Linux Mint 9 Xfce RC wydany

22.07.2010 17:54, Autor: Wojciech Cybulski (Nicolass), Kategoria: News
NewsImage

Ukazała się wersja kandydująca Linux Mint 9 Xfce - dystrybucji Linuksa opartej na Ubuntu.

Wśród nowości wprowadzonych do tego wydania warto wymienić obecność nowego Managera, który może pochwalić się odświeżonym wyglądem, możliwością instalowania oprogramowania w tle i zawartością 30 tysięcy pakietów. W systemie pojawiły się także nowe narzędzia do tworzenia kopii zapasowych wzbogacone o funkcje kompresji i weryfikacji integralności danych. Linux Mint 9 Xfce RC posiada także nowe tła, ekran powitalny i moduł odpowiedzialny za aktualizację oprogramowania. Twórcy wprowadzili także do dystrybucji instalator zdolny do pracy z poziomu systemu Windows. Pojawiło się także narzędzie Usb-creator przeznaczone do wyeksportowania Linux Mint na przenośny dysk USB.

Linux Mint 9 Xfce RC można pobrać ze strony projektu w wersji 32 i 64-bitowej. Należy pamiętać, że jest to wydanie testowe i może działać potencjalnie niestabilnie.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (83)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mati75 | 22.07.2010 17:58#1

Szybcy jesteście, od 3 dni jest wiadomość, a od 5 ja mam :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
karolkuich | 22.07.2010 18:19#2

Lepiej późno , niż wcale. :)

Avatar
Po co? (niezalogowany) | 22.07.2010 18:22#3

Po co podawać informację o wersji testowej odmiany jakiejś dystrybucji ze zmienionym DE. O czymś takim jak Tiny Core Linux 3.0 nikt jakoś nie pofatygował się, żeby napisać.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kstilger | 22.07.2010 18:24#4

Fajnie, że wersja kandydująca (do czego?) ma nowego Managera, stary pewnie odszedł na emerytuję:)

Avatar
Nietoperz75 (niezalogowany) | 22.07.2010 18:29#5

@kstilger:
RC= Release Candidate - wersja kandydująca do wydania jako finalna.

Avatar
josef2 (niezalogowany) | 22.07.2010 18:49#6

@kstilger - to oczywiste - do wersji stabilnej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pigmej | 22.07.2010 18:57#7

@kstigler
"Fajnie, że wersja kandydująca"

Bo "polonisci" sobie wymyslili zeby tlumaczyc "release candidate" na "wersja kandydująca"... ;]

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 22.07.2010 19:25#8

kandydująca do stabilnej?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 22.07.2010 19:30#9

@kstigler
M$ również używa tego zwrotu, więc po co ta złośliwość??

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kstilger | 22.07.2010 19:52#10

@kwirynus: Nie trafiłem na takiego potworka językowego w żadnych dokumentach wydanych przez MSFT. Bardziej zgrabnie moim zdaniem RC powinno się tłumaczyć "kandydat do wydania" a co do Managera to dalej nie wiem o kogo chodzi:)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 22.07.2010 20:05#11

@sWeeT-Dżola ;) - a u mnie stabilnie chodzi. Akurat Mint. I dało się zainstalować, wszystko działa: kamerka usb, bezprzewodowa klawiatura z dodatkowymi przyciskami, sieć wi-fi, urządzenie wielofunkcyjne HP. Nawet działa lepiej niż pod jakimś tam Windowsem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maxi_S | 22.07.2010 20:08#12

[cytat]
Linux jest stabilny zaraz po instalacji, o ile uda się wogule zainstalować ;)
[/cytat]

Ale przynajmniej prawidłowo działa sprawdzanie pisowni w Chrome ;->

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sWeeT-Dżola ;) | 22.07.2010 20:08#13

@MaRa
Minta akurat nie instalowałam, ale zainstaluje :) I napiszę tutaj na blogu post - co i jak nie działa :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sWeeT-Dżola ;) | 22.07.2010 20:09#14

