r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Bardzo tanie laptopy z Windows 10 kolejną próbą odciągnięcia uwagi od chromebooków

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Możemy być pewni, że Google zachęcone pewnym sukcesem wydanych w zeszłym roku chromebooków nie ma zamiaru osiąść na laurach także w roku 2015. Planowane są kolejne serie laptopów z Chrome OS, które swój komercyjny sukces mają zawdzięczać przede wszystkim niskiej cenie. Świadomym takiego stanu rzeczy zdaje się być Microsoft. Wszystko wskazuje bowiem na to, że firma w niedalekiej przyszłości ostro powalczy z chromebookami o udziały w rynku najtańszych urządzeń.

Według nieoficjalnych informacji, wkrótce zostaną zaprezentowane nowe chromebooki, jeszcze tańsze niż aktualnie dostępne modele. Będzie to możliwe przede wszystkim dzięki nawiązaniu partnerstwa z firmą Rockchip, jednym z czołowych dostawców układów SoC na chińskim rynku, o której pisaliśmy szerzej w kontekście partnerstwa z Intelem. Nowe chromebooki będzie można najprawdopodobniej kupić już za niecałe 180 dolarów.

Można oczywiście zakładać, że taka oferta będzie przede wszystkim wycelowana w rynki wschodzące. Chromebooki cieszą się jednak zainteresowaniem także poza nimi głównie z powodu swojej ceny, energooszczędności oraz możliwość coraz łatwiejszej instalacji normalnych linuksowych dystrybucji. Być może także dlatego Microsoft uznał tendencję za niepokojącą w kontekście zbliżającej się premiery Windows 10.

r   e   k   l   a   m   a

Według przecieków, Microsoft planuje premierę swoich budżetowych produktów w na przełom lipca i sierpnia tego roku. Najprawdopodobniej będą to urządzenia z przekątną ekranu o długości 11,6 cala. Najtańsze warianty można będzie kupić już za niecałe 150 dolarów, zaś cena najbardziej zaawansowanego modelu ma nie przekroczyć 180 dolarów. Ofertę można więc uznać za konkurencyjną wobec chromebooków. Wątpliwości budzi jedynie fakt, że Microsoft nie zdecydował się za przykładem Google'a na wyprodukowanie także nieco droższych urządzeń z większymi ekranami.

Niedostępne są jak dotąd szczegółowe informacje o specyfikacji technicznej czy firmach, które podejmą się produkcji tanich laptopów z preinstalowanym Windowsem 10. Z przecieków wiadomo jedynie, że jeden z komputerów zostanie być może wyprodukowany we współpracy z tajwańską firmą Elitegroup Computer Systems i będzie sprzedawany w ramach programów informatyzacji szkolnictwa na rynkach wschodzących. Najprawdopodobniej oba modele zostaną wyposażone w procesory Intel Atom Bay Trail-T CR.

Planowana premiera nie jest pierwszą próbą Microsoftu w walce o rynek najtańszych laptopów. W połowie zeszłego roku do sprzedaży został trafił HP Stream – urządzenie z Windowsem 8.1, które swoją specyfikacją i ceną budziło oczywiste skojarzenia z chromebookami. Dla nabywców laptopów z serii Stream Microsoft udostępnił nawet 100 GB w usłudze OneDrive, co jest oczywiście analogią praktyki Google w przypadku chromebooków. Serię HP Stream trudno mimo tego uznać za konkurenta dla urządzeń z systemem Google, głównie ze względu na mierną wydajność. Wychodzi więc na to, że w walce o ten rynek najtańszych urządzeń Microsoft ma tylko jedną broń, Windows 10. Czy to wystarczy?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.