Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Acer Aspire V5-573PG pod kontrolą SteamOS

Gdy testowałem otrzymanego w ramach akcji Intela notebooka Acera w grach, doszedłem do wniosku, że większość będą interesować wyniki w Windows, ale być może kogoś będzie ciekawić, jak ta maszyna sprawuje się pod Linuksem. Pozostało jedynie wybrać dystrybucję. Jako że notebook miał być przeznaczony do zastosowań rozrywkowych wybór mógł być tylko jeden: SteamOS

Ponieważ system jest ciągle w fazie testów, nie należy tego wpisu traktować jako typowej recenzji - będzie to raczej rzut okiem na to co działa oraz problemy, które się pojawiają. W tym ostatnim przypadku postaram się też napisać, jak je rozwiązać, by kolejna osoba, które zechce się SteamOSem pobawić miała trochę łatwiej.

SteamOS

O SteamOS były newsy na DP, pisał też o nim lucas__, więc przypomnę tylko najważniejsze fakty:
  • SteamOS jest produktem opartym o Linuksa, obecnie na bazie Debiana 7 z kilkoma zmianami wprowadzonymi przez Valve: dodatkowymi sterownikami, dostrojonym jądrem, własnym menadżerem kompozycji i aktualizacjami od producenta.
  • Głównym zastosowaniem SteamOS mają być komputery HTPC do salonu i umożliwienie grania na nich niczym na konsoli.
  • SteamOS pozwala także na uruchomienie zwykłego desktopu, nie ogranicza dostępu do konta roota.

Jak widać, cele Valve są bardzo konkretne, sprawdźmy więc jak będzie działał w praktyce. Co prawda notebook nie jest sprzętem, który wybiera się do roli HTPC, ale osoby, które z różnych przyczyn nie chcę kupować kolejnego komputera mogą zechcieć okazjonalnie podpiąć do telewizora swój przenośny sprzęt.

Przed instalacją

Posiadaczami komputera ze SteamOS możemy stać się na dwa sposoby. Pierwszym jest zakup Steam Machine - komputera z preinstalownym SteamOSem. Valve rozesłało testowe egzemplarze i cały czas pracuje nad ich ulepszeniem, swoje wersje komputera proponują też niezależni producenci. Drugim i obecnie znacznie powszechniejszym jest stworzenie własnej Steam Machine. Oficjalne wymagania to:
  • 64-bitowy procesor
  • 4 GB pamięci RAM
  • 500 GB dysk twardy
  • karta graficzna NVIDIA (obecnie także AMD i Intela)
  • UEFI i port USB do instalacji

Oficjalnie dostępne są też dwie metody instalacji:

  • Nagranie domyślnego obrazu systemu - najprostsza - ściągamy spakowany obraz, rozpakowujemy go na pendrive, uruchamiamy z niego komputer i zgadzamy się na nagranie obrazu na naszym dysku. Restartujemy i gotowe.
  • Instalacja własna - bardzo podobna do poprzedniej. Nagrywamy pliki instalacyjne na pendrive, uruchamiamy z niego komputer, wybieramy automatyczną instalację. Po instalacji musimy się zalogować do systemu by wykonały się dodatkowe skrypty, po raz ostatni restartujemy komputer i możemy cieszyć się SteamOSem.
Obie metody mają jedną, bardzo poważną wadę: kasują cały dysk twardy. Na szczęście niedawno Valve udostępniło trochę ukrytą, mniej destrukcyjną metodę instalacji:
  • Instalacja z obrazu ISO - jest ona podobna do poprzedniej, ale w trakcie instalacji mamy możliwość wyboru instalacji eksperckiej, która pozwoli nam na spartycjonowanie dysku według własnego uznania.
W tym przypadku zmniejszone są również wymagania co do wielkości powierzchni dyskowej - ja na SteamOS przeznaczyłem 250 GB.

Jeśli dla kogoś i ta metoda okaże się niewystarczająca (np. z powodu braku sterowników), to dostępny jest jeszcze stworzony przez użytkowników instalator Ye Olde SteamOSe - jeśli ktoś byłby zainteresowany, to jego autor spisał listę różnic względem obrazu ISO od Valve.

