LXLE 14.04: lekka i ładna dystrybucja Linuksa, której nie wyrzucisz po kwadransie

Nałogowym użytkownikom maszyn wirtualnych, nostalgicznymposiadaczom starych pecetów i wszystkim tym, którzy uważają, żesystem operacyjny powinien być lżejszy od piórka chcemy polecićdopracowaną linuksową dystrybucję, która nie powinna ich zawieść.LXLE, czyli od tego wydania LXDE eXtra Luxury Edition 14.04, jestprzeróbką dobrze znanego Lubuntu, czyli odmiany Ubuntu z lekkimdesktopem LXDE.

Obraz

Nie jest to pierwsze wydanie LXLE – jego deweloper po razpierwszy przeróbkę taką zrobił dla Lubuntu 12.04, rozwijającwówczas skrót ten jako Lubuntu eXtra Life Extension. Wydaniespotkało się ze sporym uznaniem, wspierany przez niewielkąspołeczność testerów autor wygładził sporo niedogodnościlekkiego (być może zbyt lekkiego?) pulpitu. Gdy po dwóch latachprzedstawił wersję beta kolejnego LXLE, zarówno chętnych dotestowania jak i zmian wprowadzonych do systemu było znaczniewięcej.

Obraz

Z tych wprowadzonych zmian najciekawiej wygląda rozbudowanielekkiego menedżera plików PCManFM o dodatki, pozwalające naotwieranie katalogów i plików z uprawnieniami roota, prostezmienianie nazw, kopiowanie do folderów, czy oczyszczanie koszajednym kliknięciem. Dodano też skróty klawiaturowe do systemowegomenu, terminala i panelu uruchamiania. Ciekawostką jest to, że pouruchomieniu LXLE, mamy teraz do wyboru cztery różne konfiguracjeLXDE, naśladujące interfejsy użytkownika z Windows XP, OS-a X,Gnome 2, Unity, oraz dodatkowo konfigurację dla netbooków zniewielkimi ekranami. W każdym z tych trybów możemy korzystać zponad setki widowiskowych tapet dla pulpitu.

W porównaniu do standardowego Lubuntu, powymieniano sporostandardowego oprogramowania – np. szybki i wolny od zależnościxArchiver zastąpił FileRollera, zamiast zaś wyświetlarki obrazkówGpicview domyślnie obrazki obsługuje Mirage, lekkie narzędzie zfunkcjami kadrowania czy skalowania. Zamiast klienta porzuconej przezCanonicala chmury Ubuntu One znajdziemy teraz Bittorrent Synca, zaśdostęp do sieci lokalnych zapewnia zamiast Samba Clienta znaczniewygodniejszy w użyciu Gigolo.

Dostępne są zarówno 32- jak i 64-bitowe wersje systemu, dopobrania przez BitTorrenta. Plik .torrent można pobrać tutaj.Wsparcie dla przeróbki świadczone ma być do końca 2019 roku, narówni z Ubuntu 14.04. Wymagania sprzętowe są skromne – systemudało się uruchomić w maszynie wirtualnej z zaledwie 256 MB RAM.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
ZondaCrypto. Policja ostrzega przed kolejnym oszustwem
ZondaCrypto. Policja ostrzega przed kolejnym oszustwem
NASK: prorosyjskie grupy przejmują kamery z Polski
NASK: prorosyjskie grupy przejmują kamery z Polski
EQ w czasach AI, czyli jak dbać o dzieci w cyfrowym labiryncie
EQ w czasach AI, czyli jak dbać o dzieci w cyfrowym labiryncie
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
Popraw zdjęcia za darmo. AlterPhoto łączy klasyczną edycję z AI
Popraw zdjęcia za darmo. AlterPhoto łączy klasyczną edycję z AI
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