Interaktywna telewizja Microsoftu

05.07.2007 14:08, Autor: msliwa, Kategoria: News
NewsImage

Firma Microsoft postanowiła stworzyć własną internetową telewizję interaktywną, podobną do będącego aktualnie w fazie beta projektu Joost.

Telewizja ma nosić nazwę LiveStation, a Microsoft (a dokładnie dział Microsoft Research) tworzy ją przy współpracy z firmą Skinker. Projekt jest aktualnie w fazie testów beta. Docelowo usługa ma być przeznaczona dla domowych użytkowników, którzy nie chcą inwestować w drogi sprzęt i wolą oglądać telewizję na własnym komputerze.

LiveStation ma oferować bardzo wydajny streaming wideo, który nie będzie wymagał wydajnych łącz. Twórcy Projekt stawiają też na bezpieczeństwo, stabilność i skalowalność. Do sukcesu interaktywnej telewizji niezbędne jest zaoferowanie użytkownikom bogatego wyboru zawartości, a Microsoft prawdopodobnie nie będzie miał większych problemów w uzyskaniu umów z ich dostawcami.

Więcej informacji na tema LiveStation znaleźć można na stronie projektu.

Źródło: Bink.nu
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (28)  

Avatar
Hans Olo (niezalogowany) | 05.07.2007 14:16#1

Założę się, że dostępna będzie tylko na vistę. A to przecież kłóci się z tą niechęcią do "inwestowania w drogi sprzęt".

Avatar
skoruppa (niezalogowany) | 05.07.2007 14:17#2

Nie mam nic do microsofu, wiec u mnie zdecyduje: ktory program bedzie obslugiwac inne systemy poza windowsem. Joost obsluguje juz maca a linux w planach... zobaczymy co na to microsoft.

Avatar
darksite (niezalogowany) | 05.07.2007 14:30#3

Cóż dobra wiadomość, konkurencja jest potrzebna.
Tylko się tak zastanawiam jak będzie wyglądała ta wydajność. Bo raczej wydajne programy to nie domena M$.

Avatar
HDS (niezalogowany) | 05.07.2007 14:57#4

Oczywiście wszytko będzie działac pod kontrolą IE i WMP ;]

Avatar
Ludvick (niezalogowany) | 05.07.2007 15:18#5

M$ chyba nie za dobrze "wychodzi" na Viscie, bo chwyta sie juz "czego popadnine", nniczym tonacy brzytwy... nie wiem, czy nie doprowadzi to do sytuacji, ze i tak kiepskie produkty M$ (w ocenie wielu uzytkownikow) stana sie jeszcze gorsze - w mysl powiedzenia: jak ktos/cos jest do wszystkiego, to jest do niczego...

Avatar
f.i.l (niezalogowany) | 05.07.2007 15:22#6

przypuszczam ze nie bedzie wiele kanałów polskich :P

"Oczywiście wszytko będzie działac pod kontrolą IE i WMP ;]"

pewnie tak 8-]

Avatar
Heh (niezalogowany) | 05.07.2007 15:29#7

No a niedługo może będzie radio i telefony komorkowe na abonament :)
Tylko martwić się czy to będzie stabilne :D

Avatar
muszka (niezalogowany) | 05.07.2007 15:33#8

A moża już sciągną jakąs wersje alfa lub beta tego?Bo stronka pusta.

Avatar
47 (niezalogowany) | 05.07.2007 15:50#9

HDS | IPHASH : VZ-ZW-T9-XI | 05.07.2007, 14:57
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.4) Gecko/20070515 Firefox/2.0.0.4
Oczywiście wszytko będzie działac pod kontrolą IE i WMP ;]

Więc nie masz się czym martwić.

MS się stara tylko co mu z tego wyjdzie?

Avatar
anonim (niezalogowany) | 05.07.2007 15:50#10

Mi to się kojarzy z WebTV for Windows.
Mam nadzieję, że tym razem uda im się to zrobić lepiej niż poprzednio (20 najgorszych pomysłów Microsoftu, 18: http://www.idg.pl/news/115165_2.html)

Avatar
firestarter (niezalogowany) | 05.07.2007 15:53#11

@HDS i kosztować masę kasy za korzystanie

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 05.07.2007 16:20#12

@Redakcja - w zasadach publikowania komentarzy jest cos o nie puszczaniu tych ktore nastawione sa na eskalacje konfliktow. To jak nazwac glupkowate komentarze Ludvicka (zgadza sie ludvick - linuks sie na przyklad nadaje tylko na serwer wiec nie ma problemu z roznymi zastosowaniami LOL) i firestartera chociazby? (pokaz mi firestarter za co musze zaplacic MS poza programem jednorazowo? Jaka usluga jest platna?)