By nie skasować zainstalowanego Windowsa zdecydowałem się na instalację z obrazu ISO od Valve. Sciągnąłem go, wrzuciłem na USB za pomocą Win32 Disk Imager (ale inne programy też powinny działać, np.: RMPrepUSB). Musiałem jeszcze przygotować wolny obszar dysku, gdyż instalator nie pozwala na zmianę rozmiarów partycji NTFS:

Następnie trzeba było uruchomić komputer z pendrive'a i tu pojawiły się pierwsze problemy. Podczas startu nacisnąłem F12, pojawiło się menu, z którego mogłem wybrać urządzenie do startu systemu. Niestety wybór pendrive'a skończył się błędem - nie mogę go uruchomić, gdyż włączony jest Secure Boot. Wszedłem do setupu, odnalazłem włączoną opcję Secure Boot, ale niestety była zablokowana możliwość jej zmiany. Jak się okazało, by móc ją zmienić, trzeba ustawić hasło do setupu. Po tej operacji udało się już poprawnie uruchomić instalator SteamOS.

Instalacja przebiegła bez komplikacji. Wybrałem instalację ekspercką, pozwoliłem na podzielenie wolnej przestrzeni na partycje i po chwili system znalazł się na dysku. Nastąpił restart, ustawiłem w UEFI partycję SteamOS jako tę do uruchomienia, system zaczął się ładować i po chwili ujrzałem czarny ekran. Spanikowany zrestartowałem komputer, jednak efekt był ten sam: widać, że SteamOS się ładuje, ale na koniec dostaję czarny ekran. Rozwiązanie okazało się banalne: po starcie, system ustawia podświetlenie ekranu na minimum. Użycie odpowiedniego klawisza funkcyjnego załatwiło sprawę - mogłem zobaczyć pulpit:

Po akceptacji licencji i aktualizacji Steama komputer został zrestartowany (o ile mnie pamięć nie myli, nie musiałem wykonywać skryptu post_logon.sh, o którym wspomina dokumentacja SteamOS) i uruchomiła się CloneZilla. Potwierdziłem, że chcę utworzyć obraz partycji, program wykonał swoje zadanie i po kolejnym restarcie mogłem w końcu zacząć korzystać ze SteamOS. Jeśli ktoś korzystał z trybu Big Picture to już wie jakiego interfejsu spodziewać po tym systemie:

Wrażenia

Na początek postanowiłem sprawdzić, w co na takiej maszynie w ogóle mogę grać. Okazało się, że z ponad 200 gier, które posiadam na Steam, blisko 1/3 działa na Linuksie:

Wiele z nich to produkcje indie, które w większości udało mi zakupić w przeróżnych akcjach Humble Indie Bundle. Ale jest też sporo "dużych" gier: praktycznie wszystkie gry Valve działają (Half-Life, DOTA 2, Left 4 Dead, Counter-Strike, Portal), hardcorowi stratedzy wybiorą coś z oferty Paradox (Europa Universalis, Crusader Kings), można zagrać w Football Managera 2014, Red Orchestra, Metro czy Wormsy. W sumie, na chwile obecną na Steamie dostępne jest 518 gier działających na Linuksie. A jeśli ktoś zapragnie zagrać w gry niedostępne na tym systemie, to Valve obiecuje, że będziemy mogli jest streamować z innego komputera. Niestety dostęp do bety Steam In-Home Streaming otrzymałem dopiero po odesłaniu laptopa, więc nie mogłem przetestować tej funkcjonalności.

