Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Finalna wersja Panda Cloud Antivirus - pierwszego antywirusa w chmurze

Po przeszło 6 miesiącach beta-testów firma Panda Security udostępniła finalną wersję Panda Cloud Antivirus 1.0, pierwszego, bezpłatnego programu antywirusowego pracującego w modelu chmury.

Tradycyjne oprogramowania antywirusowe przechowuje sygnatury szkodliwego oprogramowania lokalnie w komputerze użytkownika, przechwytuje dane na wielu płaszczyznach (ściągane pliki, dane na dysku, uruchamiane procesy...) i skanuje je przy pomocy szeregu algorytmów (porównanie sygnatur, heurystyka, analiza behawioralna...). Cały proces korzysta w znacznym stopniu z zasobów komputera, takich jak pamięć oraz moc obliczeniowa.

Antywirus Pandy pracujący w chmurze przenosi część z tych zadań na zewnętrzne serwery. Architektura tego rozwiązania opiera się na bardzo lekkim, zajmującym niezwykle mało zasobów agencie instalowanym na stacjach roboczych oraz farmie serwerów przechowujących sygnatury wirusów. Panda Cloud Antivirus łączy lokalne mechanizmy detekcji ze skanowaniem danych w czasie rzeczywistym przez usługi pracujące w chmurze. Taki model zapewnia znaczną redukcję zapotrzebowania aplikacji na zasoby, zarówno pamięć jak i wykorzystanie procesora.

Panda Cloud Antivirus chroni komputery klientów przed najnowszym złośliwym oprogramowaniem, programami typu spyware, rootkitami i wirusami. Program w polskiej wersji językowej pobrać można w dziale: PROGRAMY -> Bezpieczeństwo -> Programy antywirusowe.

© dobreprogramy

Komentarze

mirkol  10.11.2009 14:41 #1

Sceptyczny jestem co do trzymania wszystkiego w chmurze,... ale przetestuje tego antywirusa, może nie będzie tak źle... i się przekonam do chmury...

cnl86 (niezalogowany) 10.11.2009 14:48 #2

a o wadach troszke mozna? :)

kuba981  10.11.2009 14:55 #3

klops

teatralny (niezalogowany) 10.11.2009 14:55 #4

Komitet ds. Uzależnień powinien się tym zająć ;-)

macgyver2004  10.11.2009 15:05 #5

jesli chodzi o firmy to chmura powinny byc komputery w firmie i serwery. wszystko powinno byc centralnie zarzadzane i w momencie wykrycia jakiegos wirusa na jednym z komputerow, reszta powinna byc natychmiastowo skanowana odnosnie akurat tego szkodnika. do dokladnego skanowania mogla by byc uzywana moc nieuzywanych komputerow.

macgyver2004  10.11.2009 15:06 #6

a co do skanowania danych przez obce komutery powiem jedno:
wyciek danych jest wielce prawdopodobny

smaky  10.11.2009 15:13 #7

Wszystko zmierza do tego żebyśmy zamiast komputera mieli tylko przystawkę podłączaną do sieci, a zapis danych bezie się odbywał tylko w sieci a to co z niej otrzymamy niewiele będzie zależeć od nas samych.

Maeve (niezalogowany) 10.11.2009 15:16 #8

A mnie się wydaje, że to bardzo fajne i bardzo lekkie rozwiązanie :) I założę się, że o niebo skuteczniejsze niż jakiś Avast ;) A nadal darmowe :D

diorek (niezalogowany) 10.11.2009 15:29 #9

bez przesady - ochrona przez chmurę jest przyszłością - nie tylko Panda to stosuje. Co do wycieku danych - też sceptycznie myślałem o tym ale taka firma raczej nie pozwoli sobie i nie sprzedaje kota w worku...

kubus94  10.11.2009 15:30 #10

Warto sprawdzić - najlepsze, że jest bezpłatny

Ale do tego i tak trzeba zainstalować jakiegoś Firewalla, bo to tylko antywirus prawda?