@Maxi_S
"Ale przynajmniej prawidłowo działa sprawdzanie pisowni w Chrome ;->"

Nie wiem bo nie korzystam :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fufus | 22.07.2010 20:21#15

Czekam na finalną i testuję ;) jakoś nie lubię bet i rc ;p
Dżola daj sobie spokój i nie wywołuj wojny tutaj :E jesteś śmieszna i tyle. To dla czego linuksa instaluje się na serwerach skoro jest niestabilny ;)? żal.pl idź do kuchni kotlety smażyć...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 22.07.2010 20:24#16

@sWeeT-Dżola ;) - a ja mogę napisać, co i jak nie działa pod Windowsem. Np.
-klawiatura Logitech, a konkretnie przycisk wysuwania tacki napędu. Czasem się wysunie, czasem nie, czasem trzeba przytrzymać dłużej albo kilka razy nacisnąć. A potem uważać, by palców nie przycięło, bo lubi się kilka razy wysunąć i wsunąć, tak kłapie. To dlatego, że Windows czymś się "zamyśli" i może nie zareagować od razu.
-kamerka działa, bo jest w standardzie UVC (universal video class) i nawet pod Windowsem nie potrzebuje sterownika. Mam taką po problemach z innymi kamerkami, np. jedna Logitecha restartowała system po uruchomieniu NetMeeting.
-do urządzenia wielofunkcyjnego potrzeba kilkaset megabajtów sterowników. Pod Windowsem więc skorzystałem z uproszczonego sterownika (kilkanaście MB), ale ma tylko podstawowe funkcje (skanowanie i drukowanie). Pod linuksem trzeba pliczek hplip o objętości kilkuset kilobajtów, i jest dostęp do wszystkich ustawień, w tym daty i czasu, faksu, poziomu tonera.
-karta bezprzewodowa USB pod Windowsem się przegrzewa, czasem nie łączy po zalogowaniu, trzeba ją odłączyć i podłączyć z powrotem. Pod linuksem nigdy nie było żadnych problemów.
-jedynie modem nie działa. Były kiedyś sterowniki do linuksa, lecz od pięciu lat Intel nowych nie wypuszcza. Zresztą z niego nie korzystam. Nie ma sterownika w wersji pod 64-bitowej Windowsa Visty i 7.
-wszystko co mam pod USB działa w linuksie (np. napęd ZIP, napęd dyskietek, joystick, dyski usb, pendrivy, czytnik pamięci).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ludvick | 22.07.2010 20:24#17

@sWeeT-Dżola ;)

"Ciebie widzę bardzo zainteresowała skoro odniosłeś się do mojego komentarza :)"

Chłopie, nie myl zainteresowania ze zwróceniem uwagi na to, że piszesz bzdury. To, zdecydowanie, dwie różne kwestie.

"Zresztą nie jestem wróżką i nie mam pojęcia kogo to może zainteresować :)"

Też nie jestem, ani wróżką, ani jasnowidzem, ale jednego jestem pewien... Twoje prywatne zdanie (zwłaszcza, jeśli nie jest poparte argumentami), naprawdę, nie interesuje nikogo...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sWeeT-Dżola ;) | 22.07.2010 20:25#18

@fufus
A co ma serwer do komputera domowego :) Na serwerach przeważają same LINUXY :) Bez żadnych gnome, kde i innych zabawek dla dzieci które są cholernie niestabilne :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sWeeT-Dżola ;) | 22.07.2010 20:27#19

@Ludvick
"Twoje prywatne zdanie (zwłaszcza, jeśli nie jest poparte argumentami), naprawdę, nie interesuje nikogo..."