Nie ma też problemu z kupowaniem nowych gier. Kilka kliknięć padem i już możemy cieszyć się z nowego nabytku:

Systemowi udało się rozpoznać i obsłużyć większość podzespołów testowanego Acera. Bez zarzutu działał dźwięk, udało mi się bez problemu połączyć z siecią Wi-Fi. Niestety nie udało mi się uruchomić karty NVIDIA. Teoretycznie powinno pomóc uruchomienie bumblebee, w praktyce nie udało mi się dojść dalej, niż do problemu opisywanego na wiki Debiana - uruchomienie optirun kończyło się komunikatem "[ERROR]Cannot access secondary GPU - error: [XORG] (EE) No devices detected". Jedyną grą, którą dłużej testowałem był Half-Life 2. Uruchomiłem timedemo, którego używałem w poprzednim wpisie do badania wydajności grafiki:

Zintegrowany układ Intela, przy ustawieniach identycznych z tymi z poprzedniego testu uzyskał trochę ponad 30 klatek na sekundę:

Co do padów, bo z myślą o takich kontrolerach był tworzony SteamOS, to działają bez zarzutu. Zarówno klasyczny Microsoft Xbox 360 Wireless Controller for Windows jak i DualShock 2 podłączony przez chińską przejściówkę Dilong PU120T są rozpoznawane i działają. Ekran dotykowy również działa, ale interfejs SteamOS nie jest do niego przystosowany - interpretuje on dotyk jak kursor myszy - nie da się np. przeglądać list gestami.

Jest parę rzeczy, które irytują. Jak na system dedykowany HTPC dziwi brak odtwarzacza wideo. Ja wiem, że nie jest problemem jego zainstalowanie i dodanie kodeków, ale oczekiwałem, że nie będę musiał zajmować się takimi problemami:

Braki są również we wbudowanej przeglądarce. Da się uruchomić Youtube, ale większość filmów nie da się odtworzyć, ze względu na brak wtyczki Adobe Flash. Ostatni problem, jaki zaobserwowałem, to problemy przy wyłączaniu systemu - SteamOS się zamyka, ale notebook nie wyłącza się - trzeba mu pomóc przyciskając włącznik. Jak widać, jeśli chodzi o funkcjonalności inne niż gry, to Valve musi jeszcze je dopracować.

Na koniec dorzucam krótkie wideo z działania SteamOS:

Triki

Ponieważ SteamOS jest cały czas w fazie testów i wciąż nie wszystko działa, podzielę się jeszcze kilkoma radami dla osób, który chciałyby samemu przetestować ten system. Zakładam pewne obycie z Linuksem, chociaż większość wykonywanych poleceń powinna być znana nawet początkującym.

Tryb desktop i konta użytkowników

By przejść do normalnego desktopu, wystarczy kliknąć przycisk w prawym górnym rogu i wybrać opcję "Return to desktop".

By uruchomić konsolę klikamy "Applications" i wybieramy "Terminal". Do większości funkcjonalności będziemy korzystać z dwóch kont:

  • desktop - konto związane ze zwykłym desktopem. Domyślne hasło to "desktop".
  • steam - konto, pod którym działa powłoka SteamOS - używane do uruchamianie gier itd. Domyślnie bez ustawionego hasła.

By ustawić hasło dla konta steam wykonujemy:sudo passwd steampotwierdzamy hasłem konta desktop, a następnie ustawiamy wybrane hasło.

By móc połączyć się zdalnie, warto zainstalować sshd. Serwer openssh jest dostępny w repozytorium SteamOS, by go zainstalować wystarczy wykonać:

sudo aptitude install openssh-server

By dowiedzieć się, jaki adres ma nasz SteamBox uruchamiamy:

/sbin/ifconfig

W tym momencie możemy połączyć się z naszą maszyną za pomocą np. PuTTY:

Instalowanie paczek Debiana

Jeśli nie chcemy dodawać repozytorium Debiana do systemowej listy repozytoriów, to możemy paczki Debiana instalować ręcznie. W tym celu odnajdujemy .deb w repozytorium, ściągamy go wgetem i instalujemy za pomocą dpkg np.:

wget http://ftp.us.debian.org/debian/pool/main/r/recordmydesktop/recordmydesktop_0.3.8.1+svn602-1+b1_amd64.deb sudo dpkg -i recordmydesktop_0.3.8.1+svn602-1+b1_amd64.deb