xernos  10.11.2009 15:30 #11

Sądzę że łatwiej zarządzać takim rozwiązaniem jednak taki AV jest praktycznie bezbronny gdy utracimy połączenie z serwerem. Mi tego raczej nie zadomowi się u domowych użytkowników - a pandzie nie ufam bo za czasów świetności MKS'a wypróbowałem to kompleksowe oprogramowanie w rezultacie zawiodłem się. Teraz mam wykupioną licencje na KIS 2010 na 2 lata i raczej nie zamierzam zmieniać bo spełnia swoje zadanie -pzdr.

c (niezalogowany) 10.11.2009 15:39 #12

Pierwszym anti-malware w chmurze byl Hitman Pro, a nie zadna panda

cotojest? (niezalogowany) 10.11.2009 15:53 #13

ciekawe że nikt nie napisał jeszcze o wadach tego rozwiązania. Przecież to popelina.

Dobreprogramy zaczynają promować chłam? Mam ostatnio takie wrażenie.

Raiss (niezalogowany) 10.11.2009 15:56 #14

No nareszcie finalna wersja. Chmura ma spory potencjał, jeżeli jeszcze zyska zaufanie użytkowników, to na pewno osiągnie sukces. Przecież AV to nie jedyna sfera, w której można to wykorzystać.

przemek1234  10.11.2009 16:50 #15

A jak ma się to do Visty 64?

przemek1234  10.11.2009 17:03 #16

macgyver2004:
W jaki sposób? Serwer dostaje od komputera tylko sumę MD5 pliku. Czy umiesz odtworzyć cały plik na podstawie jego MD5? Bo jeśli tak, to dobry jesteś.

piotr_51 (niezalogowany) 10.11.2009 17:22 #17

Właśnie pobrałem finalny program i musiałem wysłać do analizy ponieważ zawiera wirus Chifrax.A.

Joł (niezalogowany) 10.11.2009 17:34 #18

Nawet jeśli w chmurze przebywasz, wiem ze jesteś blisko.:)

houseloverz  10.11.2009 17:37 #19

szkoda, że bez wsparcia dla Windows 2000?

MaRa  10.11.2009 17:38 #20

@xernos - lecz w przypadku rozłączenia internetu nic komputerowi nie grozi, bo niby skąd wtedy wirusy miałyby przyleźć?

Pomysł uważam za ciekawy i przyszłościowy, klasyczne antywirusy wcześniej czy później odejdą do lamusa. Przy tej ilości zagrożeń trudno przechowywać lokalnie kompletną bazę danych, bo będzie coraz większa i większa, a klasyczny program antywirusowy coraz wolniejszy, gdyż będzie musiał porównywać pliki z tą bazą.

Huherko  10.11.2009 17:50 #21

@MaRa - no tak niby skąd maiałby się wziąść np od klegi który uważa że program antywirusowy jest mu nie potrzebny i ma na dysku kilkanaście wirusów a ty nie masz neta w tym momencie i masz wirusy na dysku.

Co do programu to dość ciekawe rozwiązanie ja zainstalowałem ale później doinstalowałem sobie MSE i zobaczymy jak to będzie działeło narazie nie widać aby mi komputer zwolnił chociaż nie zaleca się instalowania dwóch naraz.

maciekr007 (niezalogowany) 10.11.2009 17:55 #22

>@xernos - lecz w przypadku rozłączenia internetu nic >komputerowi nie grozi, bo niby skąd wtedy wirusy miałyby >przyleźć?

cd, dvd, usb ..

Darous (niezalogowany) 10.11.2009 18:02 #23

szkoda tylko ze nie ma wersji x64:( ale zawsze mozna alternatywnie korzystac z oprogramowania antywirusowego MS. Ja osobiscie polecam zarowno jedo jak i drugie. Wybor nalezy do WAS!