A kto Ci dał prawo decydowania za wszystkich i używania określenia "nikogo"?
Moją kumpele interesuje :) No i położyłam twoją teorię :)

Avatar
colgao (niezalogowany) | 22.07.2010 20:33#20

Dżola daj se siana.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
NECcod4 | 22.07.2010 20:34#21

każdy system będzie zaśmiecony od użytkowania, jeżeli nie będzie się o niego dbać, od super mega dobrego windows'a, po super stabilnego i fajnego linuxa, tak to juz jest, jak nie sprzątasz to masz syf, a i nie rozumiem dlaczego wywołujesz kolejną wojnę Jolu ;) chyba wiedziałaś o tym przed moim postem, jeżeli nie to cię poedukowałem

Avatar
AntyTroll (niezalogowany) | 22.07.2010 20:35#22

@Sweet-Troll
Jest niestabilny jesli sie go nie umie uzywac... A smietnik w systemie sie robi tylko i wylacznie z winy uzytkownika, no chyba ze w windowsie tam, zeby smietnik sie zrobil w rejestrze nie trzeba niczyjej pomocy. Nie pisze tego bo jestem fanatykiem Linxa bo uzywam na co dzien windy i Linxa uzywam wylacznie do nauki, ale jak sie czyta Twoje komentarze ktore sa bezsensu i wyssane z palca to nie wiem czy mam sie smiac czy moze plakac bo forma w jakiej sa one napisane i sens sa ponizej ZERA.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sWeeT-Dżola ;) | 22.07.2010 20:42#23

@NECcod4
Problem w tym że łatwiej "odśmiecić" Windows niż Linuxa, który doładowuje w miarę używania kolejne moduły "biblioteki" żeby spełnić zależności wymagane przez kolejne instalowane aplikacje. Po de-instalacji tych aplikacji, moduły pozostają :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wiejaczka | 22.07.2010 20:52#24

Mint oparty na Ubuntu, Ubuntu oparte na Debianie. Hehehe, ciekawe czy można dorobić jeszcze 1000 wersji Linuxa mieszając tylko dystrybucje między sobą, to jest rzecz która powoduje że LNX deko zniechęca. Zainstalowałem na swoim dysku Mandrive (około 5x) za każdym razem coś się jej działo, albo filmy źle chodziły, albo muzyka, albo problem z wyświetlaniem (brak regulacji jasności ekranu [opcja była ale nie działająca]0 Ubuntu to samo... też miało jakieś halo. Albo karty WiFi nie widziało, albo coś mu nie pasiło z kodowaniem, był tez Suse który w ogóle nie chciał działać.) Pytanie moje: czy nie można zrobić jednej dystrybucji opartej o jądro Linux, która by działała!? Tylko mieszanie: wezme Ubuntu, dorzuce kalkulator i nazwe: Mathbuntu? Czy to nei głupie? Bez urazy, nie chce wywołac wojny Linux vs Windows, choć niestety wole zapłacić te 500 i mieć działający bez problemu Windows. Na którym wszystko śmiga. Od gier, przez muze, filmy, aplikacje... Drodzy linuxowcy zróbcie jeden system a dobry a nie milion bez użytecznych wersji. Pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
moongoose | 22.07.2010 20:52#25

@Neccod4
100% racji - każdy zaniedbany przez usera OS potrafi wyczyniać różne "cuda".
A co do Minta - to jedna z lepszych klikalnych dystrybucji dla tych co chcą poznać alternatywny OS.
Pozdrawiam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
moongoose | 22.07.2010 20:52#26

@Neccod4
100% racji - każdy zaniedbany przez usera OS potrafi wyczyniać różne "cuda".
A co do Minta - to jedna z lepszych klikalnych dystrybucji dla tych co chcą poznać alternatywny OS.
Pozdrawiam

Avatar
a-i (niezalogowany) | 22.07.2010 20:55#27

@sWeeT-Dżola ;)
"Po de-instalacji tych aplikacji, moduły pozostają :)"
I co z tego że zostają wystarczy "autoremove" i już ich niema lub klikając w synaptic .

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 22.07.2010 20:59#28

"Testowe czy finalne :) Każdy linux wg. mnie jest niestabilny."

