Dwa pomysły na ochronę prywatności internautów

25.01.2011 1:01, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImage

Google i Mozilla mają dwa pomysły na to, jak blokować śledzenie użytkowników w Internecie przez agencje reklamowe.

Pomysł Google opiera się na wykorzystaniu specjalnego rozszerzenia do przeglądarki Chrome. Wykorzystuje ono ustandaryzowany, bazujący na ciasteczkach, sposób na wypisanie się ze śledzenia poczynań internauty. Jest on obsługiwany przez wiele firm, w tym 15 największych sieci reklamowych. Rozszerzenie korzysta z opartego o JSON rejestru domen obsługujących wypisywanie się ze śledzenia. Na podstawie tego rejestru dba o ustawianie odpowiednich wpisów w ciasteczkach tych domen informujących, że użytkownik nie życzy sobie zbierania o nim danych.

Z kolei Mozilla proponuje inne podejście - wysyłanie nagłówka HTTP "Do Not Track" przy każdym odwołaniu do witryny internetowej. Strona internetowa odbierając taki nagłówek będzie mogła wyłączyć śledzenie dla tego użytkownika. Rozwiązanie Mozilli wydaje się prostsze do implementacji, zarówno po stronie klienta jak i serwera. Nie ma jednak jeszcze żadnych konkretnych planów dodania takiej funkcji w Firefoksie.

Warto przy okazji przypomnieć, że swoje zabezpieczenie Microsoft zaprezentował już w grudniu. W IE9 ma być czarna lista adresów, definiowana przez użytkownika, z których zawartość będzie blokowana. Blokada będzie dotyczyła treści z danej domeny osadzanych w odwiedzanych stronach, a nie przeglądania stron z tej domeny bezpośrednio.

Oczywiście zauważyć należy, że żadne z obu zaprezentowanych ostatnio rozwiązań nie blokuje de facto śledzenia użytkownika a jedynie informuje daną stronę, że użytkownik sobie śledzenia nie życzy. Patrząc na ogrom internetowego rynku reklamowego, można spodziewać się, że witryn respektujących takie życzenia będzie niewiele. Wystarczy spojrzeć na dużą ilość aplikacji na Facebooku, które są tworzone w celu zbierania danych osobowych pod przykrywką quizów, gier itp. Mechanizmy wymyślone przez Google i Mozillę będą więc tak chroniły internautów przed śledzeniem jak evil bit przed hakerami.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (21)  

Avatar
Gangbang (niezalogowany) | 25.01.2011 1:59#1

Mam IE9 z blokadą reklam i muszę przyznać, że chodzi to dobrze.. Ogólnie nowy IE może dużo odebrać Firefoxowi bo jest w końcu tym czym powinien być - porządną przeglądarką internetową.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
adrian218 | 25.01.2011 5:20#2

W końcu biorą się za to . Mam nadzieje , że to co wymyślą będzie naprawdę skuteczne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mmarekk | 25.01.2011 5:56#3

bardzo ciekawe, największy szpieg i inwigilator Google ma pomysł...
szczyt hipokryzji !!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
c0m4r | 25.01.2011 6:09#4

Opium dla mas.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
miisoo | 25.01.2011 6:14#5

mmarekk | 25.01.2011 5:56 #2 bardzo ciekawe, największy szpieg i inwigilator Google ma pomysł...
szczyt hipokryzji !!!

Hipokryzją jest narzekanie na google i jednoczesne korzystanie z "darmowych" usług tej firmy.

Avatar
nickn (niezalogowany) | 25.01.2011 7:52#6

To nie jest kwestia przeglądarek ale przede wszystkim prawa. Zauważacie że w wielu krajach (z Francją na czele) przyjęto bardzo restrykcyjne prawo "antypirackie", tymczasem wśród tych samych decydentów nie ma żadnej woli politycznej aby chronić prywatność użytkowników internetu. A przecież wystarczyłoby zobowiązać witryny internetowe do nie zbierania informacji (pod groźbą sankcji finansowych) jeśli odwiedzajacy sobie tego nie życzy..wówczas "Do Not Track" Mozilli miałoby sens i było skuteczne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
VitoCorleone | 25.01.2011 8:15#7

"Hipokryzją jest narzekanie na google i jednoczesne korzystanie z "darmowych" usług tej firmy."