Robienie zrzutów ekranu

Valve nie przewidziało możliwości robienia zrzutów ekranu, gdy uruchomiona jest powłoka SteamOS. Ale da się temu łatwo zaradzić. Na naszej Steam Machine musimy być uruchomina powłoka SteamOS. Z drugiego komputera logujemy się na konto steam i wykonujemy:

xwininfo -display :0

Jedna ze zwróconych linijek będzie zawierała napis w stylu: "xwininfo: Window id: 0x100000b "Steam"" - Interesuje nas id okna, w tym przypadku 0x100000b. By wykonać zrzut ekranu korzystamy z polecenia import. Najprościej w tym celu zrobić napisać prosty skrypt:

import -display :0 -windows 0x100000b $1.png

I zapisać go np. jako screenshot.sh. Nadajemy mu prawa do wykonywania:

chmod +x screehshot.sh

i możemy zacząc z niego korzystać:

./screenshot.sh nazwa_zrzutu

Plik zostanie zapisany pod nazwą nazwa_zrzutu.png (dla początkujących: $1 w skrypcie oznacza pierwszy parametr przekazany do skryptu).

Źródło, z którego korzystałem Screenshot from Big Picture Mode UI?.

Nagrywanie wideo

Uruchomienie nagrywania wideo jest nieco bardziej skomplikowane. Musimy doinstalować pakiet recordmydesktop z repozytorium debiana. Później tworzymy skrypt analogiczny do tego służącego do zrzutów ekranu:

recordmydesktop --display :0 --windowid 0x100000b --device pulse --workdir /home/steam/recordingtemp -o /home/steam/yourvideofilename.ogv

By zacząć nagrywanie uruchamiamy napisany skrypt, gdy chcemy je przerwać naciskamy Ctrl+C i czekamy aż program dokona zapisu. Nasze pliki będą zapisywane jako yourvideofilename.ogv, jeśli plik już istnieje, nazwa zostanie uzupełniona o kolejny numer - nie ma więc ryzyka, że nadpiszemy nasze dzieła. Pamiętamy o tym, że nagrywać musimy jako użytkownik steam.

Niestety w moim przypadku był jeden problem - nie działało nagrywanie dźwięku. Było to związane z niewłaściwymi ustawieniami kontroli głośności. By rozwiązać ten problem należy z repozytorium Debiana doinstalować pakiety "alsa-utils" i "pavucontrol". Następnie uruchamiamy SteamOS w trybie desktop i z uruchamiamy aplikację "Volume Control". Przechodzimy do zakładki "Recording". Normalnie będzie ona pusta, ale gdy odpalimy nasz skrypt zapisujący wideo, to pojawi się tam pozycja recordmydesktop. "ALSA Capture from" przestawiamy z "Built-in Audio Analog Stereo" na "Monitor of Built-in Audio Analog Stereo". Od tego momentu dźwięk powinien nagrywać się normalnie.

Oryginalny artykuł, z którego korzystałem, znajdziemy tu: How to capture FRAPS-like video from SteamOS.

Podsumowanie

Po tym krótkim teście dowiedzieliśmy się kilku rzeczy. SteamOS to ciekawe oprogramowanie dla osób, które korzystają z HTPC. Już w tej chwili możemy dzięki niemu korzystać ze sporej biblioteki gier na Linuksa, na pozostałe funkcjonalności przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Osobiście mam nadzieję, że w SteamOS pojawią się funkcjonalności znane z XBMC. Nie ma też większych problemów z korzystaniem z Linuksa na Acer Aspire V5-573PG. Gdyby nie brak czasu, zapewne udałoby mi się zmusić do współpracy grafikę NVIDIA, ale zintegrowany układ Intela działa całkiem sprawnie.

