Linux Mint 7

27.05.2009 3:41, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImage

Wydano wersję 7 linuksowej dystrybucji Mint. Nosi ona nazwę kodową Gloria.

Usunięto w niej wiele błędów oraz wprowadzono sporo ulepszeń. W systemie menu dodano funkcję sugestii. Menedżerowi aplikacji dodano funkcję wyróżniania aplikacji. Z kolei menedżerze uploadu dodano obsługę SCP i SFTP. Ulepszono także bazową część systemu aby lepiej radziła sobie z aktualizacjami paczek Ubuntu oraz z instalacjami w przypadku korzystania z wielu pulpitów.

Do instalacji wymagane jest co najmniej 512 MB RAMu. Na komputerach posiadających między 256 a 512 MB RAMu konieczne jest kilkukrotne ponawianie instalacji. Gdy instalacja zakończy się sukcesem, ilość RAMu można zmniejszyć do 256 MB.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (76)  

Avatar
DD (niezalogowany) | 27.05.2009 5:07#1

Linux Mint 7 nie jest niczym oryginalnym i tak jest to kolejne distro ale wydaje się być bardziej dopracowane niż ubuntu na którym niejako bazuje :)

Avatar
Suchy79 (niezalogowany) | 27.05.2009 7:17#2

trzeba przetestować...

Avatar
J3rzU (niezalogowany) | 27.05.2009 8:00#3

Wg. mnie jedna z najlepszych dystrybucji.

Avatar
bit (niezalogowany) | 27.05.2009 8:21#4

Do instalacji wymagane 512MB ram ? To już chyba lekka przesada.

Avatar
PardusLinux (niezalogowany) | 27.05.2009 8:29#5

@DD
Czy mogłabyś rozwinąć swoją myśl tzn. w czym jest bardzoej dopracowany ?
Co posiada LMint, a nie posiada tego Ubuntu ?

Avatar
Fanboj O (niezalogowany) | 27.05.2009 8:35#6

"Usunięto w niej wiele błędów oraz wprowadzono sporo ulepszeń."
Jak można tak pisać! Przecież Mint to Linux. Nie można poprawić doskonałego, nie można ulepszyć idealnego. Przy okazji następnego newsa o Linuksie może jeszcze ktoś na[pisze, że "darmowość poprawili", albo o zgrozo "załatano lukę bezpieczeństwa" 8-| .
Jesteście chyba na garnuszku M$.

Avatar
Nixxx (niezalogowany) | 27.05.2009 8:56#7

Świetne distro dla osób, którzy nie mają czasu na budowanie własnego systemu. Instalujesz i masz wszysko na "dzień dobry" :flash,java,kodeki,odtwarzacze, graficzny dostęp do repozytoriów, do tego szeroką obsługę różnego sprzętu.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 27.05.2009 8:58#8

podróba ubuntu z kodekami i nowym wyglądem

Avatar
Azi (niezalogowany) | 27.05.2009 8:59#9

Trochę dziwny sposób instalacji - wkładać kość RAM-u (czyli de facto zwiększamy możliwości komputera) aby ją później wyciągać ? Raczej mało kto ma taką możliwość a jak już to zrobi to raczej ten ram zostanie w kompie :)
Ale niech się rozwijają wolne systemy !!

Avatar
revel (niezalogowany) | 27.05.2009 9:20#10

Ostatnie wersje ububtu czy mint, maja wieksze wymagania sprzetowe niz WinXP.

Avatar
Shevchenko1987 (niezalogowany) | 27.05.2009 9:22#11

Instalacja jak w Viście.. 512 RAM o_O. Zaczyna robić się niezdrowo. :/

Avatar
Qboll (niezalogowany) | 27.05.2009 9:25#12

Ubuntu to stare afrykańskie słowo znaczące
"Ratunku, ratunku nie potrafię skonfigurować Debiana!!!"

Avatar
opek (niezalogowany) | 27.05.2009 9:47#13

Testowałem Mandrive , Ubuntu, Kubuntu, Suse i miałem już sobie odpuścić Linuxa. Na Mint 7 siedze od wersji rc1 i zaczynam dostrzegać sens posiadania tego systemu. Mint instaluje się trochę inaczej system rusza z płyty i praktycznie można już na nim pracować, jest także internet a przede wszystkim można zapoznać się z wyglądem nie wprowadzając żadnych zmian na dysku i dlatego jest wymagana większa pamięć. Na pulpicie jest ikona do instalacji która jest łatwa i przyjemna nawet dla laika. System godny polecenia dla ludzi zaczynających przygodę z Linux-em.

Avatar
Mintus (niezalogowany) | 27.05.2009 9:53#14

@anonim
"podróba ubuntu z kodekami i nowym wyglądem"

A instalowałeś kiedyś Minta??
Najpierw go sprawdź, potem oceniaj. Różni się o wiele rzeczy, zainstaluj i sprawdź.

Avatar
xorg (niezalogowany) | 27.05.2009 10:04#15

Byłem i chyba pozostanę przeciwny tak dużemu rozdrobnieniu w liczbie dystrybucji, które w efekcie różnią się między sobą tylko tapetą, nazwą i paroma bajerami. Owszem każdy może kożystać z wolności jaką tu posiada, zrobić sobie własne distro, promować to i prowadzić wojne domową. Ogromna energia źle ukierunkowana, bo niby kto miałby ją ukierunkować. Mam tylko nadzieję, że to nie wyjdzie ze szkodą linuxowi ogólnie.

Avatar
Veldir (niezalogowany) | 27.05.2009 10:13#16

Mint? - Taka chińska firma produkująca pendrive'a?

Avatar
Zulu (niezalogowany) | 27.05.2009 10:17#17

@bit | IPHASH : Q9-MP-GB-5G | 27.05.2009, 08:21
nom, w porownaniu do Visty, co oni sobie robią, a przeciez ten system "tylko" uruchamia się jako livecd, i gdy wszystko dziala, dajesz "instaluj na dysk".
JAK DO TEGO może być potrzebne AŻ 512 ramu, nie do pomyślenia!
...

Avatar
T (niezalogowany) | 27.05.2009 10:25#18

@xorg a jak idziesz do marketu to też narzekasz że za duży wybór dżemów mają? Zastanów się ;)

Avatar
MoD (niezalogowany) | 27.05.2009 10:30#19

Używam Glorii (mint rc) od 2 tygodni, i jest to pierwszy mint, który mi się spodobał. Ktoś pytał w czym przewaga nad bubuntu? - choćby w tym, że wygasza mi laptopa, ubuntu nawet tego nie potrafiło. Generalnie plasuje się gdzieś zaraz za Mandrivą. Oczywiście nigdy nie będzie to podstawowy system, ale jako kolejny może nawet być.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 27.05.2009 10:32#20

i prawda jest taka, że nawet taki Mint, Ubuntu, Fedora itd. zmusi was w końcu do wyrzucenia swoich trupów do śmietnika i psioczenia na Windows. A taki miał być dobry, amerykański, szkoda... a tu 512 MB RAM :)

Avatar
mati75 (niezalogowany) | 27.05.2009 11:02#21

Jako developer powiem, że system staje się coraz lepszy. Polski remix planuje wydać na początku czerwca.