Jedno drugiemu nie przeszkadza :)

Avatar
KJI (niezalogowany) | 25.01.2011 8:29#8

gogle i ochrona prywatności !!! G.W. bush mowil w tv ze google zostało założone przez C.I.A.

Avatar
Galaktyczny Edek (niezalogowany) | 25.01.2011 9:20#9

Takie podejście jakie zaprezentowano ma dwa słabe punkty:
1. milcząco zakłada dobrą wolę twórców witryn i sieci zbierających dane ("jak klikniesz, że nie chcesz aby cię śledzono to się śledzenie wyłączy")
2. jakikolwiek brak uregulowań prawnych

Zwłaszcza punkt pierwszy jest istotny. Jak to dziś wygląda to wystarczy sprawdzić wprowadzając choćby w Operze (plik urlfilter.ini) adresy dwóch najpopularniejszych firm "od reklam i badań Internetu" w Polsce (tylko tych! żadnych innych!). I co? Znaczna część odnośników do treści stanie się nieklikalna, jak na przykład dojście do forum z poziomu strony głównej czy stron podrzędnych. Inne elementy też będą funkcjonować zupełnie inaczej (a raczej nie będą funkcjonować...). I aby była sprawa jasna - nie piszę tu o blokowaniu samych reklam, tylko śledzeniu "co, kto i kiedy kliknął". Już widzę jak po wpisaniu nagłówka "Do Not Track" kierownictwo Agory i tych sieci reklamowych i owych dwóch firm rezygnuje ze śledzenia. Tak na pewno będzie, po prostu rzucą się na wyścigi do wyłączenia śledzenia ;-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 25.01.2011 9:21#10

Bardzo mnie to rozbawiło.
Dwie firmy dbające o "bezpieczeństwo" użytkowników. Jak oni się troszczą. Produkty jednej firmy są nieskazitelne pod względem prywatności, a produkty drugiej są czystą łzą w świecie softu pod względem bezpieczeństwa. Miodzio.

PS
Ja wyłączam Przekazuj dane strony odsyłającej i włączam ciasteczka tylko dla zaufanych witryn. Do tego mam wyłączone Visited Links, przez co strony nie mogą odczytać historii przeglądanych stron :)

Avatar
herjulf (niezalogowany) | 25.01.2011 10:03#11

Ciekawy początek newsa "Google i Mozilla mają dwa pomysły na to, jak blokować śledzenie użytkowników w Internecie przez agencje reklamowe." Przecież Google to światowy szpieg nr 1. Nawet łamanie prawa w USA uchodzi im na sucho.

Avatar
knini wu tang jo (niezalogowany) | 25.01.2011 10:21#12

Hahahaha google agencja reklamowa chce chronić internautów przed agencjami reklamowymi

hihihihi hahahaha

a co to jakiś żart

Avatar
fircyk (niezalogowany) | 25.01.2011 10:39#13

Tu piszą o ochronie prywatności a w przeglądarce Chrome nawet nie da się wyłączyć zapisywania historii odwiedzanych stron:/

Avatar
Prz. (niezalogowany) | 25.01.2011 10:49#14

Ghostery-i tyle w temacie. Mam, używam, polecam-dodatkowo strony wczytuja sie szybciej bez śledzących javascriptów, ciasteczek i flashcookies.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nintyfan | 25.01.2011 11:21#15

Najlepszym rozwiązaniem jest Opera Trubo - pozwalamy się śledzić Operze w zamian za to, że inni nie będą mogli.

Avatar
pdbq (niezalogowany) | 25.01.2011 11:35#16

Niezły żart! Gógiel chroniący prywatność internautów :DDD

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 25.01.2011 12:39#17

Rozumiem, że osoby biadolące o szpiegowaniu mają twarde dowody na poparcie swoich tez?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lith | 25.01.2011 13:02#18

widzę niektórzy ostrą paranoję mają... ażsię boję pomyśleć po jakich stronach chodzą, że tak pilnie strzegą tej tajemnicy :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 25.01.2011 13:51#19

@lith
przezornego Pan Bóg strzeże ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mr_iks | 25.01.2011 14:57#20

Dlatego najskuteczniejszy i tak będzie Adblock, Noscript lub podobny dodatek.

Avatar
eshgsg (niezalogowany) | 30.01.2011 17:18#21

google,to gigant, który lwią część swoich zysków czerpie z reklamy, śmierdzi mi tu zagraniami w celu odcięcia konkurecji i poszerzania monopolu...:/

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av