Intel Compute Stick już w (przed)sprzedaży, ale kto miałby go kupić?

Wpinane w monitory i telewizory przez złącze HDMI komputerkirozmiarów pendrive na rynku dostępne są już od kilku lat, a mimo tonie zdołały zdobyć większej popularności – zapewne za sprawąraczej skromnych możliwości, wynikających ze stosowania najtańszychprocesorów z rdzeniami ARM. Teraz do sklepów trafia odpowiedź Intelana te w większości chińskie zabawki, znacznie droższa, ale za topodobno o większych możliwościach. Czy tak faktycznie jest? Wszystkozależy od tego, w jaki sposób mierzymy te możliwości, ale jednemu napewno nikt nie zaprzeczy – intelowa konstrukcja cieszy siębezprecedensowym dla tej kategorii sprzętu zainteresowaniem.

Obraz

Intel pokazał swój ComputeStick już w trakcie styczniowych targów CES w Barcelonie.Przypomnijmy: sercem komputerka jest czterordzeniowy układ SoC AtomZ3735F taktowany zegarem 1,33-1,83 GHz, zawierający też 2 GB RAM oraz32 GB pamięci zewnętrznej eMMC. Urządzenie komunikuje się ze światemprzez Wi-Fi 802.11 b/g/n oraz Bluetooth 4.0, udostępnia jednopełnowymiarowe złącze USB 2.0 i jedno złącze microUSB do zasilania.Sygnał wizji wyprowadza przez złącze HDMI. Osoby, które potrzebująwięcej pamięci zewnętrznej, mogą skorzystać np. z kart microSD opojemności do 128 GB. Całość waży 54 gramy i ma wymiary 37×104×14mm, czyli całkiem sporo jak na „komputerki na patyku”,jak się czasem tę kategorię sprzętu nazywa. Jest też… głośna,gdyż Intel Atom najwyraźniej wydziela zbyt wiele ciepła, bykonstrukcję chłodzić pasywnie, w środku znalazł się miniaturowywentylator.

Teraz, kilka miesięcy późniejIntel rozsyła informację prasową, mówiącą o dostępności ComputeSticka, przynajmniej w wersji działającej pod kontrolą Windows 8.1with Bing. Sugerowana cena detaliczna w USA (oczywiście bez podatkustanowego) to 149 dolarów. Wersja z preinstalowanym Linuksem (zjakiegoś powodu wybrano Ubuntu), okrojoną pamięcią operacyjną (do 1GB) oraz zewnętrzną (do 8 GB) pojawić się ma w sprzedaży wpóźniejszym terminie, w sugerowanej cenie 109 dolarów.

Obraz

Sprawdziliśmy, jak tofaktycznie wygląda z tą dostępnością. Jeden z najtańszych inajbardziej poważanych internetowych detalistów, serwis NewEgg, obiewersje ma już w przedsprzedaży.Compute Stick z Windows dostępny będzie od 8 maja, kosztuje 150dolarów, a koszt przesyłki to 7 dolarów – przynajmniej naterenie kontynentalnego USA. Do obsługiwanej przecież przez NewEggPolski ComputeSticka póki co zamówić się nie da. Wersja z Linuksemkosztować ma 110 dolarów, z wysyłką za 8 dolarów, bo jak dobrzewiadomo, Linux jest cięższy od Windows. Na Amazonie póki cointelowych komputerków nie znajdziemy, pojawiły się za to wdziałającym tylko na terenie USA i Kanady serwisie BestBuy. Tamwersja z Windows też kosztuje 150 dolarów, ale z darmową wysyłką, zaśwersja linuksowa dostępna jest już za 100 dolarów (w tym wysyłka) –i została wyprzedana w przedsprzedaży w ciągu pierwszych kilku godzinod umieszczenia oferty w sklepie.

Jeśli macie możliwośćzamówienia sobie sprzętu przez kogoś w USA, pewnie zastanawiacie sięteraz, czy warto. Recenzentom w zasadzie sprzęt się podobał, choćwskazywano na niedostatki takie jak konieczność posiadaniaprzewodowej klawiatury i myszy podczas wstępnej konfiguracjikomputera (co dla wielu może być trudne, ze względu na tylko jedenport USB oraz mierną jakość komunikacji bezprzewodowej –zastosowany czip radiowy najwyraźniej nie daje rady jednocześnieobsłużyć Wi-Fi i klawiatur oraz myszek podłączonych już później przezBluetooth. Najlepszym rozwiązaniem wydaje się kupienie relatywniedrogiej bezprzewodowej klawiatury Logitecha z wbudowanym trackpadem,wykorzystującej własny nadajnik radiowy podpinany do USB.

Intel Compute Stick(przynajmniej w wersji z Windows) nie zachwyca też wydajnością, mówisię, że nawet do przeglądania stron internetowych trzeba miećcierpliwość. O graniu lepiej zapomnieć, i to nie tylko w gry 3D, aleteż takie proste gry 2D z platformy Steam, jak Worms Reloaded czyHotline Miami. Streaming gier ze zwykłego PC, choć możliwy, też niebardzo się sprawdza, ze względu na słabość Wi-Fi i trudność (orazcenę) podpięcia Ethernetu. Recenzent Gizmodo otwarcieodradza kupno urządzenia: komputerek przysparza zbyt wieluproblemów, wymaga wielu zabiegów konfiguracyjnych, jest przenośnytylko w teorii (chyba że chcemy nosić w plecaku cały zestawakcesoriów), i brakuje mu mocy obliczeniowej do niemal wszystkiego.Pomysł jest ciekawy – ale realizacja zawiodła nadzieje.

Amerykanie zachłyśnięciswoimi markami, porównujący Compute Sticka do urządzeń Google,Amazonu czy HP, zdają się nie zauważać przy tym tego, co oferująproducenci z Państwa Środka. Najlepsze „komputerki na patyku”można z Chin (już z wysyłką) zamówić za 100 dolarów. W tej ceniedostaje się pasywnie chłodzone urządzenie z czterema rdzeniami CortexA17 (taktowanymi zegarem 1,8 GHz), wydajnym GPU Mali T-760, 2 GB RAM,16 GB pamięci zewnętrznej, WiFi 802.11ac i Bluetoothem 4.0, który dotego zapewnia bezprzewodowe strumieniowanie obrazu w standardzieMiracast, ma dwa złącza USB i całkiem zgrabnego pilota. Komputerektaki działa pod kontrolą Androida 4.4, zapewnia sprzętową akceleracjędla wideo 4K (HEVC) i może się pochwalić wynikami na poziomie 75 FPSw benchmarku GFXBench Egypt HD, ponad dwukrotnie lepszymi niż układIntela.

W tej sytuacji na IntelCompute Stick może i znajdą się jacyś chętni, ale będą to raczejklienci korporacyjni, chcący np. tanio uruchomić wiele stanowiskpracy np. dla telemarketerów, korzystających z pisanego dla Windowsoprogramowania. Dla domowego użytkownika chiński sprzęt na ARM-owymprocesorze z Androidem będzie pod każdym względem lepszym wyborem.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