
Jedna z amerykańskich agencji rządowych stworzyła projekt
omijający mechanizmy cenzurujące Internet. Dzięki inicjatywie
miliony osób ma szanse na dotarcie do wcześniej niedostępnych
witryn.
Mieszkańcy wielu krajów na świecie wciąż nie mają swobodnego
dostępu do zasobów Internetu. W krajach takich jak Chiny, Iran,
Wietnam czy Korea Północna stosowane są specjalne mechanizmy
filtrujące, które blokują dostęp do licznych witryn globalnej
sieci. Do tej pory użytkownicy musieli szukać alternatyw poprzez
ukrywanie się za serwerami pośredniczącymi.
Jak informuje Ars Technica, już niedługo osoby przebywające w krajach
cenzurujących Internet dostaną nowe, wygodniejsze narzędzie do
przeglądania zablokowanych stron. Amerykańska agencja rządowa - Broadcasting Board of Governors -
stworzyła projekt o nazwie FOE (Feed Over E-mail). Dzięki niemu
użytkownicy będą mogli przeglądać zawartość witryn za pomocą
zaszyfrowanych e-maili. Twórcy chwalą się, że ich rozwiązanie
pozwala odczytywać wiadomości nawet za pośrednictwem
najpopularniejszych systemów mailowych - Google, Yahoo! czy
Hotmail. Ponadto narzędzie można zmodyfikować tak, by działało za
pośrednictwem telefonu komórkowego.
Projekt FOE jest obecnie dopracowywany. Niedługo powinny rozpocząć
się pierwsze beta testy, które mają zostać zorganizowane w Chinach
i Iranie. Jeśli przejdą pomyślnie miliony Internautów zyskają
szanse na wolny dostęp do globalnej sieci.