Na szczęście nie masz nic do uważania, bo to nie od tego zależy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
NECcod4 | 22.07.2010 21:02#29

@wiejaczka, no i właśnie dla tego na linuksa nie ma gier i sterowników, w zasadzie jest ubuntu które jest tworzone przez Canonical ma ono wpsarcie pienężne i support innych dużych firm, ale wielu ludzi chce mieć własną wersje, i udowodnić innym że ich jest najlepsza, kiedy nie jest, i właśnie dlatego ubuntu nie jest doskonałe, jak by linux był zamkniętym systemem, darmowym ale robionym tylko przez programistów bez upubliczniania kodu żródłowego, to wszystko by inaczej wyglądało, niestety albo naszczęście tak nie jest

Avatar
qwerty2010 (niezalogowany) | 22.07.2010 21:02#30

@Ludvick @kwirynus @fufus
Nie prościej jest skrócić wybryki tego dzieciaka (swett-dżola jakby ktoś nie wiedział) i wysłać e-maila do redakcji z prośbą o usunięcie tego trolla z Vortalu z powodu nagminnego łamania regulaminu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 22.07.2010 21:03#31

Cieszy mnie, że jest tu coraz więcej newsów dt. Linuksów i innych systemów :) Szkoda, że ten jest spóźniony i niezbyt ciekawy (wersja RC). Mimo wszystko, im więcej zainteresowania dla innych OSów, tym lepiej :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fufus | 22.07.2010 21:04#32

dżola - "A co ma serwer do komputera domowego :) Na serwerach przeważają same LINUXY :) Bez żadnych gnome, kde i innych zabawek dla dzieci które są cholernie niestabilne :)"

niestabilnym to ja mogę nazwać "explolator" windows który nie raz mi całkowicie znikał po zamyśleniu się jakiejś aplikacji..
a gnome, kde i inne? przynajmniej mam wybór środowiska i używam tego co mi najbardziej odpowiada oraz najlepiej działa na moim sprzęcie ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 22.07.2010 21:05#33

Trollu jola, co ty za głupoty ****? W windows jest rejestr, który puchnie i każda usuwana aplikacja zostawia ślad
@wiejaczka
Jak źle zainstalowałeś to tak masz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maxi_S | 22.07.2010 21:09#34

Ehm... a tak wracając do Mint'a...

[cytat]
Twórcy wprowadzili także do dystrybucji instalator zdolny do pracy z poziomu systemu Windows.
[/cytat]

By uczynić zadość prawdzie, ten instalator nie jest żadną nowością. Program "mint4win" bazuje na "wubi" i był już wcześniej wprowadzony, jednak nie był zamieszczony w dystrybucji Mint 8. Teraz wrócił ponownie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wiejaczka | 22.07.2010 21:16#35

@NECcod4

Osobiście wolałbym żeby brali się za tworzenie systemu profesjonaliści - programiści a nie byle kto, kto tylko kupił książkę programowanie w C i Assemblerze. Stron www robionych przez amatorów (ignorantów) mamy dość, w systemach nie ma takiej potrzeby. Pal licho, niech będzie otwarty, nich bedzie free! Ale niech będzie stabilny.

@kwirynus
No i o tym kolego piszę... że trzeba mieć nadludzkie możliwości żeby mieć siłę do walki z Linuxem. Albo za dużo wolnego czasu :)
Żeby przeglądnąć wszystkie możliwe fora, gdzie ktoś z reguły albo wyzywa od newbie, albo odsyła do google (bo nie oszukujmy się spora część linuxowców jak już coś potrafi to najlepiej odsylać do google :D) przekonałem się na tym sam, jak z google przekierowano mnie na forum mandrivy a tam jakiś baran wysłał mnie do google :D Dziękuję!

Społeczność Windowsa jest ciekawsza i na 100% mniej zadufana w sobie niż linuxowcy. Którzy i tak używają Windowsa na innej partycji :) ale przed kumplami linuxowcy pełną gębą.

