r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Koniec 13 lat hossy: iPhone przestaje się sprzedawać

Strona główna AktualnościBIZNES

Po marcowej konferencji Apple, podczas której najważniejszym wydarzeniem była premiera iPhone'a SE oraz mniejszego wariantu iPada Pro, wielu nie kryło rozczarowania. Otwarcie mówiono nawet, że przy okazji 40-lecia założenia korporacji, Apple dopada kryzys wieku średniego, a zaprezentowane nowości są zwyczajnie… nudne. Papierkiem lakmusowym mogą być w tej kwestii oczywiście finanse firmy.

Dziś opublikowane zostały kwartalne wyniki finansowe, które zdają się się potwierdzać nastanie gorszych czasów dla producenta urządzeń z jabłkiem. W drugim kwartale roku bieżącego roku finansowego przychód Apple wyniósł 50,5 miliarda dolarów. Oznacza to, że w porównaniu do analogicznego okresu w zeszłym roku, Apple odnotowało 13-procentowy spadek. Nie jest to jedyna, jak widać pechowa, trzynastka. Jest to bowiem pierwsza sytuacja od 13 lat, kiedy przychód Apple w ogóle zmalał.

A to nie koniec problemów, czy raczej zwiastunów problemów, Apple. Zmalała bowiem także liczba sprzedanych iPhone’ów. W drugim kwartale finansowym sprzedaż smartfonów spadła o 16%, do 51,1 mln urządzeń. Ogólem Apple sprzedało o, a jakże, 13% mniej urządzeń, niż w zeszłym roku. To jednak nie przeszkadza pozytywnie oceniać działalności korporacji jej szefowi, Timowi Cookowi:

r   e   k   l   a   m   a
Nasz zespół poradził sobie celująco w obliczu silnych makroekonomicznych zawirowań. Z radością kontynuujemy silny wzrost przychodów z usług, który zawdzięczamy sile ekosystemu Apple i rosnącej bazie ponad miliarda aktywnych urządzeń.

Spadek przychodów może być poniekąd konsekwencją rekordowo wysokich wyników w pierwszym kwartale finansowym. Wówczas jednak także odnotowano rekordowo niski wzrost sprzedaży iPhone’ów, który wyniósł 0,4%. Guardian przytacza opinię Anette Zimmerman, analityk Gartnera, która twierdzi, że wynik Apple w tym kwartale nie jest zaskakujący. Stwierdza ona także, że sprzedaż smartfonów utrzyma się na bieżącym poziomie do końca roku.

Takie dane są oczywiście wodą na młyn dla krytyków Apple, które według wielu starzeje się na pozycji innowatora, jeśli nie technicznego, to marketingowego. Niemniej nieco gorsze wyniki producentów Maków wcale nie muszą oznaczać jego problemów, a sytuację, jaka zapanuje w tym roku na rynku w ogóle. Przekonamy się o tym po opublikowaniu analogicznych wyników przez konkurencję.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.