Debian z blobami

08.01.2009 4:24, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImage

Kontrowersyjne głosowanie nad włączeniem do jądra zamkniętych sterowników przybliżyło twórców dystrybucji Debian do wydania wersji 5, znanej pod kodową nazwą Lenny.

Problem dotyczy tzw. blobów zawierających zamknięte, binarne sterowniki dostarczane przez producentów sprzętu. Debian znany jest z dużo bardziej ideologicznego podejścia do otwartości niż inne dystrybucje. Przykładowo w Ubuntu podejście jest pragmatyczne: lepszy zamknięty sterownik niż jego brak. W przypadku Debiana nie jest to takie oczywiste. Ostatnio rozgorzała dyskusja czy jądro w tej dystrybucji powinno zostać wyczyszczone z blobów w celu uczynienia jej jak najbardziej otwartą. Spowodowałoby to jednak nie tylko problemy z dostępnością sterowników ale także groziłoby opóźnieniami w wydaniu Lennego.

Zdecydowano się więc na głosowanie przeprowadzone metodą Condorceta z sekwencyjnym odrzucaniem Schwartza. Głosowanie przeprowadził Manoj Srivastava, sekretarz Debiana. Krótko po głosowaniu zrezygnował ze swojej funkcji ze względu na wysuwane w stosunku do niego zarzuty o nadużywanie uprawnień. Chodzi bowiem o zasadę, że w przypadku propozycji stojących w ostrej sprzeczności z założeniami projektu muszą one być przegłosowane nie zwykłą większością ale w stosunku 3 do 1. Srivastava jest oskarżany o to, że stosował tę zasadę wtedy gdy głosowano nad ustaleniami, które mu się nie podobały.

Ostatecznie w wyniku głosowania zdecydowano, że wypuszczenie nowej wersji jest ważniejsze od walki z binarnymi sterownikami. Była ona spodziewana w drugiej połowie 2008. Debian jest jednak znany ze sporych opóźnień i prawie zawsze pojawiają się duże spory przed samą premierą, które ją jeszcze przeciągają. Ponadto Debian tak bardzo stawia na stabilność, że zawiera często dosyć wiekowe wersje oprogramowania. Przykładowo GNOME będzie w wersji 2.22, która była wersją przejściową i nie zawierała wszystkich funkcji z 2.24. Debian jednak nie włączy funkcjonalności z 2.24 i zamiast GIO pozostanie przy starym gnome-vfs. W nowym Debianie będzie też OpenOffice.org 2.4 zamiast 3.0. Mimo to jednak będzie dostępna obsługa plików OOXML gdyż Debian używa gałęzi opracowywanej przez firmę Novell. Pełną listę nowości w Lennym można znaleźć na oficjalnej stronie.

Źródło: Ars Technica
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (45)  

Avatar
R. (niezalogowany) | 08.01.2009 4:35#1

Najlepsza dystrybucja moim zdaniem. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie cacy i w koncu Lenny stanie sie stabilny.

Avatar
Adrian (niezalogowany) | 08.01.2009 7:56#2

Debian piękna dystrybucja chodź straciłem przy niej dużo czasu bardzo miło ją wspominam a przede wszystkim wiele się nauczyłem. Uważam że Debian nie jest dla wszystkich. Szybko się do niego można zrazić. Trzeba mieć podejście z innej strony :-) Polecam tą dystrybucję i nie tylko jako ciekawostkę lecz system godny uwagi.

Avatar
Sorn (niezalogowany) | 08.01.2009 8:35#3

Coraz mniej zaczyna mi się to podobać. Bycie zatwardziałym "undergrandowcem" często obija się o absurd.

Avatar
DawidN20 (niezalogowany) | 08.01.2009 9:03#4

Dlatego też Debian jest poszukiwany głównie przez użytkowników oczekujących niezawodnej stabilności. jest też głównie wykorzystywany do zastosowań "profesjonalnych" :) dobra dystrybucja, jedna z lepszych szkoda tylko że ze względu na kłopoty wewnątrz personalne wolniej się rozwija jak choćby wywodzący się z Debiana system Ubuntu.

