r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google włączy szyfrowanie w wyszukiwarce, co na to publikujący?

Strona główna Aktualności

Google ogłosił, że niedługo zamierza włączyć przekierowanie na szyfrowaną stronę wyszukiwarki (https://www.google.com/) dla wszystkich zalogowanych użytkowników.

Przez ostatnich kilka lat Google powoli, ale konsekwentnie, przenosił swoje usługi pod osłonę szyfrowanego protokołu SSL. Szyfrowana wyszukiwarka jest od dłuższego czasu dostępna pod adresem https://encrypted.google.com/, a w ciągu najbliższych tygodni szyfrowane połączenie z najczęściej odwiedzaną stroną na świecie będzie domyślne dla wszystkich użytkowników zalogowanych na konto Google. Ponadto Google zachęca innych do korzystania z bezpiecznych połączeń i pomaga w zapoznaniu się z protokołem.

Wprowadzenie szyfrowanych połączeń jest korzystne dla użytkowników. Ich dane nie będą mogły być w żaden sposób przechwycone lub przekierowane. Wykorzystanie protokołu HTTPS przez wyszukiwarkę powinno ukrócić również powszechnie potępiane śledzenie użytkowników na podstawie spersonalizowanych wyników wyszukiwania. Więcej na temat zalet przesyłania zapytań zaszyfrowanym kanałem można przeczytać na stronie wsparcia technicznego.

r   e   k   l   a   m   a

Jest jednak grupa osób, których życie w świecie szyfrowanych połączeń nie zapowiada się różowo — osoby zajmujące się pozycjonowaniem stron. Zapytanie wychodzące i wyniki będą dostarczane zaszyfrowanym kanałem, więc administratorzy stron nie będą już mogli podejrzeć fraz, które doprowadziły czytelnika na daną stronę. Wszystkie statystyki opierające się na słowach kluczowych będzie można śmiało wyrzucić na śmietnik. Google zapewnia, że w panelu Google Webmasters Tools znajdą się dane o ostatnim tysiącu zapytań zrealizowanych w ciągu ostatnich 30 dni, ale czy to wystarczy? Ochrona prywatności użytkowników to słuszny cel, ale właściciele stron będą mieli twardy orzech do zgryzienia.

Cała treść zapytania będzie jednak dostępna dla wąskiej grupy publikujących w sieci. Google będzie takie informacje podawał serwisom, które wykupią reklamę w wyszukiwarce. Jeśli użytkownik kliknie w reklamę, do jej zleceniodawcy dotrą informacje o słowach kluczowych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.