Francuskie firmy przeciwko serwisom aukcyjnym

21.08.2006 21:06, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImage

Grupa francuskich firm chce złożyć skargę na eBay oraz inne serwisy aukcyjne za umożliwianie handlu podrabianymi towarami.

Według Marc Antoine Jamet, szefa Francuskiego Związku Producentów (Unifab) akcja jest wymierzona także przeciwko piractwu. Jak powiedział, jest kontynent produkujący podróbki: Chiny, i kontynent je sprzedający: Internet. Choć Unifab skarży się także na iOffer.com, Yahoo Inc. i japoński Rakuten, najwięcej dostanie się eBay'owi. Jamet twierdzi, że eBay ma możliwość kontrolowania aukcji ale podejmuje działania dopiero po fakcie wykrycia naruszenia prawa przez poszkodowanych. Przedstawiciel eBay'a, Hani Duzry, odpowiada, że firma nieustannie monitoruje aukcje i usuwa aukcje sprzeczne z zasadami. Jamet uważa jednak, że eBay nie jest tak radykalny w stosunku do sprzedawców podróbek jak do osób oferujących przedmioty związane z faszyzmem albo Ku Klux Klanem.

Jeszcze trzy lata temu żadna z firm takich jak LVMH, Hermes International i Chanel, odnoszących poważne straty z powodu podrabiania towarów, nie monitorowała Internetu. Teraz wiele z nich ma specjalne zespoły zbierające dowody sprzedaży nielegalnego towaru.

Unifab pragnie też doprowadzić do zmian we francuskim prawie aby uczynić serwisy aukcyjne współodpowiedzialnymi za sprzedawane przedmioty. Związkowi ma pomóc czerwcowy wyrok sądu nakładający na Google karę 300 000 euro za szkody spowodowane reklamami podróbek wyświetlanymi za pośrednictwem Google AdSense.

Według szacunków Unifaba podróbki stanowią 5 do 9 procent światowego handlu, co przekłada się na 200 300 miliardów euro strat rocznie. Z tego na Francję przypada 6 miliardów euro.

Źródło: Reuters
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (9)  

Avatar
GL1zdA (niezalogowany) | 22.08.2006 9:16#1

na allegro tez sprzedaja podrobki (sporo pirackich gier) a pracownicy nie reaguja. Poza tym kwitnie handel postaciami z gier, co przynajmniej w kilku przypadkach jest sprzeczne z licencja (np Diablo II)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 22.08.2006 10:45#2

hmmm
np taka podrobka perfum kosztuje ze 20zl a oryginal kosztuje w sklepie 200zl
to chyba oczywiste ze kupie za 20zl
a jak nie moge za 20zl to nie kupie wcale lub poszukam czegos innego taniego

Avatar
Lilim (niezalogowany) | 22.08.2006 10:56#3

@GL1zdA - Właśnie zgłosiłem pięciu użtykowników handlujących kontami i przedmiotami z Diablo na Allegro, ale odkąd pamiętam obsługa nie robi w tej sprawie nic. Ostatnio w ogóle Allegro na każdą sprawę odpowiada, że nie jest stroną konfliktu i nie może ingerować w aukcje. Ale kasę brać to tak.

Avatar
Master (niezalogowany) | 22.08.2006 11:35#4

Jak ktoś uważał, że to co kupił na Allegro jest podróbką, piratem czy czymkolwiek innym to niech to zgłosi policji (jak kiedyś: facet oferujący telefony komurkowe sprzedawał worki z ziemniakami). Allegro tylko pośredniczy miedzy sprzedającym a kupującym, nie jest sprzedawcą.
To tak jakby właściciela budynku, w którym wynajmuje pomieszczenie na sklep pozwać do sądu za to, że właściciel sklepu sprzdaje podróbki.

Avatar
bzi (niezalogowany) | 22.08.2006 12:24#5

coś nie tęgo z Panem Jametem
jak dla niego Chiny są kontynentem razem z internetem

Avatar
MikeXP (niezalogowany) | 22.08.2006 13:21#6

Skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać? Jak im to przeszkadza, to niech zrobią coś, aby to konsumenci nie sięgali po podróbki, zamiast ze śmiesznymi pozwami wyskakiwać.

Avatar
Krakoo (niezalogowany) | 22.08.2006 15:31#7

@MikeXP
nie masz racji. Oryginalne rzeczy zawsze beda drozsze, poniewaz firmy inwestuja grube pieniadze np. w badania nad opracowywaniem nowego sprzetu i rozwoj. Firmy podrabiajace sprzet kopiuja tyko technologie (niejednokrotnie ich sprzet jest gorszy takze jakosciowo) i nie musza oplacac inzynierow i pochlaniajacych grube miliony laboratoriow...

Avatar
traszql (niezalogowany) | 23.08.2006 2:04#8

a jak kupuje to lubie miec wybor :P (chociaz osobiscie wole przeplacic za dobry towar niz kupic **** za male pieniadze)

co do allegro to faktycznie oni MUSZA sie poprawic w sprawdzaniu aukcji bo czasem to sami nie wiedza co jest zgodne z regulaminem albo czekaja az ktos zglosi aukcje i dopiero interweniuja ;] a to juz przesada

Avatar
Narv (niezalogowany) | 23.08.2006 10:27#9

Francuzi to sa jednak porabani. Pierw wprowadzaja te swoje chore prawa majace wybic piractwo, a teraz burcza o jakies aukcje. Skoro ktos kupuje podrobki i wie, ze nie jest to oryginalny przedmiot to znaczy tylko tyle, ze producent oryginalu odwala kiche i jego produkt nie jest wart swej ceny. Gdyby byl o niebo lepszy nikt na podrobke by nawet nie spojrzal. A czesc francuskich firm, to niech sie pierw zajmie poprawieniem jakosci wlasnych uslug/produktow, a nie pluje w oczy wszystkim w kolo. Mam francuski samochod i juz mnie czasem trafia jak pomysle ile kasy w niego wlozylem - co chwile cos pada. Taka firma nic soba nie reprezentuje. Lusterka, zderzaki itp. w oryginale kosztuja bardzooo duzo, nic dziwnego ze ludzie uzywaja zamiennikow (podrobek?).

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av