Avatar
sd (niezalogowany) | 08.01.2009 9:20#5

cos mi smierdzi ze z debianem bedzie jak z gentoo, wewnetrzne spory developoerow usmierca dystrybucje. a szkoda bo debian to ciekawy folklor :)

Avatar
kml (niezalogowany) | 08.01.2009 9:28#6

No widzę, że ktoś z debiana probuje zrobić ubuntu. Nie podoba mi się takie podejscie ;/

Avatar
olodba (niezalogowany) | 08.01.2009 9:30#7

@Sorn
w SID masz wszystkie nowości, ale nie oczekuj stabilności, proste

Avatar
Sci-Clone (niezalogowany) | 08.01.2009 9:33#8

Debian był i jest jedną z najlepszych dystrybucji, ale osobiście jeśli już używam Linuxa to jest nim w 99% przypadków Ubuntu.

Pozdrawiam!

Avatar
Debian_user (niezalogowany) | 08.01.2009 9:47#9

Fantastyczna dystrybucja, zero problemów, stabilność i łatwość konfiguracji. Instalujesz co chcesz z paczek, których jest olbrzymia ilość w repo. Polecam dla każdego, szczególnie wersję Lenny. Są też minusy związane jak zawsze z głupawą ideologią. Nie podobała się developerom licencja Mozilli, to ta zabrała możliwość umieszczania Firefoksa w systemie. Dobrze, że odchodzą powoli od sekciarstwa. Ludzie Debian nie jest trudny!!!

Avatar
Rafa (niezalogowany) | 08.01.2009 10:18#10

@Debian_user
"Nie podobała się developerom licencja Mozilli, to ta zabrała możliwość umieszczania Firefoksa w systemie. Dobrze, że odchodzą powoli od sekciarstwa. Ludzie Debian nie jest trudny!!!"

To nie była kwestia podobania/niepodobania się licencji Firefoksa. Developerzy Debiana wprowadzili zmiany w kodzie przeglądarki Mozilli, zaś ta zabroniła im dystrybuowania tak zmienionego produktu pod marką Firefoks...stąd Iceweasel.

Co do Debiana i niewolnych blobów,to IMO nie powinno ich być. Na dobrą sprawę nikt(poza twórcami) nie wie co w tym kodzie siedzi i czy przez takiego bloba stabilny Debian, nie okaże się mniej stabilny.

Avatar
garulf (niezalogowany) | 08.01.2009 10:23#11

Miałem kiedyś (krótkotrwałą) rozterkę: Debian czy Ubuntu. Ostatecznie zostałem przy Debianie. Cenię tę dystrybucję za stabilność, rzadkie wydania, mnogość pakietów, apt'a i przyjazną społeczność. Dzięki jej pomocy Debian okazał się nie taki trudny jak o nim mówią :) "Wszystko jest trudne zanim stanie się proste". (Sarah Fuller)

Avatar
Endi (niezalogowany) | 08.01.2009 10:28#12

Hahha takie postępowanie nigdzie debiana nie zaprowadzi...

Avatar
D4N (niezalogowany) | 08.01.2009 10:34#13

Debian_user | IPHASH : JW-0Z-BW-5Q | 08.01.2009, 08:47


Firefox jest, tylko pod innym logiem: icewaseal, poniewaz logo firefox jest zastrzezone.

Avatar
Dux (niezalogowany) | 08.01.2009 11:00#14

@Rafa
"Co do Debiana i niewolnych blobów,to IMO nie powinno ich być. Na dobrą sprawę nikt(poza twórcami) nie wie co w tym kodzie siedzi i czy przez takiego bloba stabilny Debian, nie okaże się mniej stabilny."

Owszem czasem od takich problemów tego typu polityka ustrzeże. Czasem. Zazwyczaj jednak będzie kolejną cegiełką do tego, by Linux pozostał marginalnym systemem na desktopach. Bo nic na nim nie działa. Wystarczy, że ktoś sie jego czepił, a większego pojęcia o systemie nie miał. I podobna opinia gotowa. Potem takich parę opinii wypowiedzianych publicznie na blogach i forach i fama pójdzie dalej.

Avatar
Theq (niezalogowany) | 08.01.2009 11:05#15

Chodzi oczywiscie o firmware a nie sterowniki. O firmware, ktory byl juz w poprzednich wersjach Debiana. Wiec nic sie niezmienilo. A to, ze komus nagle sie o tym przypomnialo przeddzien wydania (juz opoznionej) stabilnej wersji Debiana to nie dziwi taki wynik glosowania.