Avatar
mariusz (niezalogowany) | 05.07.2007 16:26#13

niby telewizja od m$ a babaka na zdjeci wyglada jakby na macu robiłą :D

Avatar
Cebula (niezalogowany) | 05.07.2007 17:52#14

@Nezumi
Ciężkie jest życie cenzora ;-)
Tak poważnie, wypowiedzi to nie nauka ścisła - nie da się wszystkiego w prosty sposób obliczyć i ocenić. Staramy się ale musimy również dbać o to, żeby nie stworzyć atmosfery terroru, nie może być tak że każdy 10 razy będzie czytał swój komentarz czy aby się komuś nie spodoba. Pewne sytuacje są przejrzyste i ewidentne - choćby wulgaryzmy. Kwesta eskalacji napięć jest dość delikatnej natury, czasami nawet ostra, inteligentna wymiana argumentów może być za taką uznana ale nie o to chodzi. Raczej o ewidentne przypadki wypowiedzi, które są skierowane z założenia na drażnienie innych. Nie możemy popaść w obłęd i obrażać się na opinie innych, nawet jeśli są naszym zdaniem błędne, nielogiczne czy wręcz żenujące.

Avatar
prezes (niezalogowany) | 05.07.2007 21:02#15

oj jakos mi sie nie widzi ta wizja microsoftu

Avatar
Ludvick (niezalogowany) | 05.07.2007 23:14#16

@Nezumi
Po pierwsze, moj nick pisze sie z wielkiej litery; Po drugie, Twoje komentarze sa niewiele (jesli w ogole) madrzejsze...
Po trzecie, kto tu Jak to powiedziales "eskaluje konflikty"?
Wybacz, ale dopoki w Polsce panuje wolnosc slowa, a moje komentarze nikogo bezposrednio nie "dotykaja", pozwol, ze bede mial swoje zdanie na wiele kwestii, w tym rowniez na to, co robi M$ i jesli DP ich nie "ocenzuruje" (vide komentarz Cebuli), bede swoje wlasne podejscie (pewnie czesto odmienne od Twojego) prezentowac w swoich komentarzach.
Na koniec: Poza tym, zarzucasz mi cos, czego za chwile sam sie dopuszczasz: "linuks sie na przyklad nadaje tylko na serwer wiec nie ma problemu z roznymi zastosowaniami"... Pomysl wiec dwa (lub trzy) razy, zanim cos napiszesz...

Avatar
cichy (niezalogowany) | 05.07.2007 23:29#17

Twórcy Projektu stawiają też na bezpieczeństwo, stabilność i skalowalność jedno zaprzecza drugiemu

Avatar
Grzegorz® (niezalogowany) | 06.07.2007 0:31#18

@Ludvick

[Wybacz, ale dopoki w Polsce panuje wolnosc slowa,]

Szkoda tylko, że ta czasami wolność jest źle wykorzystywana (nadużywana?).

[a moje komentarze nikogo bezposrednio nie "dotykaja", pozwol, ze bede mial swoje zdanie na wiele kwestii, w tym rowniez na to, co robi M$ i jesli DP ich nie "ocenzuruje"]

Czy według Ciebie każda bzdura (o ile nie jest niewybrednym atakiem ad personam) jest warta jej wyrażenia (bo przecież panuje wolność słowa)?

[Poza tym, zarzucasz mi cos, czego za chwile sam sie dopuszczasz: "linuks sie na przyklad nadaje tylko na serwer wiec nie ma problemu z roznymi zastosowaniami"]

Tak na moje oko to łatwo dajesz się podpuszczać i nie dostrzegłeś małej prowokacji ;-)

---

Pozwoliłem sobie odpowiedzieć ponieważ podobnie jak Nezumi uważam, iż Twój post (Ludvick | IPHASH : YF-ZY-Q7-5Y | 05.07.2007, 15:18) do najmądrzejszych niestety nie należy. Wiadomą rzeczą jest, że każda firma powinna się rozwijać, inwestować w nowe technologie, próbować własnych sił na rynkach powiązanych z własną działalnością itp. itd.

Przyjmując Twój tok rozumowania z tej nieszczęsnej wypowiedzi to w google źle się dzieje i wyszukiwarka kuleje. Ano dlaczego? Google Video, Google Docs itp. oraz cała seria przejęć.