Reasumując, każdy system ma + i - ale Microsoft jest jak dla mnie po prostu wygodniejszy, bezpieczniejszy i na bank... bardziej nie zawodony. A każdy ma prawo do innej oceny.

Pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fufus | 22.07.2010 21:20#36

@wiejaczka "Żeby przeglądnąć wszystkie możliwe fora, gdzie ktoś z reguły albo wyzywa od newbie"

jak ty nawet na forum pewnie napisać nie umiesz ;) jakoś ja swoją przygodę z linuksem rozpocząłem bardzo miło ;) wszyscy byli mili i pomocni nawet ze 2h na gg głowili się zemną ;) jak ustawisz raz to potem już konfiguracja zajmuje ci max 1h ;)

Avatar
Kombiwar (niezalogowany) | 22.07.2010 21:21#37

No cóż Sweet Troll poza brakiem jakiejkolwiek wiedzy o systemach operacyjnych (w tym Windows) jest klasycznym półgłówkiem dla którego ortografia na poziomie szkoły podstawowej jest zbyt trudna. Zresztą odkąd komputer stał się sprzętem agd coraz więcej takich "mędrców".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 22.07.2010 21:26#38

Ja również nigdy nie narzekałem na społeczność, na polskim forum Minta wszystkie moje problemy (aż 3!) zostały rozwiązane w bardzo krótkim czasie i od tamtej pory praca z tym systemem jest wspaniała. Ludzie na forum są mili i pomogą, jeśli tylko mogą :) A jeśli odsyłają do google... cóż, to jedna z najbardziej irytujących rzeczy, jednak się z tym jeszcze nie spotkałem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 22.07.2010 21:33#39

@wiejaczka
"No i o tym kolego piszę... że trzeba mieć nadludzkie możliwości żeby mieć siłę do walki z Linuxem"

Tak, wiesz ja jestem bootem i mam nadludzkie możliwości i umiejętności. Konfiguracja ubuntu u mnie trwała ok. 3 godzin zanim wszystko ustawiłem.

" ale Microsoft jest jak dla mnie po prostu bezpieczniejszy"
Żyj sobie w tym przekonaniu. Dobry tekst.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SS13 | 22.07.2010 21:40#40

W Mincie jest coś w stylu Centrum Oprogramowania, jak w Ubuntu?
Lubię to narzędzie, bo jestem trochę leniwy, a ta dystrybucja kusi mnie już od jakiegoś czasu...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maxi_S | 22.07.2010 21:45#41

Wiejaczka, masz i nie masz racji ;-). Niektóre dystrybucje są rzeczywiście "zbiorem poprawek", ale istnieją również takie, które są wysoko specjalizowane i nie polega to jedynie na dodaniu komponentu i zmianie nazwy. Rzeczywiście, są elementy, które nie działają poprawnie i nie ma co ukrywać że jest super (pewien notebook + Ubuntu - działają klawisze funkcyjne ustawiania jasności ekranu, głośności już niekoniecznie). Część sprzętu jest robiona wyłącznie pod Windows, bez własnego firmware, bez procesora - w sumie po co, jeśli można to zrobić software'owo, a wydajny CPU pociągnie wszystko? Jeśli nia ma dokumentacji takiego urządzenia, a kod sterownika jest zamknięty, to pozostaje Ci inżynieria odwrotna i metoda prób i błędów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maxi_S | 22.07.2010 21:47#42

SS13, jest... nazywa się "Menedżer oprogramowania" :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
karolkuich | 22.07.2010 21:48#43

Tak , Mint to prawie to samo, co Ubuntu. Myślę, że centrum Oprogramowania powinno być takie samo jak w Ubu 10.04

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SS13 | 22.07.2010 21:49#44

Czyli ten menedżer to nie jest coś w stylu synaptica?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 22.07.2010 21:54#45