Avatar
Debian_user (niezalogowany) | 08.01.2009 11:20#16

@D4N - widzisz niezupełnie tak jest jak piszesz. Zastrzeżone logo??? Tam poszło o coś innego. Iceweasel jest przerobionym kodem Firefoksa. Mozilla nie odpowiada za ten produkt w żaden sposób, dlatego też nie zezwoliła na nazwę Firefox.

Avatar
Normalny_uzytkownik_PC (niezalogowany) | 08.01.2009 11:32#17

Miałem debiana lenny, miałem ubuntu, róznicy w stabilności nie widziałem żadnej. To tak jak z superwydajnością gentoo.

Mity i slogany jak w komunizmie oraz "geekowie" bez zycia, którzy nie chcą robic ladnych i prostych programów - oto rak który toczy środowisko linuksowe.

Avatar
Jasiu (niezalogowany) | 08.01.2009 11:34#18

O czym wy wogóle mówicie z tą stabilnością? Swego czasu używałem Ubuntu, Mandrivy Suse żeby wybrać lepszą do laptopa. W żadnej nie miałem problemów z instalacją, sterownikami czy stabilnością pracy przy wielu uruchomionych programach. No to wytłumaczcie mi w czym Debian jest taki stabilniejszy? Rozumiem - w środowisku serwerowym nie ważne jest nowsze ale niezawodniejsze. Ale o co halo jeśli chodzi o dystrybucje domowe?

Avatar
SuSe 11 (niezalogowany) | 08.01.2009 11:38#19

Po przeinstalowaniu Win powtórnie zainstalowałem GRUB, tyle tylko, że teraz nie ma w nim opcji wyboru uruchamiania Win. Trzeba recznie zrobić wpis.
Podpowie ktoś jak przywrócić GRUB w SuSe 11 tzn.
po jego przywróceniu nie "widzi" z kolei win xp.
Są tam ze 3 okienka w które trzeba podać co
bootloader ma ruszyć aby zainicjować uruchamianie
Win.

Avatar
Pablo (niezalogowany) | 08.01.2009 11:40#20

Wybór między Debianem a Ubuntu zależy głównie od tego jaki kto lubi cykl wydań. Ja lubię na desktopach Ubuntu, na serwerach - Debiana.

Avatar
atavus (niezalogowany) | 08.01.2009 12:12#21

@Jasiu
'halo' jest o to, ze np. debian nie wysypie sie (zwykle) po upgradzie ani updatie. po prostu- instalujesz i uzywasz.

@Suse11
rusz **** i poszukaj w google. jest tego na peczki.

co do tematu: osobiscie uwazam debiana testing za jeden z najlepszych systemow na desktop :)

Avatar
Luke (niezalogowany) | 08.01.2009 12:18#22

Debian jak najbardziej powinien być 100% wolnościowy!!!
jak Debian będzie posiadał sterowniki nie-wolne to już nie będzie ten sam Debian!
ja sam używam Debiana i używam TYLKO wyłącznie oprogramowania wolnościowe (np. stery do ATI )
niech żyje OPEN SOURCE I wolny Debian ;)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 08.01.2009 12:42#23

Miałem Debiana i byłem z niego zadowolony. Nawet sid był stabilny jeżeli wiedziałeś co robiłeś;) W tym systemie nie podoba mi się tylko to, że jeden pakiet dzielą na kilka mniejszych. A potem się chwalą, że nie wiadomo jak dużo pakietów w repo mają:P

@Normalny_uzytkownik_PC - tu bym się z tobą nie zgodził. Teraz siedzę na Gentoo i widzę dużą różnicę. Po pierwsze w szybkości uruchamiania większych programów (naprzykład OO.o). Jest też dużo łatwiej dostosować go do własnych potrzeb dzięki temu, że wszystko kompilujesz używając flag. W Debianie nie mając jakiejś funkcjonalności w programie musiałeś go samemu kompilować, a to była w niektórych wypadkach masakra. Tutaj kompilujesz jak chcesz, a zależności portage znajduje sam.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 08.01.2009 12:51#24

@normalny użytkownik pc - Debian to soft czysty, bez wciskania Compizów, konfiguratorków i innych badziewi. Developerzy nie gonią za terminami wydań. Większy nacisk kładzie się na stabilność pracy (czyli dla Ciebie tłumacząc - na to by paczki w repo nie demolowały systemu). Tak jak ktoś wyżej napisał, instalujesz, konfigurujesz i latami możesz na tym pracować. Co do mitów, po prostu zainstaluj Debiana i sam zobacz jak to działa.