W następnym odcinku

Acer opuścił mnie tydzień temu, dlatego w ostatnim wpisie zamieszczę jeszcze parę informacji i spostrzeżeń, który nie pasowały do żadnego z pozostałych wpisów oraz podsumuje swoją przygodę z tym notebookiem. 

sprzęt urządzenia mobilne gry

Komentarze

0 nowych
  #1 09.02.2014 00:50

Dwa słowa: "To dobrze". Może w końcu nadejdzie taki czas, kiedy ja jako "gracz" pożegnam się na dobre z Windowsem.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #2 09.02.2014 08:39

Póki co Steam OS to tylko ciekawostka.Lepszym wyborem jest zainstalowane klienta Steam na Windows ;)

GL1zdA   12 #3 09.02.2014 08:57

@Scorpions.B
Jeśli masz Windows to tak, ale w przypadku gołego komputera i konieczności wydania kilku stów na Windows wybór wygląda inaczej. Po twoim wpisie: http://www.dobreprogramy.pl/Scorpions.B/Recenzja-XNOTE-Hyperbook-Pro-laptop-z-na... dość długo siedziałem na stronie Bluemobility i bawiłem się konfiguratorem i te 350 czy 550 zł (nie Pro/Pro) za Windows ma istotny wpływ na cenę końcową. Do tego wielu ludzi kupuje drugi lub kolejny komputer. Jeśli na jednym maja Windows, to dzięki In-Home Streaming będą mogli grać na pozostałych, nawet jeśli jest tam Linux.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #4 09.02.2014 10:03

@GL1zdA
Zgadzam się, jeśli masz goły komputer i nie masz zamiaru grać w wszystkie nowe tytuły to taki wybór będzie zrozumiały. Wszystko zależy od tego czego potrzebujemy. Dla mnie nadal Steam OS to tylko ciekawostka, jakoś nie mogę przekonać się do tego systemu, jedyną rzeczą jaka przemawia za tym rozwiązaniem, a nie np: konsolą są wysokie ceny gier na PS4 czy Xbox One.

Szkoda, że nie zdążyłeś sprawdzić jak działa In-Home Streaming.

przemo_li   11 #6 09.02.2014 10:28

Nvidia nie wspiera konfiguracji Intel+Nvidia pod czymkolwiek innym niż Win.
(Na OSX Apple się dogaduje z Nvidia osobno i mechanizm jest inny)

Nvidia do nie dawna raczyła tylko nie psuć bumblebee jeśli było zainstalowane w systemie.

Teraz to się musi zmienić. I dobrze.

Kaleson   4 #7 09.02.2014 10:34

@przemo_li

Jest oficjalne rozwiązanie nVidii na linuxa, nazywa się nvidia-prime. W praktyce jednak nikt go nie używa bo w ogóle nie korzysta ono z karty intela. Poza tym Bumblebee jest podobno bardziej wydajne.

Pozostaje tylko liczyć że jak najszybciej nVidia doda wsparcie dla Waylanda, który nie ma takich problemów z połączaniem układów jak Iksy. Dwa dni temu dodali do swoich sterowników wsparcie dla 64-bitowego EGL, więc jest już blisko.

GL1zdA   12 #8 09.02.2014 10:39

@Kaleson
A tego rozwiązania nie widziałem. Kombinowałem tylko z tym co było na wiki Debiana.

@przemo_li
Mam wrażenie, że NVIDII zawsze brakowało ludzi do sterowników - często bardzo szybko zarzucali wsparcie dla starszych układów.

enedil   9 #9 09.02.2014 10:44

@Kaleson co z tego skoro Steam OS jest oparty na Debianie Stable, więc i tak nie będzie Waylanada? No chyba, że z backportów, w co wątpię.

enedil   9 #10 09.02.2014 10:44

@Kaleson co z tego skoro Steam OS jest oparty na Debianie Stable, więc i tak nie będzie Waylanada? No chyba, że z backportów, w co wątpię.

Kaleson   4 #11 09.02.2014 10:55

@enedil

Dla oficjalnego Wheezy'ego na pewno nie będzie, nawet w backportach. Ale masz nawet w tekście, że domyślnie SteamOS nie ma nawet repo Debiana. Nic nie stoi na przeszkodzie żeby Valve dodał Waylanda do swojego repo...

