Leon XIV dostał zwrot z bankowego konta. Kwota rozbawiła Watykan
Papież Leon XIV otrzymał zwrot z nieużywanego konta w amerykańskim banku. Jak podaje PAP, dokument potwierdzający wypłatę wręczył mu w Watykanie skarbnik stanu Illinois Michael Frerichs, który przyjechał po nagłośnieniu historii o telefonie papieża do amerykańskiego banku.
Po środowej audiencji generalnej Michael Frerichs podszedł do Leona XIV i przekazał mu potwierdzenie zwrotu pieniędzy. Według PAP suma 8,65 dolara (czyli ponad 30 zł) pochodziła z nieużywanego internetowego portfela elektronicznego. Frerichs pełni funkcję skarbnika stanu Illinois, z którego pochodzi papież.
Gdy wspomniał, że jest papieżem, bank nie uwierzył i zakończył połączenie
Podczas spotkania Leon XIV wrócił też do swojej niedawnej rozmowy z bankiem w Stanach Zjednoczonych. Jak przypomniał, kiedy zadzwonił, by zgłosić zmianę adresu na watykański, pracownica obsługi klienta miała mu powiedzieć, że formalności trzeba załatwić osobiście. Gdy wspomniał, że jest papieżem, nie uwierzyła i zakończyła połączenie.
W banku nikt papieżowi nie uwierzył
O tej historii informowały w maju włoskie media, które powoływały się na relację amerykańskiego przyjaciela Leona XIV. Z ich opisu wynikało, że papież próbował skontaktować się z bankiem właśnie po to, by zaktualizować swój adres. Rozmowa nie przyniosła jednak efektu, bo konsultantka potraktowała jego słowa z niedowierzaniem.
Dziecko w sieci - debata z cyklu Cyfrowi Bezpieczni
Niespełna miesiąc później sprawa doczekała się finału w Watykanie. Na nagraniu opublikowanym przez Frerichsa w serwisie X słychać, jak Leon XIV z rozbawieniem wspomina tamten telefon. Papież podkreślił, że była to prawdziwa historia, co wywołało śmiech osób obecnych przy spotkaniu.