r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Dwie gminy Londynu zastąpią tysiące komputerów z XP nowymi chromebookami

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

W poszukiwaniu następców dla umierającego Windows XP organizacje rozważają dziś przede wszystkim migrację na Windows 7. Radykałowie proponują zainstalowanie na starych komputerach Linux Minta, jako stabilnej dystrybucji o interfejsie zrozumiałym dla przyzwyczajonych do XP osób. Najzamożniejsi dochodzą do wniosku, że czas kupić po prostu Macbooka. Można jednak jeszcze inaczej. Dwie gminy Londynu, Dagenham i Barking, zdecydowały się po 8 kwietnia tego roku zastąpić wszystkie swoje komputery z XP chromebookami i chromeboksami.

Wdrożenie będzie chyba największym tego typu na świecie i oznacza dla systemu Google'a prawdziwy test dojrzałości. Rada miejska Londynu wykorzystywała do tej pory łącznie 3,5 tysiąca desktopowych komputerów i 800 laptopów z Windows XP. Zastąpić je ma docelowo ok. 2 tysięcy chromebooków Samsung 303C oraz 300 chromeboksów Asusa – desktopowych komputerków z Chrome OS-em (praw, które zastosowanie znajdą przede wszystkim w salach konferencyjnych, recepcjach i bibliotekach. Już w rękach pracowników gminnych urzędów znalazło się ponad 350 chromebooków, pozostałe trafią do nich z początkiem czerwca.

Uzasadnieniem tego niespodziewanego kierunku migracji są oczywiście pieniądze. Rupert Hay-Cambell, dyrektor IT w radzie miejskiej, stwierdził, że za urządzenie z Chrome OS-em miasto Londyn zapłaci około 200 funtów, tymczasem za standardowy laptop z Windows musiałoby zapłacić 500-600 funtów, zaś za standardowy desktop około 350 funtów. W ten sposób zaoszczędzi się około 400 tysięcy funtów, a do tego dojdzie zmniejszenie wydatków na energię elektryczną, jako że chromebooki i chromeboksy charakteryzują się dobrą wydajnością energetyczną.

r   e   k   l   a   m   a

Nikt nie ukrywa, że katalizatorem zmian był jednak zbliżający się kres Windows XP. Zdaniem Sheyne'a Lucocka, szefa obsługującej wdrożenie firmy Elevate East London, do wyboru była kontynuacja dotychczasowej strategii, wiążącej się z utrzymaniem komputerów z Windows na większości biurek, albo też sięgnięcie po coś zupełnie nowego.

Poszukując nowych rozwiązań, wzięto pod uwagę raport o bezpieczeństwie systemów operacyjnych, wydany kilka miesięcy temu przez brytyjską agencję rządową CESG. Hay-Campbell wyjaśnia, że początkowo rozważano wykorzystanie Windows 7 i wirtualnych desktopów, gdyż miasto dysponowało pewną liczbą kopii „siódemek”, zakupionych w ramach zbiorczej umowy licencyjnej. Windows 8 odrzucono od razu, jego wybór oznaczałby dalsze nakłady na licencje Microsoftu. Mac nigdy nie był rozważany, jasne było, że będzie to sprzęt zbyt drogi dla miasta. Linuksowym desktopom brakowało zaś wymaganego wsparcia. Chromebooki okazały się najtańsze, a przy tym wolne od licencyjnych restrykcji i dostępne z wymaganym poziomem wsparcia.

Co ciekawe, przynajmniej na początku najważniejszym oprogramowaniem uruchamianym na londyńskich urządzeniach z Chrome OS-em będzie klient Citriksa, dający dostęp do znanych już urzędnikom narzędzi biurowych Microsoftu. Do końca tego roku podjęta ma być jednak decyzja o migracji na pakiety biurowe w chmurze. Rozważane są zarówno Dokumenty Google jaki i Office 365 Microsoftu. W ten sposób zaoszczędzi się też na licencjach Citriksa, gdyż najważniejsze oprogramowanie będzie działało po prostu w przeglądarce.

Decyzja Rady Miejskiej Londynu nie oznacza, że Microsoft nie ma już czego szukać w urzędach tej metropolii. Dyrektor IT przyznał, że w planach jest zakupienie około 600 komputerów z Windows, na których uruchamiane będzie specjalistyczne oprogramowanie, takie jak AutoCAD czy narzędzia do zarządzania oświetleniem ulicznym, których nie można udostępnić przez klienta Citriksa. Na pewno jednak taka decyzja oznacza, że dla wielu innych organizacji otworzyła się nowa, akceptowalna ścieżka migracji z Windows XP. David McLeman, dyrektor firmy Ancoris, będącej biznesowym partnerem Google'a powiedział, że obecnie coraz więcej firm i instytucji zgłasza swoje zainteresowanie wykorzystaniem chromebooków w środowiskach produkcyjnych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.