...w co jednakowoż wątpię :P. Najpierw wayland musi przejść chrzciny w jakiejś zwykłej desktopowej dystrybucji. A nic się na razie, nie zanosi żeby wszedł do powszechnego użytku w następnych 2 latach.

Tak czy siak to jest przyszłość. Z X'ami hybrydowe układy graficzne nigdy nie będą działać tak jak na Windowsie. Nie ważne jakby się nVidia starała - X to dalej jest technologia z lat 80.

sokoleokopr   8 #12 09.02.2014 11:08

Witam,

Najbardziej w tym teście podobają mi się tradycyjnie błędy, konsola i instalacja czegokolwiek. Tak to dalej jest wynalazek, dalej nie dla ZU i nie dla graczy, szkoda bo liczyłem że w końcu dadzą radę.

Co gorsza znów ten "dziwny" debian, czemu nie na Ubuntu ! po co na co ! takich rzeczy się nie robi.

Fakt że cieszy ze 1/3 gier już śmiga, a że ciężko zainstalować najważniejszą rzecz czyli ster do grafiki ! strzał w stopę !

Kaleson   4 #13 09.02.2014 11:21

@sokoleokopr

Masz u góry z lewej strony fajny cytat:

"Linux is free only if your time is worthless. "

Albo sobie siądziesz na swoim leniwym dupsku i czegoś nauczysz :) - albo zapłacisz 320zł Microsoftowi i będziesz szczęśliwy... W jednym i drugim przypadku czymś zapłacisz - w pierwszym czasem w drugim pieniędzmi. Niczego nie dostaniesz za darmo, nawet linuxa...

Kaleson   4 #14 09.02.2014 11:23

Cytat jest z prawej oczywiście :P

CrisPL   7 #15 09.02.2014 11:24

Płyta pod FM2 procek A10-5800K i SteamOS. Można grać ;)

GL1zdA   12 #16 09.02.2014 11:28

@sokoleokopr
Jeśli chcesz tylko grać na SteamOS, to do konsoli nie będziesz musiał się dobierać. Jeśli natomiast chcesz mieć funkcjonalności, których Valve na chwilę obecną nie udostępnia, to niestety trzeba pobawić się ręcznie. Ubuntu czy Debian, nie ma to większego znaczenia w przypadku SteamOS, bo i tak centralnym punktem jest tu nakładka Big Picture od Valve i nie powinno robić nikomu różnicy, jaka dystrybucją jest tą bazową. Co do braku wsparcia dla Optimusa - jak widać jest to problem większości dystrybucji, a o miłości Torvaldsa i NVIDII wiele już pisano i chyba wszyscy rozumieją, gdzie jest problem.

4lpha   10 #17 09.02.2014 11:29

@sokoleokopr
Valve mówiło, że SteamOS jest na razie gotowy na karty nvidii, a inne nie są wspierane. Nie mówiąc o rozwiązaniach takich jak nVidia Optimus.

SteamOS jak najbardziej jest dla ZU. Tyle, że GL1zdA nie jest ZU, więc bawił się terminalem.

enedil   9 #18 09.02.2014 11:29

@sokoleopr
Żadna poważna firma nie wypuści niestabilnego oprogramowania. Stąd Debian, a nie Ubuntu.

GL1zdA   12 #19 09.02.2014 11:31

@CrisPL
W sumie ktoś mógłby sprawdzić, jak tam działa, ale pewnie musiałby cały sprzęt sam skompletować - Intel raczej go nie załatwi ;).

Draqun   9 #20 09.02.2014 11:58

Fajny wpis.