Avatar
gjon (niezalogowany) | 27.05.2009 11:09#22

jak uzyskać w Ubuntu takie start-menu jak w Mincie lub Suse ?

Avatar
t (niezalogowany) | 27.05.2009 11:14#23

Ciekaw jestem jak wygląda instalacja kart Wifi np atherosa lub intela na sieci z WPA/WPA 2. Czy też jest taką samą porażką jak ubuntu, kubuntu , czy mandriva.
Próbowałem oryginalne stery , potem windsrappera, Wicd, madwifi ten programik do obsługi WPA.
Jestem początkujący. Po raz 3 lub 4 na przestrzeni 10 lat zabieram się za linuksa, teraz kolejny. Znów musiałem sobie przypomnieć konsole, komendy itp. Brr... NO ale niby wszystko jest teraz ładnie KDE, Gnome. Jednak to jest tylko opakowanie. Technologicznie linux pozostaje 2 - 3 kroki za obowiązującymi w domach technologiami. POminę konfigurację kart graficznych bo po co? linux nie jest do gier.
Pominę też karty RTV, ale najwiekszy przebój 20 lecia to internet. I tutaj niestety najwiekszy pzrebój sieciowców linux nie sprawdza się w tzw SOHO.
10 lat temu była męka ze zwykłymi modemami. Potem gdy została udostępniona dla domów technika ADSL, męka z tymi modemami (kto pamięta jeszcze czasy SDI). Nie wspomnę o czymś co wogóle było nierozwiązywalne dla ówczesnych linuksów jak ISDN.
Po tylu latach wreszcie jako tako to się uruchamia się. Kto ma w domu router to wogóle zapomina że jest cos takiego jak konfiguracja połączenia, wtyka kabel i hula. Tu powtórze to jest plus. Jednak nie wszyscy mają routery.
Ostatnio pojawiły się karty Wifi wiadomo laptopy i co? i znowu piec. Pewnie znów potrzeba z 3-4 lat gdy ta technologia jakoś zostanie ogarnięta prze otwarte linuksy. Tylko, że za kilka lat wifi pewnie znów będzie już przeżytkiem i nastapi szał na nowe medium.
Nie jestem za MS, ale mysle że jego czasy już mijają. Wpadka z Vistą kloejna przyszła wpadka z Win7 jest niebywała okazją by zaistnieć na rynku platform operacyjnych.
Niestety linuks mógłby wykorzystać te chwilę, gdy miliony zawiedzionych dotychczasowych userów platformy MS szukają innej alternatywy dla ich komputerów, ale chyba twórcy są zbyt zapatrzeni siebie i nie zauważyli tej okazji.
ponad 300 jego dystrybucji nigdy nie będzie alternatywną siłą dla MS.
Mało tego sposób podejścia do nowych użytkowników na forach linuksowych w niczym się nie zmienił wciąż doswiadczeni linuksiarze odsyłają newbie do wyszukiwarki. Ludzie Ci pytają może o bardzo dziwne rzeczy, ale przecież PRÓBUJĄ poznać zupełnie inny system.
walenie ich po uszach, tylko ich zniechęca.
Nie spotkałem się przez te lata na forach z napisanymi łopatologicznie manualami. Zawsze jakieś ogólniki, a przez to nigdy nie tłumaczące konkretnych składników sprzętu.
Ja jeszcze trochę sie pomęcze z tym linuksem poszukam na forach i chyba po kilku miesiącach walki dam znowu z nim sobie spokój...

Avatar
b (niezalogowany) | 27.05.2009 11:58#24

LiveCD OpenSUSE sugeruje aż 1GB do instalacji, przynajmniej w wersji z KDE. Choć na moich 512MB instaluje się zawsze bez marudzenia. Myślę że to też kwestia bardzo silnej kompresji danych na CD, do rozpakowania których potrzeba wiele miejsca w pamięci. Szkoda tylko że Suse nie ma o ile pamiętam takiej opcji jak Ubuntu, żeby uruchomić instalator na samych X-ach bez pulpitu.

A do tych co narzekają że wymagania dystrybucji rosną - oczywiście, bo rośnie też przyjemność z ich użytkowania. Ale czy znacznie? Nawet taka niby kobyła jak niezoptymalizowana instalka OpenSUSE 11.1 z KDE 4.3 beta na "dzień dobry" zjada mi jakieś 210-220MB przy włączonych efektach pulpitu i kilku plazmoidach. I działa szybciutko. To ma być zły wynik? Jaunty na start chciało 180 ale szybko rosło i tak ładnie nie zwalniało pamięci. A XP można ponoć odchudzić do jakichś 160 - to naprawdę taka wielka różnica, biorąc pod uwagę komfort użytkowania XP, zwłaszcza oskrobanego do kości?

A na starsze komputerki są inne dystrybucje i inne środowiska niż GNOME. Nie oczekujmy, że mainstreamowe dystrybucje będą się ograniczać ze względu na właścicieli przestarzałych konfiguracji.

Avatar
dzonasek (niezalogowany) | 27.05.2009 11:59#25

t nasz 100% racji co do forow, jak zapytasz o cos czego nowy user nie ma obowiazku znac to starzy wyjadacze gotowi sa posiekac cie na kawalki za nie uzywanie googli.. a prawda jest taka ze nie zawsze i nie wszystko jest do znalezienia. Co do technologii to nie moge sie z toba zgodzic (choc w sprawie ADSL masz racje:P Linux obslugiwal lata temu technologie o ktorych w MS Windows nie bylo mowy (64 bitowe systemy, systemy plikow daleko bardziej skomplikowane niz NTFS, wielordzeniowe procesory, wieloprocesorowe plyty, wirtualizacja itp.) Problemem jest tu raczej brak wsparcia ze strony producentow sprzewtu o ktorym sie zapomina. Windows po zainstalowaniu tez nie wiedzial co to jest modem ADSL i nie wie do tej pory, wymagta sterownikow ktore dostarcza producet. Gdyby ktos sie zainteresowal to moglby na plycie ionstalacyjnej dolozyc folder "Linux" a w nim skrypt instalacyjny, ktory wgral by driver i po sprawie. Ale tak nie jest, mam nadzieje ze to szybko sie zmieni, jak sam zauwazyles MS sie pomalu wypala, chlopaki z Redmont zajeli sie ograniczaniem wolnosci ludzi zamiast tym co im wychodzilo calkiem niezle - robieniem Windowsow. DRM, pozniej zalowy UAC teraz jakies kretynskie Startery do netbookow na ktorych dzialaja 3 programy i nie mozna zmienic tapety:D to sie nie przyjmie, ludzie nie sa glupi

Avatar
autumnlover (niezalogowany) | 27.05.2009 12:03#26

@Mintus "Różni się o wiele rzeczy, zainstaluj i sprawdź" - czym się różni? Mint miał trochę sensu zanim w Ubuntu pojawiła się możliwość automatycznej instalacji własnościowych sterowników. Czym się różni teraz? Tapetą? Wymaganiami sprzętowymi wyższymi od samego Ubuntu?