„Google chyba nie za dobrze "wychodzi" na wyszukiwarce, bo chwyta sie juz "czego popadnie", niczym tonący brzytwy... nie wiem, czy nie doprowadzi to do sytuacji, że i tak kiepskie produkty Google (w ocenie wielu użytkowników) staną sie jeszcze gorsze - w myśl powiedzenia: jak ktoś/coś jest do wszystkiego, to jest do niczego...”

---------------------------------

@cichy

[jedno zaprzecza drugiemu]

Dlaczego tak sądzisz?

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 06.07.2007 6:33#19

@Ludvick - twoj koment jest o niczym. Wyraza tylko slepa nienawisc do MS i nic wiecej. Prezentuj sobie co chcesz i jak chcesz ale nie unos sie swietym oburzeniem kiedy bede na takie bzdury zgryzliwie odpowiadal. To co napisalem o linuksie bylo najoczywistszym odbiciem pileczki, pokazaniem ci ze pleciesz androny ale.. no tak nie zalapales...
Co do tego myslenia zanim cos napisze - z twoich ust odbieram to jako znakomity zart.

Avatar
457 (niezalogowany) | 06.07.2007 12:21#20

fajne programy pierwszy raz wchodze na tą stronę i uwarzam że jest fajnie

Avatar
Blackedeyed (niezalogowany) | 07.07.2007 22:20#21

Super, TV Microsoft i telewizja internetowa, super. Może i łącze 1Mb/s wystarczy aby obejrzeć bez zacinania film lub takie tam, ale znając ****** Programistów przez duże "P", to minimum będzie 2 GB Ramu, procesor Duo oraz 15 GB na dysku i koniecznie zamontowany jakiś spyware by móc sprawdzić oryginalność zakupionego systemu. Dla mnie bajer jeżeli chodzi o pomyśły, a już teraz zero za przyszłe wykonanie. Przepraszam za docinki ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy.

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 08.07.2007 6:20#22

@Blackedeyed - sporo bzdur tu w komentach przeczytalem ale ty sie wybiles ponad poziomy. Cos jak krytyka filmu ktory ma dopiero powstac. Szkoda slow. Po co siedzisz na windzie? Biedaczku, pewnie cie Bill zmusil... Przeciez masz tyle wspanialych dystrybucji linuksa do wyboru, taki ogrom alternatywnego oprogramowania, nawet wine i cedega - co cie trzyma przy windowsie panie krytykancie?

Avatar
Blackedeyed (niezalogowany) | 08.07.2007 12:38#23

@Nezumi - może jakbyś się przyjglądał całemu rozwojowi MS a nie patrząc przez pryzmat eXPerience i Vista, stwierdziłbyś że wszytskie poczynania "sławnej" firmy służą jedynie komercji. I nie wątpie w to że taka firma BILL`A nie jest w porozumieniu z takimi firmami jak Intel, AMD i Nvidia tylko po to by poruszyć rynek sprzedaży podzespołów. Aby zajebiście pochodzić po Viście muszisz mieć 2GB Ram`u i tego nie zaprzeczysz, druga kwestia- czy naprawdę nie musisz nic dokupić do komputera aby na nią przejść?? Tłamsze rozwój tej firmy, ponieważ nie rozwija swojego oprogramnowania, a jedynie dorzuca 5 nowych funkcji (w tym bezpieczeństwa) i zmienia interfejs.
Jeżeli chodzi o twoją ripostę w komentarzu, to wiedz, że z Windowsa i MAC OS korzystam w pracy, a w domu z Xp i Kubuntu 7.04 w zależności do czego go używam, czy to jest środowisko biurowe czy też granie na XP (a Wine radze wsadzic gdzieś, ponieważ widać znaczny spadek dynamiki). Dlaczego mam w ustach sarkazm??? Bo taka właśnie firma wymusza na mnie co raz to więcej pieniędzy na zakup podzespołów aniżeli łożyć "w siebie".

PS: Widzę, że używasz XP`ka, tylko się zastanawiam czy tak broniąc Microsuck masz legalnie wykupioną licencję na oprogramowanie (ja niestety posiadam). Skoro tak bronisz tą firmę i jej politykę, zacznij chodzić po ulicy i wykrzykiwać "Microsoft bez dziur". Myślę, że twój zapał zniknie wraz z kilkoma rzutami kamieni w Twoją stronę. Tu nie chodzi o byćie anty do MS, tylko o spojrzenie na całokształt i ocena dokonań.

