Ile warta jest plotka?

09.02.2010 12:35, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj)
NewsImage

Obecne kampanie w Internecie bazują przede wszystkim na niepotwierdzonych informacjach. Wystarczy niewiele - jakiś serwis „przypadkiem” zmieści zdjęcie iPada albo do sieci „wbrew wiedzy” producenta przecieknie testowa wersja Windows 7. Dzięki takim kontrolowanym plotkom wielkie firmy zyskują znacznie więcej, niż za pomocą tradycyjnych kampaniach reklamowych.

Firma General Sentiment postanowiła obliczyć, ile firmy zarabiają na plotkach. Rozpuszczanie niepotwierdzonych informacji można przełożyć na twardą walutę - zyski ze sprzedaży produktów. Przyjmując takie założenie, General Sentiment przygotował specjalny algorytm, którego zadaniem było obliczenie, ile kosztuje plotka. Pod uwagę wzięto ilość wzmianek i dyskusji na temat informacji w Internecie, a także rodzaj informacji. Do tego dodano ilość wejść na stronę z wiadomością, jak i ilość komentarzy internautów. Oczywiście, takim założeniom można zarzucić niewielki związek z naukowymi badaniami, jednak efekty badań są dość ciekawe.

General Sentiment podzielił plotkę na trzy kategorie w zależności od tego, w jakim kontekście się pojawiła - newsy, serwisy społecznościowe i Twitter. Pierwsze miejsce pod względem „zarobków” na niepotwierdzonych informacjach zajął Google. W zeszłym roku plotki rozpuszczone przez firmę osiągnęły wartość 669 milionów dolarów, z tego 244 mln to newsy zamieszczone w portalach informacyjnych, 402 mln w blogach i serwisach społecznościowych, a dzięki Twitterowi - 22 mln. Na drugim miejscu znalazł się Microsoft. Wiadomości rozpowszechniane przez giganta z Redmond osiągnęły sumę 650 mln dolarów. Dalsze pozycje zajmują Sony (294 mln), Apple (293 mln), Yahoo (292 mln) i Intel (285 mln).

Badania General Sentiment pokazują przede wszystkim, jak wielki wpływ na promocję produktów mają niepotwierdzane informacje, które najczęściej rozpowszechniane są przez same firmy. Szum wywołany w Internecie wokół nowych produktów przynosi więcej efektów, niż tradycyjne formy reklamy czy oficjalne wystąpienia. Giganci internetowi jak Google, Microsoft czy Apple doskonale zdają sobie sprawę z potęgi plotki i za jej pomocą często manipulują opinią publiczną. Dobrze zdawać sobie z tego sprawę.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze  

GitMajonez ;< (@) (niezalogowany) | 09.02.2010 13:02
image
Avatar
#1

SwDż jest od PIARU dla MC na DP. Ciekawy jestem czy się opłaca.

Słyszałem że słowo "sex" powiedziane do komórki nokia N900 przechodząc po przez tajlandzkie satelity, odbija się gdzieś na północnym biegunie i potrafi nawet zabić pingwina!

master_zonk6 | 09.02.2010 13:15
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#2

Mozilla puściła plotkę o wodotryskach w Firefoksie 3.7. A jaki jest efekt? Brak wodotrysków, za to jest bardziej zażarte grono fanatyków rudego. Plotka czyni cuda.

lamictal | 09.02.2010 14:43
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#3

@GitMajonez
Ale umieraja pingwiny tylko te nie wierzace ;]

JanNiezbedny (niezalogowany) | 09.02.2010 14:56
image
Avatar
#4

@master zonk
Ty jesteś jakiś psychiczny, wszędzie się czepiasz tego nieszczęsnego Firefoksa, jakiś zespól maniakalno depresyjny masz, zgłoś się jak najszybciej do psychiatry zanim będzie za późno

michal.b1990 | 09.02.2010 16:29
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#5

@master_zonk6
Przecież Firefox 3.7 nie został jeszcze wydany, więc nie wiem skąd teza, że ta informacja jest plotką. Aktualnym wydaniem Firefoksa jest wersja 3.6.

master_zonk6 | 09.02.2010 16:43
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#6

Ożywiam dyskusję i podał przykład do artykułu:)

master_zonk6 | 09.02.2010 16:44
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#7

@michal
Jest za to wersja testowa.

własnie szamie ptasie mleczko (niezalogowany) | 09.02.2010 17:24
image
Avatar
#8

sam się zgłoś widze że używamy tu fachowej terminologii...
czyli musisz siedzieć w temacie....

michal.b1990 | 09.02.2010 18:23
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#9

@ master_zonk6
To jeszcze nic nie znaczy. Przecież wersja testowa nie musi zawierać wszystkich elementów wersji finalnej.

slotwek (niezalogowany) | 09.02.2010 20:18
image
Avatar
#10

Ciekawe kto m.in. robil szum wokol Windows 7 i tych wszystkich przeciekow... Powinniscie dostac jakas nagrode za wspieranie kampanii marketingowej MS.

Rozumiem, ze ten artykul ma byc usprawiedliwieniem za ostatnie plotki odnosnie strzalu w stope z Windows Mobile 7. Mam nadzieje, ze nie bedziemy juz musieli czytac tu o plotach, a o rzetelnych informacjach.

Qboll | 09.02.2010 20:38
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#11

Zróbcie na DP specjalny dział plotkarski :)

Spryciarz123 (niezalogowany) | 09.02.2010 23:48
image
Avatar
#12

Na plotkach można zarobić najwięcej sprzedając je prasie bulwarowej:P

kominiarz (niezalogowany) | 10.02.2010 10:28
image
Avatar
#13

@ Qboll
Proponuję stworzyć serwis dobreplotki.pl

Ploootek (niezalogowany) | 10.02.2010 10:34
image
Avatar
#14

"Giganci internetowi (...) doskonale zdają sobie sprawę z potęgi plotki i za jej pomocą często manipulują opinią publiczną. Dobrze zdawać sobie z tego sprawę."

Do redakcji DP:
To moze to przemyślcie i nie powielajcie plotek o Strzale w stope z WM7. bo z tego wynika ze nie zdajecie sobie sprawy.
No chyba ze taki jest Wasz cel....

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
Skanery antywirusowe
skaner av