Co do karty NVIDIA najlepszym wyjściem (ja tak zrobiłem przy Ubuntu) jest zainstalować stery i wyłączyć w UEFI kartę intela. Co prawda przy uruchamianiu system wygląda jakby nie miał żadnych sterów jednak gdy odpala się desktop stery normalnie zaczynają działać :)

  #21 09.02.2014 12:04

Do steam os mozna dodac repo debiana a co za tym idzie mozna doinstalowac wszystko lacznie z xbmc.
@enedil
Nie prawda. http://www.omgubuntu.co.uk/2014/01/valve-based-steam-os-debian-ubuntu
Steam os jest tak okrojony z pakietow i pozmieniany ze ciezko go nazwac debianem.
Co do stabilnosci to jest zerowa ale to beta wiec nie ma co sie dziwic.
Waylanda nie ma i nie bedzie. I repo debiana tu nic nie da. Stanowisko valve jest takie ze xorg jest spoko i na ten moment steam runtime nie bedzie obslugiwal nic innego.

  #22 09.02.2014 12:17

@GL1zdA: Ja mam takie drobne pytanie z twojego doświadczenia.
Czy steam trzyma pobrane gry i pliki konfiguracyjne w katalogu użytkownika steam czy gdzieś poza katalogami domowymi (/opt /usr lub jeszcze inne)? Bo jeżeli jednak trzyma w homie, to o tyle lepiej że można to wydzielić i w razie odzyskiwania czy zmiany dystrybucji nie babrać się z instalacją każdej z gier od nowa (a gry to nie kilka czy kilkanaście MB danych do pobrania jak w przypadku zwyczajnych programów).
Poza tym taki podział jest ogólnie korzystny.

  #23 09.02.2014 12:22

@Draqun: To działa se starszą generacją optimus gdzie jest cyfrowy (sprzętowy) multiplekser. Może być on przełączony na stale.
W nowszej generacji jest to tak, że do wyjść sygnałowych jest podłączony tylko układ w procesorze (Intel/ew.AMD) a procesor Nvidii ew. zajmuje się tylko renderowaniem/obliczeniami i przesyła wyrenderowane obrazy do układu wbudowanego który dopiero może wyświetlić na wyjście.
Tak to przynajmniej opisywali na różnych forach i bodajże w dokumentacji sterownika dla Linuxa(bodajże w sekcji GPU offloading).

GL1zdA   12 #24 09.02.2014 12:25

@Draqun
Też chyba gdzieś czytałem o tej opcji, wtedy sprzęt z punktu widzenia systemu operacyjnego wygląda, jakby miał tylko jedną grafikę, mimo że i tak generowany obraz przechodzi przez układ Intela. No i taka konfiguracja zapewne działałaby bez problemu, w końcu SteamOS na starcie intensywnie wspierał układy NVIDIA.

Darthnorbe   13 #25 09.02.2014 13:46

Ooo zaciekawiłeś mnie ilością gier na linuxa. Oczywiście jak zakupiłem wersje na windows to na linuxa też będą działać?

GL1zdA   12 #26 09.02.2014 13:51

@Darthnorbe
W większości przypadków tak, wszystkie które mają ikonkę Steam Play tak właśnie działają:
https://support.steampowered.com/kb_article.php?ref=9439-QHKN-1308

Darthnorbe   13 #27 09.02.2014 14:13

@GL1zdA
Mam jeszcze jedno pytanko.
Pobieram z tego linku:
http://steamcommunity.com/groups/steamuniverse/discussions/1/648817378243644036/
"STEAM OS ISO"

Będzie wiadomo że np ta wersja wymaże mi cały HDD ( bo nie jestem pewny czy dobrą ściągam), czy kliknę next a tu format :) ?

  #28 09.02.2014 15:13

Profesjonalnie przeprowadzony test, a i system całkiem sobie ( mimo drobnych wad, które Valve i tak szybko naprawi ! : )

ximian   1 #29 09.02.2014 15:19

@Darthnorbe
Nie jestem pewien czy to ta wersja, ale w edycji "podstawowej" zrównywał cały dysk z ziemią
Wygląda na to, że w trybie "Expert" wszystko działa dobrze (tzn. da się ustawić)