Avatar
PARTNER (niezalogowany) | 08.07.2007 13:26#24

Witam,krytykantów windy i windziarzy. Nie rozumiem po kiego wała ta kłótnia. Jeden lubi teściową a inny synową, o ile te wąskie umysły linuksowców potrafią to pojąć. Nie jestem informatykiem i nie zamierzam nim być. Nie mam ochoty, a może po prostu czasu na to aby się uczyć obsługi nowego systemu, czyt. Linuksa.Parę razy robiłem do niego podejście ale okazywało się że albo nie ma sterowników na linuksa albo co innego przeszkadza w poprawnej pracy kompa.
Przez wiele lat pracy z kompami zauważyłem taką jedną prawidłowość wśród użytkowników linuksów. Uważają się za Guru, pomiatają Windziarzami i sieją straszną nienawiść do wszystkiego co nie linuks. Uważam że to niesprawiedliwe. Podobno w demokracji każdy ma wolny wybór do tego jak żyje jak śpi co je jak wypoczywa, gdzie i jak pracuje itp...
Używam kompa i do pracy i do zabawy, aczkolwiek te drugie w ograniczonym zakresie, chyba też ze wzgl. na staż życiowy jak i zaawansowania komputerowego.
System jakiego większość używa to system który ma po prostu działać bez konfliktów itp. rzeczy. MA DZIAŁAĆ, WŁĄCZ I WYŁĄCZ....
I taka jest idea produkcji windy. System ma być łatwy i przyjemny w obsłudze. Jeśli tego nie rozumieją krytykanci Windowsa no to jest z nimi bardzo źle. Panowie i Panie, nie każdy musi się znać na systemach, programowaniu, konfiguracjach sprzętowych i systemowych i rozwiązywaniu licznych problemów jakie napotyka się niestety po zainstalowaniu Linuksa. Proszę mi wskazać taką wersję Linuksa którą tak zainstaluję jak Windowsa na najnowszym sprzęcie. Która po zainstalowaniu będzie działać bez konfliktów i wszystkie urządzenia będą działać...
W tym miejscu pragnę dodać że i Windows jest kapryśny i nie jest doskonaly, ale w porównaniu do Linuksa to bajka...
Co do wymagań sprzętowych pod Winde. Ponoć taki procesożerny ten system że aż płakać i wyć z bólu. A jak to się ma do Linuksa okienkowego? Powiem krótko, 1:1, taki stosunek. Linuks nie jest w okienkach nic wydajniejszy, potrzebuje tak samo wiele zasobów co winda.
Następne porównanie to soft komercyjny pod Linuksa. Nima. Używam kilku programów niezbędnych mi do prowadzenia firmy i niestety ale nie ma ich odpowiedników pod Linuksa. Takich przykładów jest więcej ale nie o to chodzi by obrzydzać innym Linuksa czy winde, lecz o zasadę jaka przyświeca producentom softów w tym systemów na kompy. Ma to być łatwe i przyjemne w obsłudze, użytkownik kompa nie ma się znać na zagadnieniach budowy kompa i oprogramowanie lecz na najefektywniejszym wykorzystaniu powierzonemu mu sprzętu. Można to porównać do prowadzenia samochodu. Czy wszyscy co kupują samochód muszą być mechanikami lub inżynierami, by prowadzić pojazd? NIE! Oni mają umieć go obsługiwać, prowadzić. I to samo dotyczy systemu na kompie. I jeszcze jedno drodzy Linuksowcy. W tę samą stronę co Microsoft podążają producenci linuksa, dla tego powstała wersja okienkowa dla zwykłych zjadaczy chleba, a dla specjalistów pozostaje linuks w dalszym ciągu txtowy. Tak więc reasumując przestańcie opluwać i obrażać tych którzy nie myślą tak jak Wy.
A do tych co używają windy i jeszcze na nią plują, jesteście żałośni. Po cholerę używacie tego co złe nie dobre i wymagające? Bo łatwe i za darmo? (kradzione...) Zgodzicie się na to by Wam ktoś coś ukradł i tłumaczył się że nie stać go na zakup tej rzeczy?
No cóż, ja życzę MS jak najlepiej. Chcę by mój system pracował jak najlepiej.
MA DZIAŁAĆ! tak bym nie musiał stale ryć w kompie i systemie by cokolwiek wykonać na kompie, a na dzień dzisiejszy to mi gwarantuje Windows. Zresztą wszystkie nowinki techniczne są związane z tą platformą i co kolwiek się nie kupi to przewidziane jest do współpracy z tą platformą, więc po co wyważać otwarte drzwi?