Twórcy piszą w "oficjalnym manualu":

"One of the ambitions of the Linux Mint project is to become the number 1 alternative to
Microsoft Windows on the PC"

Gdyby tak było naprawdę zamknęliby projekt. A tak chodzi tylko o ego i ambicje paru osób. Póki nie będzie do wyboru maksymalnie 10 dystrybucji GNU/Linuxa nigdy nie stanie się on alternatywą dla Windows i OSX na rynku masowym.

Powiecie - "dobrze mieć wybór" ? Programiści piszący aplikacje i (zwłaszcza) sterowniki NIE LUBIĄ "mieć wyboru" w postaci kilkuset "głównych" dystrybucji niekompatybilnych ze sobą w 100%.

Gdyby zniknęła fragmentacja dystrybucji i tak pozostałoby mnóstwo przeszkód do zdobycia większego udziału w rynku (jak choćby brak wstecznej kompatybilności wynikającej z samej natury systemu) ale przynajmniej byłyby na to jakieś szanse.

Avatar
Monczkin (niezalogowany) | 27.05.2009 12:13#27

autumnlover | IPHASH : BJ-ZA-ZJ-K9 | 27.05.2009, 12:03

Kiedy dotrze do Ciebie, że Linux to jądro systemu i nie trzeba pisać tylu sterowników ile jest dystrybucji. Zdaję się, że było to tłuczone już nie raz.

Firma x pisze sterownik y. Reszta, to już kłopot deweloperów jądra, opiekunów pakietów czy co tam jeszcze sobie wybierzemy.

Ty w ogóle masz pojecie jak się pisze takie rzeczy? Piszesz kod i kompilujesz go pod konkretne rozwiązanie.

Avatar
dzonasek (niezalogowany) | 27.05.2009 12:22#28

autumnlover nie jest tak jak piszesz. tak naprawde wystarczy zeby program byl dostepny w postaci pakietow *.deb i rtm i juz po krzyku. Wiekszosc dystrybucji rozni sie tak naprawde tapetami schematami kolorow i zainstalowanymi dodatkami, wszystkie glowne distra dzialaja na podstawie w/w pakietow.

Avatar
xorg (niezalogowany) | 27.05.2009 12:46#29

@T
mieszanie działu informatyka i działu spożywczego to nie jest dobry pomysł.
@t
przesadzasz nieco. ja znając linuxa słabo po - nie ukrywam stoczonych kilku walkach - poradziłem sobię z większością problemów nie zadając ani jednego pytania na forum. łopatologiczny poradnik do linuxa to raczej trudno napisać, bo nie jest to łopatologiczny os. niestety wymaga pewnego zaangażowania, co dla wielu osób go zwyczajnie przekreśla.
@dzonasek
tez przesadzasz, a przy okazji odstraszasz ludzi. jak ktoś wali na forach pytania bez sensu, albo chociaż w minimalnym stopniu nie zapozna się z problemem, wtedy niektórych może to zdenerwować. to niestety zaśmieca serwis i jak ktoś później chce zaczerpnąć informacji, musi się przekopać przez mase śmieci aby dotrzeć do tego co go interesuje. To jest powszeche i notoryczne, nietylko na forach ale dosłownie wszędzie - brak pożądku.

Avatar
autumnlover (niezalogowany) | 27.05.2009 12:53#30

"Kiedy dotrze do Ciebie, że Linux to jądro systemu"

Przecież piszę - GNU/Linux.

"Zdaję się, że było to tłuczone już nie raz."

Tak? To gdzie w Linuksie masz sterowniki do np. zintegrowanej kart z serii VIA Unichrome Pro? Zdaje się więc że świat nie kończy się na tym co masz na biurku.

"tak naprawde wystarczy zeby program byl dostepny w postaci pakietow *.deb i rtm i juz po krzyku."

Życzę powodzenia w instalacji debów z Glorii w Lennym.

Avatar
BeWuP (niezalogowany) | 27.05.2009 13:59#31

Instalowałem Ubuntu ostatnio. Wiadomo - dostęp do sieci to podstawowa rzecz, a w przypadku Linuksa tym bardziej potrzebny, bo w kółko coś trzeba czytać i pytać na forach. No i skończyło się na tym, że musiałem instalować równolegle Windowsa, żeby mieć dostęp do sieci i pytać, a sieci pod Linuksem dalej nie mam (Neostrada, modem ZXDSL). Polecono mi przeinstalowanie (kolejne) Ubuntu do wersji starszej (i tak już zrezygnowałem z wersji 64 bit, która chodzi świetnie na "stałym internecie") lub czekanie na nową wersję UbuDSL albo na jakiś znak z niebios chyba. Podsumowując - po 5-ciu latach od mojego pierwszego podejścia przesiadka (każde kolejne podejście naiwnie co rok) na Linuksa to nadal droga przez mękę w najlepszym wypadku, a w moim ostatnim (DSL) bez sensu. Mam też nadzieję, że linuksowcy już zaakceptowali, że mnie jako użytkownika nie obchodzi, czyja jest to wina - producenta sprzętu, antylop GNU, pingwinów, czy innych zwierząt.

Świetny tekst gościa podpisującego się jako "t" i celne uwagi. Rzeczywiście na forach zbyt dużo ogólników albo, najlepsze, "o, już naprawiłem!" >:( Często jest tak, że dostaję odpowiedź na forum, a na jej podstawie sam piszę 10 linijek instrukcji, której wcześniej nigdzie nie było, a pozwoli rozwiązać problem taki jak mój plus kilka innych kombinacji.

Mój aktualnie zainstalowany nieużywalny Linux odlicza swoje godziny...