Avatar
Dr Boczek (niezalogowany) | 08.01.2009 14:19#25

Nie miałem nigdy Debiana, ale po tym co piszecie mogę go porównać do centos'a

Avatar
trux (niezalogowany) | 08.01.2009 16:05#26

Normalny_uzytkownik_PC @

"Miałem debiana lenny, miałem ubuntu, róznicy w stabilności nie widziałem żadnej. To tak jak z superwydajnością gentoo. "

Ja mam inne doświadczenia. Ubuntu nie jest tak stabilne jak Debian Lenny, poza tym Debian dużo szybciej działa.
Nie wiem czy wiesz, ale Ubuntu jest zbudowane na Sidzie...

Avatar
Normalny_uzytkownik_PC (niezalogowany) | 08.01.2009 16:24#27

Miałem nadzieje na merytoryczną dyskusje ale niestety otrzymałem garść jakże mi znanych linuksowych sloganów. Ludzie ogarnijcie się, sam lubie linuksa i nie wyobrazam sobie zycia bez niego (tak mam na drugiej partycji), ale irytuje mnie juz ten BETON w srodowisku linuksowym, to coś zabija ten system.

@Luke

A co jak zainstalujesz sobie zamkniety sterownik to pojawia sie diabeł i przypala ci skóre? Czy mozę uczulenia dostajesz jakiegoś?

Znajdz mi otwarty sterownik nvidii który obsluguje wspomaganie filmów HD...

Gdyby nie zamkniety sterownik to linuksiarze z kartami tej firmy o Full HD mogliby zapomnieć, zwłaszcza Ci ze slabszymi prockami, wiec z laski swojej przestań zachowywać sie jak linuksowy komsomolec

Avatar
akuku (niezalogowany) | 08.01.2009 16:29#28

@Normalny_uzytkownik_PC
"Miałem debiana lenny, miałem ubuntu, róznicy w stabilności nie widziałem żadnej. To tak jak z superwydajnością gentoo."

Nie znam się na Gentoo ale próbowałem debiana i ubuntu i wierz mi różnica w stabilności jest kolosalna. Po wystukaniu aptitude dist-upgrade w Debianie zawsze wszystko działa a w Ubuntu różnie to bywa. Ubuntu goni z terminami żeby nie spóźnić się z wydaniem kolejnej wersji nawet o godzinę. Efektem takiej polityki jest masa błędów i niedociągnięć. Niegdy nie wiesz co się wysypie po aktualizacji systemu. W debianie zanim pakiet trafi do wersji stabilnej musi przejść długą drogę. Efekt - możesz bez strachu aktualizować pakiety - bo wszystko działa jak należy.

Avatar
sp3cu (niezalogowany) | 08.01.2009 16:30#29

@olodba
Jakie nowości? Do SID'a praktycznie nic teraz nie jest dodawane, zobacz sobie na packages.debian.org. Różnica między Lenny a SID w danej chwili jest znikoma.

Avatar
Maniak (niezalogowany) | 08.01.2009 17:22#30

Firmware'u!! Nie sterowników binarnych!!

Avatar
Luke (niezalogowany) | 08.01.2009 18:20#31

@Normalny_uzytkownik_PC

sorry ale mnie zamknięte sterowniki nie interesują ;)
ja jestem za Open Source ;)
może ktoś inny ci pomoże (poza tym możesz poszukać na google oraz na forach ;) )

ja mam karte ATI i dzięki wolnościowych sterowników wszystko mi działa jak należy nawet akceleracja do compiza :)

"dyby nie zamkniety sterownik to linuksiarze z kartami tej firmy o Full HD mogliby zapomnieć, zwłaszcza Ci ze slabszymi prockami, wiec z laski swojej przestań zachowywać sie jak linuksowy komsomolec"

i tu się nie zgodzę..
mój sprzęt to amd sempron (1,7GHz), 512 Ram,ATI RAdeon x9550 (256Megabajtów)
jak widzidz mam dość "słabego" procka a wszystko mi działa super,stabilnie ;)
w sumie to po co mi HD??? jestem pewny że np. Mandriva albo Ubuntu będzie miała stery ;)

