14#3

dobrze, że w łatwy sposób zablokowałem te i tego typu dziadostwo.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dzonasek | 20.01.2011 9:34#4

naiwniacy dalej myślą, że można wcisnąć komuś coś, czego on nie chce - kiedy do was "specjaliści od marketingu" wreszcie dojdzie, że za parę lat KAŻDY będzie odporny na reklamę (co wymusi środowisko zaśmiecone spamem) i będzie miał Adblocka? Możecie mi pokazywać 100 tys. produktów dziennie, a ja i tak kupię TYLKO to, co będę chciał. Fejsbuka nie używam, bo nie widzę takiej potrzeby, zanim zablokowałem wszystko z nim związane w Adblocku widziałem to G*** na każdej stronie a i tak (a może właśnie dla tego) nie mam i nie będą miał tak konta.
Reklama nie ma sensu - przyszłość to rzetelna i niezależna INFORMACJA handlowa. No ale... dzięki naiwności reklamodawców mamy darmowe usługi w sieci... oby jak najdłużej żyli w świecie stworzonym przez "specjalistów od marketingu"

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grand34 | 20.01.2011 10:26#5

@dzonasek
Zgadzam się z Tobą ale właśnie jest ale nawet strony co utrzymują się z reklam aby muc istnieć tesz robią to nachalnie i to jest najbardziej wkurzające
NP. Dobre programy są reklamy ?
Są ale nawet jeśli niema się adbloka w niczym nie przeszkadzają malutkie fajnie wkomponowane w powłoke i gitara tak powinny być reklamy wyswietlane to ludzie nie potrzebowali by ADBLOKA czy ADMUNCHER lub innych dodatków prawda pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dzonasek | 20.01.2011 10:32#6

Jak dla mnie to, że ludzi są naiwni jest bardzo dobre. Mam za darmo maila, fora, hostingi plików/zdjęć, darmową muzykę, filmy (YT, wrzuta). Oby tylko za szybko reklamodawcy się nie połąpali, że to G daje i bawią się w sponsora. To się nazywa system dystrybucji dóbr. Co z tego, że oparty jest o fałszywe założenia skoro działa i ma się dobrze? Ja nie wiem co to są reklamy, jeżeli robię z komputerem dziewczynie/rodzinie/znajomym/obcym ludziom to Abdlock jest jedną z podstawowych instalacji. A nawet gdybym go nie miał, to ostatnią rzeczą na jaką miałbym ochotę po walce z reklamą na pół strony byłoby kupienie reklamowanego produktu - myślę, że robiłbym nawet celowo na odwrót - wszystko tylko nie to co się nachalnie wciska. Tak myśli spokojnie 80% odbiorców. A naiwniacy sponsorują Google, Fejsbuka itd.

Avatar
bartekc (niezalogowany) | 20.01.2011 10:36#7

brawo Adobe ;] Czekamy na kolejne zakupy! Nie martwcie się, adblok nie pomoze przy reklamach w canvasie prędko

Avatar
Flash Cookie (niezalogowany) | 20.01.2011 10:54#8

adobe będzie śledził przez ciasteczka wtyczki flash, które nie są usuwane przez komendę "zerowania" przeglądarki

z tej "usługi" nie da się zrezygnować

Avatar
cacumkowy (niezalogowany) | 20.01.2011 11:22#9

CCleaner po dodaniu w opcjach czyści flashcookie.

Avatar
Jontek9000 (niezalogowany) | 20.01.2011 23:19#10

"Anonim (niezalogowany) | 19.01.2011 14:45 #1

Hehe, Gemius też śledzi każde kliknięcie i wie co akurat czytacie. Na jakiej części strony zatrzymujecie się na dłużej. To wystarczy. Power of JavaScript. ;)"

Dlatego tez gemius i google analitics sa jednymi z zrodel - z ktorych nigdy nie odblokowuje skryptow... Power: off ;p

Avatar
Jontek9000 (niezalogowany) | 20.01.2011 23:28#11

Nawiazujac natomiast do samego artykulu.

ADOBE gra mi na nerwach juz od dobrej chwili,
narzucanie instalacji dodatkowego oprogramowania
(i to jezszcze tzw. crapware) zeby moc zainstalowac oprogramowanie wlasciwe, dziury, problemy z aktualizacjami,
praca ich programow pod linuxem, problemy z kompatybilnoscia kodekow implementowanych w roznych wersjach.

Biorac pod uwage ze juz nainstalowali tyle tego - nazwijmy to "software" na komputerach uzytkownikow, skumanie sie z firmami logicznymi wydaje sie logicznym krokiem - W KIERUNKU ZDOBYCIA WLADZY NAD SWIATEM!!! BUAHAHAH,
BUA HA HA HA HA HA

Osobiscie tylko czekam na jakis przeciek na temat rozpoczecie prac nad "T-virus" ;D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mescalero | 21.01.2011 0:29#12

@Anionim
[Hehe, Gemius też śledzi każde kliknięcie i wie co akurat czytacie. Na jakiej części strony zatrzymujecie się na dłużej. To wystarczy. Power of JavaScript. ;)]

Coś słabiutki ten "power". Dodatki typu Ghostery wycinają twory "gemiuso-poodbne" z automata.

@Flash Cookie
[adobe będzie śledził przez ciasteczka wtyczki flash, które nie są usuwane przez komendę "zerowania" przeglądarki]

Problem super-cookies da się rozwiązać nawet bez wyłączania Flasha, choćby przez dodatek BetterPrivacy.

Avatar
Jontek9000 (niezalogowany) | 06.02.2011 17:07#13

@dzonasek | 20.01.2011 9:34 #4

"naiwniacy dalej myślą, że można wcisnąć komuś coś, czego on nie chce - kiedy do was "specjaliści od marketingu" wreszcie dojdzie, że za parę lat KAŻDY będzie odporny na reklamę (co wymusi środowisko zaśmiecone spamem) i będzie miał Adblocka?..."

Akurat przeczytalem, ze trwaja prace nad zakazaniem omijania zawartosci strony glownej (czyli reklam...) przez otwieranie tekstu za postednictwem linku
"bo wlasciciel portalu ponosi straty..." oczywiscie jest to robione w ramach akcji antypirackiej - wiec zeby sie pan kiedys niezdziwil jak kiedys w ramach walki z terroryzmem zamkna adblock'a (^_~)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av