Avatar
leoni (niezalogowany) | 27.05.2009 14:17#32

Oj tak "jadą" niektórzy na Linuksa. Ale z ocenami i praktyką różnie bywa. Pod Win spędziłem cały dzień od południa do nocy próbując zainstalować oprogramowanie do urządzenia wielofunkcyjnego HP - i... się nie udało - to był jakiś koszmar w ogóle. Pod Ubuntu wystarczyło je tylko podłączyć i włączyć - drukarka i skaner działają. Modem USB Play'a - pod Win instaluje się jakiś program, a pod Ubuntu - wkłada się modem w USB, a potem się wybiera kraj i operatora i działa... Akurat tutaj 2 pkt dla Linuksa... :P ;-)

Avatar
sokoleoko (niezalogowany) | 27.05.2009 14:42#33

Przypominam że stary dobry xp - spokojnie instaluje się na 128 a na 256 działa całkiem przyzwoicie - przynajmniej do internetu i dokumentów starczy. A tu mamy przykład że jak Linuks to nie tak słodko

Avatar
anonim (niezalogowany) | 27.05.2009 14:56#34

@leoni trochę za wcześnie bajki opowiadasz, napisz to jeszcze raz o 19:00

Avatar
xorg (niezalogowany) | 27.05.2009 15:02#35

@BeWuP
O ile mi wiadomo, do ZXDSL nie ma sterów pod x64, producent się nie postarał, ale pod x86 nie powinno być problemów(tymbardziej pod ubuntu). A żeby uwolnić się od problemów, zainwestuj kilka groszy w router( jak za oryginalnego win możesz płacić, to za niedrogi router tym bardziej ). Manifestowanie, że ciebie nic nie interesuje, nie rozwiązuje problemów i szczerze mało interesuje linuxowców. Zmień swoją postawę, wówczas jest szansa, że inni zmienią swoją. Tyle.

Avatar
Monczkin (niezalogowany) | 27.05.2009 15:03#36

autumnlover | IPHASH : BJ-ZA-ZJ-K9 | 27.05.2009, 12:53

"Przecież piszę - GNU/Linux."

"Programiści piszący aplikacje i (zwłaszcza) sterowniki NIE LUBIĄ "mieć wyboru" w postaci kilkuset "głównych" dystrybucji niekompatybilnych ze sobą w 100%."

Monczkin | IPHASH : FP-0O-8N-TH | 27.05.2009, 12:13

"Linux to jądro systemu i nie trzeba pisać tylu sterowników ile jest dystrybucji."

"Firma x pisze sterownik y. Reszta, to już kłopot deweloperów jądra, opiekunów pakietów czy co tam jeszcze sobie wybierzemy."

Zresztą... co by nie napisać, co by zrobili, zawsze jest źle. Pozdrawiam.

sokoleoko | IPHASH : NY-HF-7F-VJ | 27.05.2009, 14:42

Ta konkretna dystrybucja Linuksa.

Avatar
sokoleoko (niezalogowany) | 27.05.2009 15:30#37

@Monczkin - niestety nie zgodzę się z tobą bo ubuntu od 804 na lapku z 256 p p4 nie da się zainstalować - tj. zainstaluje się elegancko ale dogrywa i dogrywa i po 10 min dalej dogrywa - w żaden sposób nie da się pracować. To samo z Pc linux 2009. Z drugiej strony kto ma teraz 256 mb ram - okazuje się że bardzo dużo osób min. ja gdzie dziele net za pomocą win me - który w/g mnie jest bardzo udany. - Ale o gustach się nie dyskutuje.

Avatar
leoni (niezalogowany) | 27.05.2009 15:45#38

@ anonim "bajki opowiadasz (...)"

Haha. Akurat to nie są bajki. HP w końcu dosłało mi jakąś łatkę - która miała umożliwić poprawną instalację oprogramowania, ale nie zdążyłem sprawdzić czy działa, bo zrobiłem reinstalkę Win i wszystko zainstalowałem na czysty system. :P
Hehe. Rozumiem że dla Ciebie jest bajką wszystko to co przekracza Twoje możliwości pojmowania i doświadczenia. :P :D

Avatar
t (niezalogowany) | 27.05.2009 15:49#39

do Xorg
Ktos bardzo mądry powiedział, że napisanie dobrej instrukcji do czegoś to jest jak napisanie książki wartej nagrody Nobla.
Porównałem to do łopatologi poniewaz prosty język oczywiście z używaniem zwrotów i nazw fachowych stosowany w takiej instrukcji musi trafic i do fachowca jaki laika, awiec musi byc w nim ciągłość toku postępowania i jego skutków.
Niestety najczęstszym błędem tych manualach jest sostosowanie skrótów spowodowanych wiedza piszacego i jego przeświadczeniem, że to tez będzier wiedział jej czytacz. No niestety nigdy tak nie jest. Fachowiec i laik.
Kolejna sprawa czym jest internet?
No chyba jednym wielkim nieuporzadkowanym zbiorem informacji. Czyli śmietnikiem.
Skoro pytacz wchodzi na forum które go interesuje i chce poszerzyc swą wątłą wiedzę to chyba robi dobrze, ale jak mu inni po zadaniu pytania pokazują drzwi informacją "szukaj w google", to już było itp. itd., to chyba dobrze niczemu nie wrózy i nie służy.
Nauka to cieżka praca z jednej strony ucznia wymaga wytrwałości, aze strony nauczyciela cierpliwości, a tej wydaje mi się doświadczonym linuksiarzom na forach brakuje. No i to obrażanie się na świat za właśnie nie wiem ża co, że ktoś czegos nie wie? To co to wtedy jak się nie podoba to fora ze dwora. To chyba jakaś zła cecha co?
Ostatnie
napisałeś żeby ktoś kupił sobie router zamiast modemu chyba ZXDSL, to wszystko będzie hulać.
Czy to jest rozwiązanie problemu?
dla takich rozwiązań, trzeba by miec nie portfel a worek pieniędzy.
Bo co chwila gdyby cos nie chodziło to po co się męczyć kupić nowa taką konfigurację, która będzie działać.
Co to za rada domyślam się doświadczonego linuksiarza? Równie dobra dla niego byłoba rada kup sobie kolejnego Windowsa wgrasz stery i po krzyku.
W idei linuksa chyba nie oto kiedyś przynajmniej chodziło i chodzi.

Avatar
Monczkin (niezalogowany) | 27.05.2009 16:02#40

sokoleoko | IPHASH : NY-HF-7F-VJ | 27.05.2009, 15:30

Nie musisz się zgadzać. Są dystrybucje mające mniejsze wymagania i chyba o tym wspomniałeś. Więc albo wymieniaj konkretnie albo nie pisz w ogólności - Linux. Teraz zaczynasz pisać o problemach z instalacją. To o co się rozchodzi konkretnie?

Avatar
trux (niezalogowany) | 27.05.2009 16:10#41

Kiedys uzywalem tego distra.Jako livecd jest super.