Saeros  10.11.2009 18:43 #24

Na Windowsie używam go od kiedy DP poinformowały że wyszło coś takiego (wtedy żeby pobrać trzeba było się rejestrować - dali dopisek, że jeśli się zarejestruje to po wydaniu wersji stabilnej dostanie się darmową licencję - a tu proszę, całkiem za free :D ) czyli przez ten cały okres beta testów i mogę powiedzieć, że jest super :] Na moim wysłużonym kompie z Pentium 4 wcale go nie czuć, a wyczaił i syfy z pendrive'ów, "różnych" archiwów z rapida etc. ;] Według mnie trafione rozwiązanie i skuteczne. Ktoś wyżej pytał o firewall do niego - cóż, kiedyś się bawiłem w Comodo i różne cuda niewidy, szkoda nerwów na te okienka z komunikatami o straszliwej próbie przejęcia komputera podczas instalacji GG :P Mam Neostrade, a TP już po swojej stronie blokuje niebezpieczne porty, do tego zamiast modemu usb jaki kiedyś tam od nich dostałem kupiłem ruter z adsl i tam też mam firewall, więc moja ulubiona Zapora systemu Winodws zdaje egzamin i nie wkurza :D

ramones59 (niezalogowany) 10.11.2009 18:59 #25

Panda to syf i nie polecam, a tym bardziej skanera w necie....
Dodatkowo nie wiadomo co podczas skanowania jest równolegle w tle pobierane i wykradane dp Panda grup, i pozostaje na dusku instalator aplikacji...

Generalnie polecam tylko na dysku tradycyjny Norton Security komercyjny, a wszystkie inne darmowe syf programy szkodza bardziej niz ich brak. :)

Piraciarze i linuksiarze jak zwykle nie maja pojecia o zabezpieczeniach co widać w komentarzach na wszystkich forach i wortalach...

Pozdrawiam...

przemek1234  10.11.2009 20:23 #26

Darous:
Finalny Cloud AV działa na Viście x64 bez problemu ;)

@przemek1234 (niezalogowany) 10.11.2009 20:25 #27

tak ale natywnie a nie rzeczywiście:)

Darous (niezalogowany) 10.11.2009 20:28 #28

@przemek1234

działa natywnie a nie rzeczywiscie szkoda i dlatego ten post napisałem

linuksiarz (niezalogowany) 10.11.2009 20:32 #29

@ramones59

Czemu porównujesz "piraciarzy" do użytkowników Linuksa?! Co ma piernik do wiatraka?!

To, że ludzie używają "pirackich" wersji z gratisowymi dodatkami - no cóż ich sprawa i ryzyko.

Skąd Twój bezpodstawny pogląd, że "Linuksiarze" nie mają pojęcia o zabezpieczeniu swoich systemów? Prawidłowo skonfigurowany Linux jest bezpieczny "out of the box", czego nie można powiedzieć o systemach firmy z Redmond w stanie Waszyngton ;-)

ufaj mi (niezalogowany) 10.11.2009 22:35 #30

ja jadę od roku na comodo internet security.pl za free i spokój jak nigdy-polecam!

KDT (niezalogowany) 11.11.2009 01:36 #31

Tylko zdalne przetwarzanie to pomyłka. Lepsze jest rozwiązanie jak u Nortona - baza wirusów plus zdalne przetwarzanie. I wątpię, żeby suma kontrolna była zwykłym MD5, raczej to coś bardziej wyrafinowanego. A co się dziej, gdy plik nie będzie w bazie danych producenta? Czy poleci cały plik, czy tylko wycinki, w których chowają się wirusy?

Co do teorii spiskowych różnych trolli, to każdy program, któremu się zezwoli na dostęp do sieci, może wysłać zawartość całego dysku, także taki Norton :> A komunikator NK to pewnie automatycznie uzupełnia dane osobowe na profilu użytkownika ;)

MaXDemage  11.11.2009 10:49 #32

Najgorsze jest to, ze jesli nie przyjdzie ci haslo to nie wylaczysz tego dranstwa w normalny sposob. Ech~
Niestety, ale usunalem, choc sam pomysl mi sie podobal.