@pilarek

Co do kwestii odsyłania do google, nie dziwię się niektórym. Bo rozumiem zgłosić się z problemem najpierw go "studiując" i szukając. Kierowanie na google jest jak nauka łowienia ryb zamiast podania ryby na tacy. Podając rozwiązanie na tacy taki użytkownik NIC z tego nie wyniesie, ja swoją drogą jeszcze ani razu nie spotkałem się z tym aby mnie ktoś skierował do google (ale swoją drogą najpierw przeszukuję czy np. posiadany problem już został rozwiązany i tak najczęściej jest). Także rzadko kiedy mam potrzebę korzystania z forum wsparcia. Tym bardziej że materiałów pomocy po angielsku jest o niebo więcej niż po polsku. A google jest idealne do wyszukiwania jakichkolwiek informacji. To jest tak samo jak dzisiaj na forum dobreprogramy.pl jakiś chłopak nie potrafił znaleźć sterowników do drukarki hp!! Jakim trzeba być ułomnym człowiekiem żeby tego nie znaleźć!! Czy to taki problem wpisać hp + printer +drivers w wyszukiwarkę??

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 22.07.2010 21:55#46

@SS13

Z tego co wiem to jest ich własne narzędzie przez nich samych napisane. Możliwe że da się zainstalować ubuntowe centrum oprogramowania ale czytałem że mintowy menadżer nie jest taki zły.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
karolkuich | 22.07.2010 21:58#47

Synaptic jest również. W Mincie 9 jest Menedżer oprogramowania taki sam, jeśli dobrze pamiętam jak w Ubuntu 9.10. Podejrzewam, że teraz zaktualizowali do tego, jaki jest w 10.04 , choć należy pamiętać, że mówimy tu o Mincie ze środowiskiem graficznym Xfce.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
edelmann | 22.07.2010 22:02#48

"Nie prościej jest skrócić wybryki tego dzieciaka (swett-dżola jakby ktoś nie wiedział) i wysłać e-maila do redakcji z prośbą o usunięcie tego trolla z Vortalu"

Nie bo dżola jest z redakcji, dam se rękę uciąć już się kiedyś prawie wygadała, oczywiście redakcja zaprzecza, ale ja swoje wiem, tak myślę , że Microsoft płaci DP niezłe sumki za zole, bo przecież DP i Microsoft żyją w wielkiej zgodzie. takie sa moje przypuszczenia, a co do mint, parę dni temu robiłem filmik o instalacji MInta 9 na Virtual Box-sie, jeśli ktoś go nie widział nigdy to żeby sie zapoznać można go zainstalować sobie na próbę na VB, zwłaszcza dla początkujących , dla tych wszystkich mój filmik - prezentacja: http://www.youtube.com/watch?v=c9gpPfp76G4

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 22.07.2010 22:08#49

"Ptaszek kwili, dusza śpiewa bo Windowsa od Aero pot zalewa. "

Końcówka nie całkiem wyszła, ale może być. :D

Co do Minta:
Pogadamy jak wyjdzie wersja stabilna. ;)

wiejaczka | 22.07.2010 21:16
Bierz przykład ze mnie. Rzuć w pi...u te winde. ;) Życie od razu stanie się bardziej kolorowe. :D
Aha, i zanim kupisz kolejny sprzęt zapytaj kolegi geeka co wybrać by nie mialo ukrytej nalepki "windows only", bo ten zlom nawet na windowsie nie dzila do konca jak powinien.