Avatar
BeWuP (niezalogowany) | 27.05.2009 16:15#42

@xorg:
W tym problem, że i na 32 bitach (i386) też mi nie działa. Napisałem na forum Ubuntu (polskie) i cisza.
Ja mam zmienić swoją postawę?! Czyli zacząć sie przejmować przyczynami tego stanu rzeczy i wtedy modem zacznie mi działać? Myślę, że jest na odwrót - masa ludzi rezygnujących z Linuksa z powodu braku obsługi POPULARNYCH urządzeń powinna dać do myślenia... twórcom linuksa. Szoker roku? Trochę logiki.

Co do routera. Przejrzałem już sporo artykułów na temat problemó z DSLem pod Linuksem i niegdzie nie natknąłem się na informacje, ile to kosztuje, czy zastępuje modem, czy eliminuje trudności z instalacją pod Linuksem... nic. Do tego słusznie pisał T, że to nie jest wyjście! Przy tylu komponentach w kompie kupować je pod system i jeszcze jak wiadomo pod Linuksem coś działa pod jedną wersją jądra, a pod nowszą już nie musi. Takie harce to można odprawiać, jak część kosztuje 30zł, a nie sądzę, żeby router zastępujący modem DSL od neostrady kosztował tyle.

Avatar
teknon (niezalogowany) | 27.05.2009 16:22#43

Zainstalowałem na Vbox. Chodzi bez problemów.
Z internetem połączył się zaraz po instalacji.
Jedyny do tej pory problem - nie potrafię zamontować pendrive'a: nie widzi go.

Avatar
ZZZ (niezalogowany) | 27.05.2009 16:45#44

LUDZIE!!! Czy Mint lepiej obsłuży mi zintegrowaną kartę graficzną Intela (945gz czy jakoś tak) niż to nieszczęsne wydanie ubuntu 9,04???????
Ale spartaczyli to wydanie. Czy Mint poszedł w ślady czy był mądrzejszy.
Już nie mam siły. Już chyba 5 instalek ubuntu i dalej obraz się przycina.Próbowałem 10 lekarstw i dalej lipa. Efekty pulpitu działają niby wszystko ok ale odświerzenie ekranu zprawia WIELKI problem. Mam teraz zpróbować z mintem czy szkoda czasu???

Avatar
Karol (niezalogowany) | 27.05.2009 16:49#45

Pierwszy raz zainstalowałem Linux Mint. Wcześniej byłem na Ubuntu. Lecz tam miałem problemy z Flash. Wywalało przeglądarkę itd. (ogólnie nie działało). I tylko dla tego skusiłem się na Mint. Iż posiada kodeki. Na razie testuję, ale jestem bardzo zadowolony po kilku dniach użytkowania.

Avatar
xorg (niezalogowany) | 27.05.2009 16:51#46

@BeWuP
Router jest na tyle "wszechstronny", że kupujesz nie tylko "dla linuxa" czy jak to nazwać. Bez problemu stworzysz sobię wygodnie sieć domową na jakim os-ie tylko chcesz i nie martwisz się o platformę czy sterowniki(chyba że nowy firmware jest). Do tego np. niedroga karta bezprzewodowa i znikają kolejne problemy z kablami. Rzecz jasna jest droższe niż modem od neo ale i tak bardzo staniało (150 - 170zl) i już coś sie znajdzie np. popularny ostatnio tp-link. Tak nie jest to linksys ale w tej cenie o coś lepszego trudno.
Co nadal twierdzisz, że nie jest to rozwiązanie problemu? Może i nie jest, niestety życie twierdzi czasem inaczej.

Avatar
autumnlover (niezalogowany) | 27.05.2009 17:04#47

"Zresztą... co by nie napisać, co by zrobili, zawsze jest źle."

Nie zawsze. W praktyce wygląda to tak że ten sam sterownik powinien działać z wszystkimi dystrybucjami używającymi danego kernela, a jednak tak nie jest. Aktualna Mandriva OOTB obsługuje wspomnianą przeze mnie kartę graficzną UnichromePRO - Debian i pochodne od jakiegoś czasu (mniej więcej 2 lata) nie. I nie idzie w żaden sposób Ubuntu czy Debiana do tego zmusić, choćby kolanem dopychając. Oto co powoduje w praktyce owo rozdrobnienie dystrybucji GNU/Linuxa na 5342 rodzaje plus pochodne.

Gdzieś (bodajże któryś z komentujących LHB) ktoś ostatnio napisał, że wystarczyć będzie że deweloper sterownika dla danego urządzenia stworzy trzy jego osobne wersje - i będzie wówczas to urządzenie obsługiwało WSZYSTKIE wersje systemu Windows od 98SE począwszy na 7 skończywszy. Gdy wyrzucimy wsparcie dla 9x zostaną tylko dwie binarki.

Avatar
Ubuntu 9 (niezalogowany) | 27.05.2009 17:06#48

Tak przy okazji: mam Ubuntu 9 (na 2 partycji). W repozytorium nie ma już KDE3 tylko 4.
1) Pytanie: w jaki sposób mógłbym doinstalować sobie kde3?
Ten sposób opisany na forum ubuntu.pl chyba już nie aktualny. Albo ten serwer jest wyłączony albo usunieto z niego kde3. Może gdzieś w sieci jest (bo nie moge znaleźć) KDE3 aby można było pobrać i doinstalować ?
Jesli ktoś chciałby pomóc to proszę.
2) w jaki sposób zrobić aby inne partycje montowały się automatycznie po uruchomieniu systemu, (a nie dopiero po ich wskazaniu)?
3) w jaki sposób ustawić na stałe pełny dostęp do innych (ntfs) partycju w moim komputerze ? Podaje mi komunikat, że "włąściciel - root" i dlatego mam ograniczenia np. nie mogę udostępniać w sieci domowej katalogów z tych partycji.

Avatar
BeWuP (niezalogowany) | 27.05.2009 17:19#49

@xorg:
Powiedzmy, że ja bym to przełknął (!), ale rodzinka, dla której miałem to instalować, na pewno nie. Do tego na polskim forum ubuntu nic nie piszą o tym, że taki a taki modem instaluje się pod Linuksem bez problemów. Wymiana na inny modem zawsze byłaby tańsza. Widocznie albo nikomu się nie chce, albo nawet z innymi modemami niż ZTE ZXDSL to po prostu ruletka.

Tak na przyszłość - serio zakup routera (z wbudowanym modemem jak rozumiem) na 100% rozwiązuje problem odpalenia neta pod Linuksem?

Avatar
mariusz (niezalogowany) | 27.05.2009 17:38#50

@dzonasek
ludzie są głupi, niestety, ale tacy są i tego nie zmienisz

Avatar
xorg (niezalogowany) | 27.05.2009 17:50#51

@ZZZ
Jak się tnie, to spróbuj ubuntu np. z xfce. Trochę żwawsze niż gnome. I wyłącz compiza, jeśli to powoduje przycinanie.