Kaczorinax  11.11.2009 11:18 #33

Bardzo dobry program xD
Sebt jaki ty masz procesor, że ci pobiera 40-50%??
Ja na pentium m 2,13 mam maks 26% przy skanowaniu xD
No chyba, że pentium 3 :D

KONTO USUNIĘTE (niezalogowany) 11.11.2009 16:41 #34

Fajny program w gruncie rzeczy tylko jest pewna wada, strasznie chłonie programy torrentowe, gdy próbuję coś pobrać programem torrentowym to bardzo wolno wyszukuję seedów peerów, pod tym względem nie polecam...

brokk (niezalogowany) 11.11.2009 21:42 #35

przecież cloud computing to nie jest coś co powsta,ło 5 minut temu, ludzie dajcie spokój to jest przyszłość.szybciej i wygodniej, dostęp do sygnatur bez koneiczności aktualizacji, generalnie stały dostęp...i jaki wyciek danych? no litości?

Szymek. (niezalogowany) 11.11.2009 22:48 #36

Można by pokusić się o nowy test darmowych AV gdy wyjdzie Avast! 5 :-)

o (niezalogowany) 12.11.2009 13:19 #37

Znalazł na moim kompie: 613 wpisów wirusów, 830 wpisów robaków oraz 607 wpisów trojanów. Do tego jako bonus - 32 szpiegujące pliki cookie. Niestety, wszystkiego nie pokasował - skuteczność wyskoka, ale nie 1oo %.

g (niezalogowany) 12.11.2009 16:56 #38

@o obstawiam ze przeszukał ci bazę starego antyvira:P

awswa (niezalogowany) 12.11.2009 23:51 #39

Rozwiązanie może dobre tylko na bazę wirusów, która się rozrasta, ale:
1. ciągle rośnie pojemność dysków a baza jest dociągana częściowo a nie cała za każdym razem
2. co jeśli komuś uda się zaatakować av w chmurze? miliony pc będą bezbronne
3. nie mieć neta w tych czasach to trochę przesada, to jest wymuszone praaktycznie, do pracy, szkoły, podajesz maile, przesyłasz informacje, no chyba że masz dostęp online z komórki i tam wszystko przeglądasz..
4. nie tylko av mają być w chmurze, słuszałem o całych systemach nad którymi pracują, ale tylko wzmiankę o nich bo w polsce nad takim czymś raczej się nie pracuje.. chyba
5. dla przeciętnego użytkownika domowego wyciek danych ni e przeszkadza, zobaczą o czym rozmawiasz na gg? jakie artykuły na dp przeczytałeś? i co im po tym, raczej chodzi o wycieki z firm, a tu na pewno by było pole do popisu, firmy dają w łapę i mają potrzebną korespondencję konkurencji.
6. aby to działało to... trzeba mieć stały dostęp do internetu.. co po antywirusie który nie pracuje od samego startu systemu? taki mały moduł na dysku zarazisz przez usb i nawet chmura gradowa nie usunie wtedy wirusa jak ci odetnie neta:P

Podsumowując widzę więcej przeciw niż za dla takiego zastosowania.
ps. w chmurze chcieli jeszcze chyba office'a robić??

Raiss (niezalogowany) 13.11.2009 16:31 #40

@awswa - na część tych punktów są odpowiedzi na stronie Clouda. Sam z ciekawości sprawdzałem, jak z transferem , czy nie spada, i czy właśnie nie ma niebezpieczeństwa, że ktoś wykradnie mi dane. No i w gruncie rzeczy nie ma opcji, żeby ktoś miał dostęp do Twoich plików. A Cloud nie działa tylko i wyłącznie dzięki chmurze, ma też własną bazę sygnatur. Całkiem fajny programik, jak na darmowy

imjelt (niezalogowany) 13.11.2009 22:32 #41

znalazłem w necie paczkę wirusów dokładnie 594.znalazł 588.czyli wykrywalność na poziomie 99%.testuje dalej

Patrico (niezalogowany) 14.11.2009 12:55 #42

Ja i tak wole Nortona. Szczegolnie NIS 2010 polecam

xxx56776554 (niezalogowany) 22.02.2010 17:18 #43

czy to prawda ze ten plik jest zainfekowany?pozdrawiam...

niedouczony:) (niezalogowany) 15.04.2010 22:10 #44

a czy można go zastosować na kopmputerach gdzie nie ma połączenia z internetem??