Avatar
pioruns (niezalogowany) | 08.01.2009 18:39#32

@sd:
"debian to ciekawy folklor"

Co Ty nie powiesz:) Na Debianie jest oparte Ubuntu, które jest najpopularniejszym Linuksem na świecie. Co tego cała masa innych distro, których nie chce mi się teraz wypisywać:) Debian to jeden z najbardziej dopracowanych systemów Linux, a do tego w przeciwieństwie do innych zatwardziałych monolitów jak Slackware czy Gentoo, ma bardzo dużą i rozwijającą się społeczność.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 08.01.2009 20:36#33

@normalny...... ale o co Tobie chodzi z tymi sloganami? W czym masz problem? Twierdzisz, że masz na drugiej partycji Linuksa. To chyba też wiesz, że nie jest to darmowy Windows! Przeczytaj definicję słowa "blob" to zrozumiesz w czym problem.
Generalnie należy sobie zadać pytanie czego oczekujemy od Linuksa? Czy Linux na którym jakiś *** pad działa zaraz po podłączeniu do portu usb, pirackie strzelanki po wrzuceniu płytki do napędu to wolne oprogramowanie, czy wersja darmowa Windowsa?
Czego oczekujesz Normalny użytkowniku PC od Linuksa? Tego, by ludzie dostarczali Ci płytki ze sterownikami najdalej na drugi dzień po ukazaniu się sprzętu? Byś mógł bajki oglądać w technologii HD?

Avatar
Tom (niezalogowany) | 08.01.2009 20:59#34

To jest pomyłka. Nie będzie się nazywał Lenny

Avatar
df34 (niezalogowany) | 08.01.2009 21:29#35

@gniemirowski
Napisałeś: "metodą Condorceta z sekwencyjnym odrzucaniem Schwartza." a to przecież jest portal dla nastolatków, czy aby nie za górnolotne słownictwo pojawiło się tu?

Avatar
maddox (niezalogowany) | 08.01.2009 23:29#36

Miałem Debiana, dopóki miałem go podpiętego na kablu do neta to wszystko było ok. Ale ostatnio chciałem miałem okres testowania różnych dystrybucji i chciałem Debiana postawić po raz kolejny. Tym razem jednak problem pojawił się z internetem. Wi-Fi oraz kombinacje z "ipw2200" jeśli komuś to coś mówi. Niech mi jakiś zatwardziały Open Sourceowy Debianowiec powie jak uruchomić kartę Wi-Fi intela bez zamkniętych sterowników (wspomniany ipw2200). Kiedy to już uruchomiłem pojawił się problem WPA2 (oczywiście że mogę zabezpieczyć moją sieć WEPem tylko co wtedy mi po stabilności Debiana jak każdy gówniarz mi się będzie mógł włamać do domowej sieci). W tym momencie powiedziałem - pas. Testowałem różne distra openSUSE (bardzo dobre distro ale nie dla mnie), Fedora (wrażenia jak najbardziej pozytywne) Slackware (na maszynie wirtualnej więc nie było problemów ze sprzętem) oraz Ubuntu i ciągle właśnie wracam do Ubuntu. Dlaczego ? Dlatego że dopóki samemu nie zachce Ci się grzebać w systemie to w zasadzie nie musisz tego robić. Jednym słowem robisz co lubisz i potrzebujesz bez ****** się w systemie z byle *****. Debian niech zostanie jaki jest, ale w obecnej postaci nie dostanie się na "biurka". Pozdrawiam

Avatar
maddox (niezalogowany) | 08.01.2009 23:32#37

Aha, jeszcze co do "stabilności". Nie raz spotykałem się że to nie do końca odnosi się do stabilności systemu tylko stabilności w sensie wydania (co po części pociąga za sobą stabilność systemu ale nie jest to konieczne). Mimo wszystko najdłużej bawię się Ubunciakiem i ani razu system (po aktualizacji czy w jakikolwiek inny niekontrolowany sposób) nie przestał być stabilny. Pozdrawiam jeszcze raz

Avatar
pioruns (niezalogowany) | 09.01.2009 3:05#38

Czego wy jeszcze chcecie? :) Pomyślcie, jak było na początku, nie było Windowsa 98 nawet a Linux działał w trybie tekstowym albo kulawym 640x480 na starych 14" monitorkach, wyświetlając szare kwadratowe okienka. A dziś? Linux dalej jest zupełnie wolny i darmowy, do tego obsługuje masę nowoczesnego sprzętu, mamy Internet, muzykę, radio, grafikę 3D, Bluetooth i wszelkie peryferia, Wifi itd...
Na Linuksie pracują urzędy, całe firmy, a także ludzie w domu, bo można na nim zrobić to wszystko co na Windowsie, a do tego za darmo.