Avatar
xorg (niezalogowany) | 27.05.2009 18:32#52

@BeWuP
Routera się wzasadzie nie instaluje, a jedynie konfiguruje np. przez przeglądarkę. System nie ma tu znaczenia.
Czy na 100%? Raczej nie bo mało co jest na 100%. Ale nie powinno być broblemów. Warto oczywiście przed podjęciem decyzji poczytać cokolwiek w sieci czy dany model nie sprawia problemów np. na neo, a większość popularnych nie sprawia.

Avatar
de-andrzej (niezalogowany) | 27.05.2009 19:53#53

karta graficzna intela pod nowym mint tak samo kulawo dziala jak w ubuntu 9.04

Avatar
kola (niezalogowany) | 27.05.2009 19:57#54

czy obecnie system posiada polska wersje jezykową?

Avatar
ślimak winniczek (niezalogowany) | 27.05.2009 20:04#55

Trochę mnie dziwi to narzekanie duże wymagania, Vista wymaga do normalnej pracy jakieś 2GB ramu, win7 ponoć około 1 GB. Bardziej interesujące jest czy do tej wersji dodali wreszcie działające UbuDSL - bo w szóstce (znajomy instalował) brakowało kilka pakietów które można by bez problemu ściągnąć z internetu gdyby oczywiście dało się z nim połączyć - no ale za to wrzucili flasha i kodeki :] chm.. poza tym.. polska strona linux mint chyba padła...

Avatar
Debian_user (niezalogowany) | 27.05.2009 20:21#56

BeWuP - zakup routera rozwiązuje wszelkie problemy dotyczące internetu. Ale powiedzmy dalej trochę prawdy, musi to być router z wbudowanym modemem obsługującym konkretnego operatora. Czyli dalej pisząc masz neostradę tp to kupujesz router+modem z aneksem A, ale gdyby przyszło Ci zmienić operatora na np Dialog wtedy ten router jest do wywalenia. Tracisz pieniądze na urządzenie, które kupiłeś jedynie po to by obsłużyć Linuksa. Te modemy to rzeczywiście dramat. Ale jeszcze większą porażką są twórcy różnych skryptów umożliwiających korzystanie z tych modemów. Programik ubuneo działał dobrze do końcowych wersji Ubuntu 8, potem pakiet ten miał zastąpić Ubudsl który działał jak sam chciał. Mimo zapowiedzi twórców na stronie domowej projektu Debian nie ruszył neta przez Ubudsl. Ja kupiłem router, ciekawość przeważyła. Chciałem wypróbować różne dystrybucję. Wg mnie najlepszą jest Debian. Nie ma tej kretyńskiej nazwy afrykańskiej. Nie ma na starcie tych badziewnych wirujących pulpitów i wszelkiego innego badziewia. Niestety Linux to Linux. Uruchomienie poprawne sprzętu graniczy z cudem.
I jeszcze do kolegi piszącego że Windows nie obsługuje jego urządzenia HP. Bajki opowiadasz kosmiczne. Każde urządzenie zakupione legalnie posiada płytkę ze sterownikami i programami wspomagającymi. Nawet jak jej nie dostałeś to na stronie producenta sprzętu jest na pewno. I na milion procent te stery są pod każdego Windowsa i dodatkowo na Maca. Niestety Linuksa olewają totalnie.Przykro mi pisać, ale z Twojej opowieści wnioskuję, że albo Windows jest rozwalony spreparowanym softem, albo sam go tak obsługujesz. Jedno i drugie nie wystawia Tobie dobrej oceny.
Pozdro for wsiech!

Avatar
BeWuP (niezalogowany) | 27.05.2009 21:30#57

@Debian user:
Dzięki wielkie za wskazanie haczyka! Będę miał to na myśli, ale wątpię, czy pójdę na zakup sprzętu specjalnie dla linuksa mojej rodzinki. Sam nie przesiadam się na Linuksa, bo jestem przykuty do Windy jak nie grami to specjalistycznym oprogramowaniem, a dwa systemy, to 4 razy więcej problemów i roboty.

Avatar
leoni (niezalogowany) | 27.05.2009 21:42#58

@ Debian_user "do kolegi piszącego że Windows nie obsługuje jego urządzenia HP..."

Hehe... Czytaj uważnie, albo załóż okularki mocniejsze - nie pisałem: "że Windows nie obsługuje urządzenia HP" - napisałem że w końcu się udało zainstalować to całe kobylaste oprogramowanie na czysty system, a i tak były z nim problemy. Może konflikt z łatką SP3? Nie wiem. Soft dostarczony przez HP do tego urządzenia widać nie był zbytnio dopracowany, też zostawia po sobie masę syfu w rejestrze, i nie tylko. A akurat pod Ubuntu urządzenie działa po włączeniu bez żadnych "cyrków".

"Każde urządzenie zakupione legalnie posiada płytkę ze sterownikami i programami wspomagającymi."

Ojej - jakiś Ty "mondry" - dobrze ze to napisałeś, bo nikt tutaj o tej prawdzie nie słyszał. :D

"Niestety Linuksa olewają totalnie"

No akurat HP tak nie olewa - bo poza sterownikami, jest dostępne również oprogramowanie do F4180 na Linuksa - i działa bez zarzutu - sprawdziłem.

I bądź bardziej wyważony w swoich ocenach please + czytaj uważniej, ze zrozumieniem, i inteligentniej. :P :D

Avatar
anonim (niezalogowany) | 27.05.2009 22:51#59

@revel
XP ma takie same wymagania,na słabszym sprzęcie z małą ilością pamięci go zainstalujesz,ale jego używanie z programami będzie toporne

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 27.05.2009 22:56#60

Jedną rzecz ma dobrą dla początkujących - mintInstall - na screenach można sobie zobaczyć jak wygląda program,dodatkowo ma od razu kodeki,u mnie Gloria hula już jako drugi system obok XP

Avatar
mariusz (niezalogowany) | 27.05.2009 23:28#61

teraz tylko czekam na polską wersję minta...i nic więcej mi do szczęścia nie potrzebne

Avatar
Mite (niezalogowany) | 28.05.2009 1:40#62

@autumnlover | IPHASH : BJ-ZA-ZJ-K9 | 27.05.2009, 12:53:

"To gdzie w Linuksie masz sterowniki do np. zintegrowanej kart z serii VIA Unichrome Pro?"

miałem ten sam problem na lapciaku FS - faktycznie malo ktora dystrybucja to dzwiga, ale to tez wina producenta - Nie robia dobrych sterownikow do rodziny Unichrome (konkretnie daja do poszczedolnych modeli, a nie do calej rodziny)

"Aktualna Mandriva OOTB obsługuje wspomnianą przeze mnie kartę graficzną UnichromePRO - Debian i pochodne od jakiegoś czasu (mniej więcej 2 lata) nie."