Avatar
partner (niezalogowany) | 08.07.2007 13:35#25

@Blackedeyed
Dziury dziury i dziury, no i co? Stało Ci się coś od nich?
Od dobrych 11 lat używam kompa i nigdy nic mi się nie przytrafiło od tych DZIUR...
Są łatki jest odpowiedni soft do zabezpieczeń i jaki w tym problem widzisz? Piszesz że masz wersję orginalną, no to i z uaktualnieniami nie masz problemu więc na co narzekać? Podoba mi się za to jedno, że używasz wielu platform i każdą do czegoś innego. I jest OK. To jest właśnie wolny wybór, nikt nikogo do niczego nie zmusza. Nie wiem ale widocznie mam wiele szczęścia gdyż nigdy nie utraciłem danych z winy sytemu. Jeśli już to z własnej winy. Włamu do kompa również nie miałem, ale zawsze o to dbałem by nikt się do niego nie dostał (a jest w sieci 24 godziny na dobę w tym jeden serwer i też na windzie...) Nie przesadzajmy z tymi dziurami, w końcu jakoś muszą się sprzedawać programy broniące nasze kompy... ;-) a każdy chwyt reklamowy jest dobry by poprawić swoje wyniki sprzedaży.

Avatar
Heh (niezalogowany) | 08.07.2007 18:00#26

@partner
"Dziury dziury i dziury, no i co? Stało Ci się coś od nich?"
Tak (wiem że to nie do mnie było skierowane pytanie)
Wirusy mi wlazły przez nie i utraciłem dane (jeżeli myślisz, że jestem głupkiem co to nie umie zabezpieczyć komputera to sie mylisz); ja nie wierze nikomu, kto powie mi, że nigdy nie złapał wirusa, bo to nie możliwe

Avatar
Blackedeyed (niezalogowany) | 09.07.2007 19:16#27

@Partner pamiętasz może o virusie Czarnobyl??? Do zwróć mi dane ze zmazanego dysku z tego okresu, a Norton też był na dysku i to aktualizowany na bierząco, dziwne nie??? Nie tędy, to dziurą w systemie. Możesz być zabezpieczony "po pachy", ale jak będzie taka potrzeba to i tak ktoś ci się wrypie mimo zainstalowanych poprawek, bo jak mi wiadomo do tej pory Microsuck nawet nie myśli nawet o załataniu luki w obsłudze urządzeń USB jak i drukarki serwerowej. Pomyśl co czasem piszesz lub dokształć się trochę w pobliskiej księgarni (rozumiesz książki i takie tam), bo mam wrażenie że w Polsce panuje moda na pojęcie "neo".

@Nezumi, a co do Ciebie to zamiast wykrzykiwać swoje sprzeciwy (nie koniecznie grzeczne) wobec innych komentujących zajmij się rozwojem swojej psychiki, bo każdy krytykant twojego zdania jest zły, beznadziejny i "do odstrzału". Takich twoich postów jest kilkadziesiąt, przejrzyj i przeanalizuj. No chyba że masz 17 lat.
Myślcie troche wszechwiedzący ludzie.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 09.07.2007 21:26#28

"Proszę mi wskazać taką wersję Linuksa którą tak zainstaluję jak Windowsa na najnowszym sprzęcie. Która po zainstalowaniu będzie działać bez konfliktów i wszystkie urządzenia będą działać..."

prosze mi wskazać taka wersję windowsa którą da się wogóle zainstalować się na lenovo 3000 N100.

Xp nie działa

za to slackware i ubuntu chodziły bez problemu.
jak widać z windą też mogą być problemy.

"Co do wymagań sprzętowych pod Winde. Ponoć taki procesożerny ten system że aż płakać i wyć z bólu. A jak to się ma do Linuksa okienkowego? Powiem krótko, 1:1, taki stosunek. Linuks nie jest w okienkach nic wydajniejszy, potrzebuje tak samo wiele zasobów co winda."

owszem jest.
wasza wista to potrzebuje co najmniej 512MB ramu
u nas to 64MB spokojnie wystarczy a X-window działa.

poza tym żeby na windowsie zrobic serwer to nie da się wywalić trybu graficznego a u nas się da. dlatego serwer windowsowy musi byc mocniejszy.

co do ilości obsługiwanego sprzętu jest tak tylko dlatego że producenci piszą sterowniki. gdyby tylko microsoft pisał to wcale by tyle nie było.

a że niektórzy linuksiarze obluwają windziarzy to fakt. jak to mówią nadgorliwość gorsza od faszyzmu

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av