r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Badania nad nowym algorytmem śledzącym. Korporacje na drodze do spieniężania nudy

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

W przyszłym tygodniu, podczas odbywającej się w Japonii konferencji UbiComp, grupa naukowców z barcelońskiego oddziału badawczego firmy Telefonica oraz Uniwersytetu w Stuttgarcie, zaprezentuje wyniki swoich prac nad algorytmem, który może wnieść wiele świeżości w kwestii śledzenia i uczenia się zachowania użytkowników. Twierdzą oni bowiem, że opracowali program zdolny do rozpoznawania znudzenia osoby korzystającej ze smartfonów.

Najbardziej pomocni w uczeniu algorytmu rozpoznawania ludzkiej nudy byli sami znudzeni. Pierwsza faza badań opierała się bowiem na skrupulatnym śledzeniu działań, które uczestnicy eksperymentu dokonywali za pomocą swoich smartfonów. W trakcie trwających 14 dni testów, w losowym momencie, za pomocą przygotowanej do tych celów aplikacji, proszono osoby badane o ocenę tego, w jakim stopniu są znudzone. Gdy użytkownicy oceniali swoje znudzenie wystarczająco wysoko, wówczas dane o aktywności z ostatnich kilku minut była zbierane, jako podstawę do stwierdzania nudy.

Wśród nich zauważono pewne prawidłowości, która mogą zostać poniekąd uznane ze definicję smartfonowej nudy. Mianowicie osoby, które określały się jako znudzone, mniej więcej z taką samą częstotliwością nawigowały pomiędzy aplikacjami. Ponadto stwierdzono, że prawdopodobieństwo tego, że użytkownik jest znudzony rośnie proporcjonalnie do czasu, jaki minął od ostatniego połączenia telefonicznego, nadejścia SMS-a czy wiadomości z komunikatora.

r   e   k   l   a   m   a

Ostateczną weryfikacją po zebraniu odpowiednich informacji miała być propozycja, która mogłaby zainteresować znudzona osobę. W momencie, gdy algorytm rozpoznawał cechy aktywności charakterystyczne dla znudzenia, w powiadomieniach pojawiało się zaproszenie do zapoznania się z artykułem opublikowanym na łamach popularnego humorystycznego serwisu BuzzFeed. Ponad 70% użytkowników, którzy ujrzeli komunikat, kliknęli na link przenoszący ich do artykułu.

Kwestia może się wydawać trywialna, jeśli jednak skuteczność algorytmu zostanie potwierdzona, może mieć to niebagatelne skutki dla przeciętnych użytkowników. Wystarczy wyobrazić sobie jakie możliwości reklamodawcom daje informacja, że użytkownik korzystający w smartfona jest w danej chwili znudzony, a zatem podatny na jakiekolwiek bodźce zewnętrzne. Skuteczność kampanii reklamowych może wzrosnąć w trudnym do wyobrażenia sobie tempie.

Oczywiście trudno zakładać, aby użytkownicy zgadzali się na śledzenie swojej aktywności przez specjalnie do tych celów napisaną aplikację, jak to miało miejsce w przypadku eksperymentów. Jeżeli jednak badania nad algorytmem zostaną zweryfikowane pozytywne, a może się to stać już podczas UbiComp, można spodziewać się, że program będzie elementem oficjalnych aplikacji dostarczanych przez największe korporacje, które po prostu zaczną zarabiać na znudzeniu swoich użytkowników. Z pełną treścią raportu można zapoznać się na stronie internetowej projektu badawczego Pielot.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.