Dziwne bo u mnie akurat debian i pochodne ja obslugiwaly bez problemu niemal. Ubuntu w pelni, a debian troche z problemam (rozdzielczosc i odswierzanie niskie) ale po pewnym czasie udalo sie naprawic. Dodatkowo CentOS obslugiwal w pelni, a Slackware po zmudnym procesie konfiguracji X'ow tez dal rade.

Nie wiem ja w Mandrivia bo nie testowalem, jedyne distro jakie mi nie dzwignelo to Kubuntu - co dziwi bo ponoc jest niemal identyczne z Ubuntu ;)


@Ubuntu 9 | IPHASH : PA-PB-UY-OH | 27.05.2009, 17:06:
"2) w jaki sposób zrobić aby inne partycje montowały się automatycznie po uruchomieniu systemu, (a nie dopiero po ich wskazaniu)?
3) w jaki sposób ustawić na stałe pełny dostęp do innych (ntfs) partycju w moim komputerze ? Podaje mi komunikat, że "włąściciel - root" i dlatego mam ograniczenia np. nie mogę udostępniać w sieci domowej katalogów z tych partycji."

Zbiorczo odpowien na oba pytania - najlepiej dodac partycje do pliku fstab. Najlatwiej z konsoli bo trzeba mniec uprawnienia root'a i wowczas wszystko gra. Podarnikow w sieci pelno, a jak cos to tu jest krotki opis:

http://www.ubucentrum.net/2009/05/fstab-wszystko-o-montowaniu-partycji.html

Dosc przejzyscie wszystko jest wyjasnione, nie powinienes miec problemow ;)


@ Wszyscy co narzekaja na duze wymagania RAM do instalacji:
To jest dystrybucja LiveCD i jako taka wymaga sporo RAM bo musi miec gdzie wypakowac wszystkie pakiety, taki urok tego ze mozna sobie uruchomic system bez instalacji.
Chcecie zeby bylo mniej RAM przy instalacji: polecam dystrybycje Debian, Mandriva, Fedora, OpneSUSE, Slackware czy Gentoo/Funtoo
Powinny sie instalowac nawet przy 64MB RAM (przynemniej niektore z nich) ;)

Avatar
ZZZ (niezalogowany) | 28.05.2009 2:27#63

WYPROBOWALEM bez instalacji.
KICHA, to samo co Ubuntu 9.04.
Robie taki test.: puszczam w jednym oknie dobrze znany teledysk xvid 640x480 w drugim w firefoxie przesuwam szybko kolkiem myszki strone DP.
Obraz teledysku co kilka sekund przystaje tak jakby to byl za wolny procesor (dawne czasy mi sie przypomnialy)
Zjawisko to jest czasem wieksze a czasem mniejsze ale zawsze wystepuje niezaleznie czy mam wlaczone efekty pulpitu czy nie (compiz czy nie) w poprzednich 2 wydaniach ubuntu wszystko smigalo OK. O dziwo efekty dekoracji okien, te wszystkie bajery jakos dzialaja w miare plynnie. Sterownik renderuje to wszystko tylko ma problem z banalnym wyswieteleniem obrazu z pliku i sygnalu tv z karty telewizyjnej.
Jak sie maja przekonac nowi uzytkownicy do linuxa jesli bezproblemowo dzialajace do tej pory grafiki intela nagle sie "wykszaczaja" Skoro nowe rozwiazania sa nie dopracowane to sie ich nie wypuszcza w stailnej wersji. Nie pozostaje mi nic innego jak krok w tyl 8.10 i przekonwertowanie partycji na ext4.
A XP caly czas na to patrzy z nadrugiej partycji i cierpliwie czeka w gotowosci. Nie przeintsalowany od 2 lat w pelni sprawny i stabilny. Moj czas spedzony przy uzeraniu sie z linuxem spokojnie moge wycenic juz na 2 instalacje windy. To ma by "taniosc" ???
A juz bylo tak pieknie ale czar prysl. Dluuuga droga jeszcze oj dluuuuuga przed linuxem.

Avatar
$orn (niezalogowany) | 28.05.2009 7:59#64

Muszę przyznać że do Minta podchodziłem raczej ze stwierdzeniem, że Ubuntu jest lepsze - zwłaszcza na początku ale dziś wypróbowałem ten system i jestem w szoku. Jak dla nie wyprzedził Ubuntu okropnie i w dodatku jest o wiele bardziej ładniejszy. Jestem w 100% zaskoczony. Jakby wyszła wersja x64 to może nawet zainstlował bym sobie na dysku.

Avatar
xorg (niezalogowany) | 28.05.2009 11:50#65

@ZZZ
Fakt, że akurat tobie się film przycina, nie oznacza że przed linuxem długa droga, bo akurat filmy to on już dawno odtwarzał lepiej niż win, szczególnie na słabszych komputerach. Jest wiele lrzejszych i szybszych dystrybucji niż ububtu, czy mint pozbawionych rozmaitych bajerów i dodatków np. debian z xfce.
http://cdimage.debian.org/cdimage/weekly-builds/i386/iso-cd/
Wypróbuj, a potem osądzaj.

Avatar
edek (niezalogowany) | 28.05.2009 13:04#66

Przecież ten mint to nic innego jak trochę lepiej okodekowany dziadowski ubunciak.
Jak ktoś nie radzi sobie z ubuntem i potrzebuje prawdziwego, bezproblemowego w obsłudze
i instalacji i nadającego się dla początkujących jak i zaawansowanych użytkowników linuxa to
proponuję zapoznać się z SABAYON Linux (KDE).
Tu możecie zobaczyć demo na youtube:
http://www.youtube.com/watch?v=-HpVdAbtjGM&eurl=&feature=player_embedded

Avatar
ZZZ (niezalogowany) | 28.05.2009 13:07#67

@xorg
Chyba nie doczytales. Problem jest z plynnym odswiezaniem obrazu: filmy flash, tvtime a nawet przewijanie strony www.
To nie jest kwestia mojego wolnego kompa bo nie jest wolny ani bajerów na ekranie
To nie jest kwestia sterownikow bo przez 2 dystrybucje na tym samym sprzecie dzialaly i wszystko bylo miodzo.
Programisci dali ciala w kwestii bardzo newralgicznej dla linuxa A tego NIE WOLNO im bylo zrobic.
Taka amatorka to w produktach MS kilka lat temu była
No chyba ze mamy pozostac przy tym 1%

PS. Tym razem zainstalowalem nowego Minta i to samo
Przegladam www a obok okno tvtime - obraz rwie sie
Dekoracje okien i efekty pulpitu smigaja ladnie. I co z tego :-(

Avatar
Jędrek (niezalogowany) | 28.05.2009 19:08#68

Świetna dystrybucja dla początkujących . Nie wiem skąd się biorą narzekania w niektórych postach. Nie zauważyłem u siebie wyżej opisanych błędów.