MiłoszW   8 #30 09.02.2014 15:58

Echhh Linux... widzę, że wciąż to, co mnie odrzuca od kilku ładnych lat, wciąż tam jest... a to tego brakuje, a to tamtego brakuje, a to trzeba doinstalować... i to nie ściągnąć, kliknąć i jest, tylko jakieś repozytoria, jakieś wgety szmery konsole bzdury.... a miało być tak pięknie... i te programy, których nazwy nikomu spoza twardych nic nie mówią - można doinstalować xmbc... ale ja nie chcę nic doinstalowywać, żadnych xmbc, xpmr, pmxas ani mapsox. Żadnych konsoli, żadnych błędów bzdurnych, itd... sorry, ja chcę działać na programach, które działają na systemie, a nie działać na systemie, aby działały programy. Genialne powiedzenie z tym free linuksem.

Kaleson   4 #31 09.02.2014 16:07

@MiłoszW no i bardzo dobrze że trzymasz się z daleka od Linux'a. Bez ludzi z twoim podejściem, lepiej się żyje. Oczywiście bez obrazy, ale ludzie którzy chcą używać danego systemu i jednocześnie nie chcą absolutnie nic o nim wiedzieć, to najbardziej irytujące jednostki ;)

GL1zdA   12 #32 09.02.2014 16:10

@trzy_grosze
Gierki trzymane z w home'ie użytkownika steam. W homie jest ukryty katalog a pod nim struktura identyczna z tą, którą Steam zakłada pod Windows. Ja pozwoliłem mu automatycznie podzielić wolny obszar na dysku i home'y dostały największą część.

@Darthnorbe
Tak, z tej korzystałem. Wybierasz instalację ekspercką i wtedy nie kasuje ona dysku. Najlepiej przed instalacją przygotuj odpowiednią ilość wolnego miejsca na dysku, bo tak jak pisałem - nie da się zmniejszać partycji NTFS w instalatorze SteamOS.

Luki_2   8 #33 09.02.2014 18:54

Ludziska, przecież nvidia-prime w najnowszej wersji umożliwia przełączanie się normalnie między kartą Intela i nVidia... nie działa póki co automatycznie czy też wymusza bodajże wylogowanie się w celu zastosowania zmiany - ale działa. Jak wyjdzie oficjalnie Ubuntu 14.04 to sam sobie zainstaluje i w końcu będę mógł się cieszyć podstawowo zaletami duetu integra + dedyk :-)

Luki_2   8 #34 09.02.2014 18:55

W sumie Optimus to jedyny poważniejszy problem jaki mam na Linuksie. Tak to wsio gra ;-)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #35 09.02.2014 20:59

No a testowałeś tryb desktop? Da się z niego korzystać, czy tej materii jeszcze wiele mu brakuje do Minta czy Ubuntu?

e X t 7 3   10 #36 09.02.2014 21:53

Panowie, co do szybkości gier Linux vs Windows ... będzie szybciej pod Linuksem ... w tym nawet niektórych gier dla Windows po Steam instalowanym przez wine ;). Ponadto jeśli już to obecnie polecam Ubuntu/Kubuntu i optymalizacje da tego systemu. Zapewni o wiele większą funkcjonalność [Kubuntu], stabilność i wydajność niż SteamOS ;)

http://www.youtube.com/watch?v=6TkHnUcKqLE

http://www.youtube.com/watch?v=nK_SUTQkrrk

http://www.youtube.com/watch?v=1yP3B0rp1Ew

http://www.youtube.com/watch?v=XYrdBQuOd3M

http://www.youtube.com/watch?v=rkXmnezT9CU

http://www.youtube.com/watch?v=3KEPRcSAoo8

http://www.youtube.com/watch?v=PzmavmFF3UY

GL1zdA   12 #37 09.02.2014 22:12

@Shaki81
To jest zwykły Gnome 3.4.2 - bez dodatków Valve. Tu jest galeria screenshotów:
http://news.softpedia.com/newsImage/SteamOS-GNOME-Screenshot-Tour-409948-2.jpg/

lucas__   13 #38 09.02.2014 22:52

W końcu ktoś przetestował coś innego niż tylko Ubuntu na tych lapkach od Intela ;) Bardzo ciekawy wpis