Avatar
WIN XP! (niezalogowany) | 09.01.2009 11:50#39

Tylko i nic więcej jak narazie i jeszcze długo nie zanosi sie na zmianę.
Miałem debiana na 2 partycji. To działa ale jest całkowity brak dobrej jakości!
Jakośc multimediów jest żadna!
Żadnej muzyki nie da sie na tym słuchć ani niczego oglądać.
Win XP to jakość muzyki "niebo, a ziemia".

Kiedy w końcu weźmie to w swoje ręce jakaś porzadna fiema to i zrobi porządne PROFESJONALNE STEROWNIKI do Linuxa???

NAWET NIECH TO BEDZIE SYSTEM PŁATNY ALE NIECH BEDZIE JAKOŚĆ.
(a nie "nawiedzeni" trzymają sie na siłe idei. Kiedy oni zrozumieją, że darmoew oprogramowanie to.... utopia).

Avatar
ponury (niezalogowany) | 09.01.2009 12:54#40

pioruns >> Na Linuksie pracują urzędy, całe firmy, a także ludzie w domu, bo można na nim zrobić to wszystko co na Windowsie, a do tego za darmo.

zwyczajowe bla bla bla na ktore od jakiegos czasu mam jedna odpowiedz:
autocad, solidworks, mathcad, sofistik, robot itp

Avatar
maddox (niezalogowany) | 09.01.2009 13:38#41

@ponury:
Oczywiście wszystkie firmy i urzędy używają, autocada, photoshopa, mathcada itd. Zdejmij klapki z oczu... Oczywiście że dopóki Linux nie zdobędzie min 20% (z obecnym podejściem mało realne) rynku desktopów nie będzie na niego wielu programów. Co nie znaczy że się nie nadaje do pracy np. biurowej gdzie 90% rzeczy robi się na office a resztę w przeglądarce.

Avatar
R. (niezalogowany) | 09.01.2009 14:04#42

@WniXP
Dziecko, odlacz ta neostrade chociaz na piec minut i idz na sanki, bo piszesz bzudry. Dzwiek w Debianie jest od startu srodowiska graficznego - nic nie trzeba kombinowac. Jakoscia wcale nie ustepuje Windowsowi. Filmy to tez zaden problem - jakosc tez jest bardzo dobra.
Prawda jest, ze na Linuxa nie ma super specjalistycznego oprogramowania, ale przecietnemu uzytkownikowi takie oprogramowanie jest niepotrzebna a do takich uzytkownikow jest Linux skierowany.

Avatar
WIN XP (niezalogowany) | 09.01.2009 14:33#43

@R.
Synu! Ja to słyszę! Może ty nie ale ja, jak najbardziej. I słysze i widzę różnice.
Miałem tu zainstalowana już nie jedną dystrybucję i widzę jaka jest róznica w jakości.

Avatar
Luke (niezalogowany) | 09.01.2009 15:03#44

@WIN XP!

że co?
u mnie działa dźwięk nawet lepiej niż na mojej Viście,mam odtwarzacz Kaffeine wraz z wtyczkami ;) i odtwarza mi każdy format filmu od avi, mpeg aż do Flv czy RMVB :) działa mi każdy format filmu ;)
do słuchania muzyki słucham Amaroka ;) bo nie ma nic lepszego :) xmms już mi się znudziło ;)
ps. na pewno miałeś Debiana??? a może śnił ci się??? :P
z twojego postu jasno widać że blefujesz :)

Avatar
ponury (niezalogowany) | 13.01.2009 11:19#45

maddox

urzedy, dobra a ile PKB generuja urzedy?

a majac na mysli firmy mam na mysli firmy ktore cokolwiek produkuja a w nich bez ww. programow nie da sie dzialac

a ciezko miec linuks do spraw biurowych a windows do inzynierskich bo czasem potrzebuje miec oba pliki otwarte naraz:]

chociaz np Sofistik (bardzo rozbudowany program do MES) jest na linuksa

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av