Avatar
ZZZ (niezalogowany) | 29.05.2009 0:41#69

Cieszylem się jakiś rok gdy na moim sprzęcie ubuntu śmigało pięknie. Czytałem tu i tam jakie to są problemy ze sterownikami ATI. Tyle bluzgów na producenta ze ma gdzies linuxa i nie chce mu sie napisac sterowników. Teraz winny nie jest tylko Intel ale głównie tworcy Ubuntu. Może kiedyś Ubuntu i pochodne znowu będą stabilne i dopracowane. :-(

Avatar
linux_admin (niezalogowany) | 31.05.2009 0:43#70

@ZZZ
Ech, a wystarczy sie tylko zainteresowac produktem, ktory sie wybiera. Mint jest oparty na ubuntu. Wystarczy przeczytac changeloga ubuntu i problemy/bugi przy jago wypuszczeniu. Glownym problemem przycinania jest posiadanie kart intela, ktory to ostatnio zmienil wszystkie swoje sterowniki i wywalil 60% kodu, przechodzac na inny system (nie mam zamiaru tutaj rozpisywac sie o tym konkretniej czyli EXA, UXA itd). Dosc powiedziec, ze dopoki nie bedzie nowych sterow to mozna zapomniec o efektach pulpitu, a jest pare ustawien, ktore mozna wprowadzic aby na kartach intela znosnie to chodzilo. Z problemem odsylam do google : ubuntu jaunty + intel graphics. Co do Minta nigdy nie uzywalem, ale slyszalem ze daje rade. Sam ropoczynalem od Slackware'a, pozniej byla Fedora, OpenSuse, ciut dluzej uchowal sie PCLinuxOS 07, a teraz jestem szczesliwym uzytkownikiem Arch Linuxa na laptopie i stacjonarce. Nie zamierzam zmieniac, chociaz kubuntu to kuszaca propozycja.
Co do kupna routera, to jesli chodzi pod neostrada i jest sprawny to BEDZIE dzialal niezaleznie od OS, jezeli tylko dany os obsluguje karte sieciowa w komputerze. I sorry ale w tej chwili Linux obsluguje najwieksza ilosc sprzetu na swiecie. Windows jest troche w tyle. Co nie znaczy ze nie znajdzie sie kilka bugow czy problemow z danymi sterownikami (zwykle zamknietymi przez producentow, dlatego nie mozna szybko ich poprawic) ale to glownie wina tychze producentow.
Co do kompatybilnosci wstecz to racja ze Microsoft robi tutaj lepsza robote. Linux bedzie obslugiwal KAZDY sprzet kompatybilnie wstecz, ale jezeli chodzi o oprogramowanie to juz ciezsza sprawa. Bibloteki ida do przodu i nikt sie nie interesuje tym co zostaje w tyle. Z drugiej strony, jezeli programisci nie zakopali projektu to zwykle dziala i nei ma problemu, jezeli natomiast projekt nie jest rozwijany bardzo dlugi czas i jakas biblioteka, z ktorej korzysta dawno zmodernizowala sie na tyle, ze nie umozliwia obslugi przez rzeczony program to zwykle jest jakis nowy, dzialajacy zamiennik. Coz nie czas i miejsce na opis cykli zycia oprogramowania.
Cheers

Avatar
ZZZ (niezalogowany) | 01.06.2009 7:20#71

@linux_admin
Komputer mam jaki mam, nie wolny i nie rakieta.
Probowalem kilka dystrybucji i stanęło na Ubuntu bo bezproblemowo na moim sprzecie działał. Takia Mandriva czy nawet Kubuntu już nie.
Czuje się po prostu zawiedziony i rozczarowany.
Nie mam zamiaru kupować nowej grafiki Nvidii skoro na mojej zintegrowanej intela działa wszystko lacznie z efektami pulpitu i visty i linuxa. Piszesz ze efekty compiza nie dzialaja A ja twierdze ze dzialaja, a wolno chodzi odswiezanie. Pewnie Nikt nie wie co poszlo nie tak a momo to wypuszczono finalna dopracowana wersje. W niecie roi się od szczepionek ktore nie dzialają albo wywalają system. Zwykly Kowalski w takiej sytuacji ma 2 wyjscia: wrocic do dzialajacej wersji 8.10 (nie aktualizowac i jakos przeczekac albo wrocic do windowsa.Chyba oba wyjscia nie powinny nas cieszyc. Grzebac w ustawieniach ja juz na pewno nie bede. ZA DROGO!!!
U mnie wynik 1:1. Vista nie rozpoznaje SB1024 a linux ma problem z grafiką intela. Wygrywa ................... XP
Takk rozumuja zwykli uzytkownicy komputerow. To do nich ma aspiracje trafic linux a wiec musi byc lepszy. Tani to za malo.

Avatar
di3d (niezalogowany) | 01.06.2009 20:20#72

@sokoleoko, uruchom mi windowsa na 16MB ramu? Debian da rade (tekstowy tryb). Na srodowisku graficznym by szło ok na 61 lub 128MB ram (lxde lub fluxbox). Uruchom na tym windowsa bez cięcia. Oczywiście qw t;le jakaś przeglądarka www, odtwarzacz muzki, jakiś program do komunikacji (gg, jabber), czytnik rss i ftp. Ciekawe ile ramu ci zezre.

Avatar
mati75 (niezalogowany) | 29.06.2009 18:04#73

Zapraszam do pobierania polskiego remiksu: http://forum.linuxmint.pl/index.php/topic,507.0.html

Avatar
saxofon (niezalogowany) | 29.06.2009 19:40#74

ślimak winniczek
Trochę mnie dziwi to narzekanie duże wymagania, Vista wymaga do normalnej pracy jakieś 2GB ramu

Dziwne, u mnie Vista zużywa ok.700MB RAM-u, chyba kolega troszeczkę przesadził z tymi wymaganiami visty.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mm150 | 16.10.2009 10:12#75

witam wgrałem właśnie LINUXA MINT 7 RC PL i mam tylko problem z kartą WIFI Atheros AR5007G Wireles Network Adapter -nie bardzo wiem jak co ustawić aby siec ruszyła,dodam że w zasięgu jest sieć obca niezabezpieczona i z połączeniem z nią zero problemu ,ja na swojej mam hasło i zabezpieczenia i nici,czy mógłby mi ktoś doradzić jak to ustawić? w linuksie zielony jestem.moje gg 4338505

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mm150 | 30.10.2009 7:41#76

ok już sobie poradziłem ,wybierałem złe ustawienia zabezpieczeń ,polecam ten systemik tym którzy mało się znaja na Linixie -pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av