PozdrO. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Chillout | 22.07.2010 22:10#50

Linux to, linux tamto!
Znowu news o linuxie!
Ileż można...:P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 22.07.2010 22:12#51

@edelmann

Z pewnością sobie obejrzę :) Dzięki

@dnetsky

Linux nie ma rejestru który musisz oczyszczać co jakiś czas, jedyne co instalacjs pozostawia po sobie to plik tekstowy z ustawieniami w /etc (choć nie jestem pewien ale możliwe że niektóre menadżery oprogramowania również i je usuwają), dodatkowo praktycznie wszystkie menadżery usuwają nieużywane zależności także jeśli coś usuniesz a coś się ściągnęło aby zaspokoić tą zależność to zostanie usunięte.
Najlepsze w tym wszystkim jest to że wszystkie Twoje aplikacje trzymają ustawienia w /home// dzięki czemu jeśli robisz reinstalkę z jakiegoś powodu to tego nie stracisz (oczywiście musi być na osobnej partycji). Jedyne "zaśmiecanie" to cache i ustawienia aplikacji w Twoim katalogu domowym, możesz praktycznie każdy folder stamtąd usunąć jeśli nie potrzebujesz i nie będzie to miało wpływu na działanie systemu.
Także tak, jest mniej problemów z instalacją i deinstalacją bo aplikacja nigdy nic po sobie nie pozostawia (poza wcześniej wspomnianym plikiem konfiguracyjnym ewentualnie ale to zależy od dystrybucji już).

Avatar
teletubies1 (niezalogowany) | 22.07.2010 22:39#52

Gdzie news o czymkolwiek powiązanym z linuxem tam dżola, gdzie windows tam ... ?
Ludzie dajcie sobie fory z tym obrzucaniem się błotem, bo wizerunek dp na tym tylko cierpi. Rozdać bany, suspy aż do wytrzeźwienia wszystkich.

Co do newsa. Mam nadzieje że jest trochę wydajniejsze od ubu 10.04 które na moim sprzęcie (p4 2,8 GHz, 1,5 GB Ram, x700 pro) ma tendencje do łapania zawieszek

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
misiek440v2 | 22.07.2010 22:50#53

Problem w tym że łatwiej "odśmiecić" Windows niż Linuxa, który doładowuje w miarę używania kolejne moduły "biblioteki" żeby spełnić zależności wymagane przez kolejne instalowane aplikacje. Po de-instalacji tych aplikacji, moduły pozostają :)
**** prawda i tyle w tym temacie, własnie wychodzi jak znasz linuksa, umiesz używać Windowsa i cieszy Cię to spoko, a nie wypowiadaj się na tematy których nie masz pojęcia, a co do serwerów to ten sam linux co na desktopie, jakoś nie widziałem aby były u mnie jakiejś różnice między serwerem a Desktopem nie licząc tego które pakiety załadowałem (używam Debiana)

Avatar
teletubies1 (niezalogowany) | 22.07.2010 22:55#54

@misiek
Prawda, ale spora część użytkowników tego nie jest w stanie zrozumieć.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 22.07.2010 23:05#55

dp już nawet nie cierpi, bo niżej się upaść nie da. nie wiem jaki jest celu usuwania normalnych komentarzy, a zostawiania komentarzy kompletnych kretynów. widać dp wie lepiej.

misiek:
"Problem w tym że łatwiej "odśmiecić" Windows niż Linuxa, który doładowuje w miarę używania kolejne moduły "biblioteki" żeby spełnić zależności wymagane przez kolejne instalowane aplikacje. Po de-instalacji tych aplikacji, moduły pozostają :)"

a skąd masz takie informacje? u mnie jakoś automatycznie usuwa niepotrzebne biblioteki przy usuwaniu jakiegoś programu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
misiek440v2 | 22.07.2010 23:07#56


"a skąd masz takie informacje? u mnie jakoś automatycznie usuwa niepotrzebne biblioteki przy usuwaniu jakiegoś programu."

To był cytat z jednego komentarza powyżej, a odpowiedź na ten temat zaczyna się od "**** prawda"

Avatar
jurgen86 (niezalogowany) | 22.07.2010 23:09#57

Problem z Mintem XFCE jest taki, że ta wersja nie ma sensu. Co z tego, że dadzą lżejsze środowisko skoro większość programów jest gnomowych i biblioteki GNOME ładowane są do pamięci i zaoszczędzony RAM znika. Skutkiem jest tylko wolniejsze uruchamianie się programów niż w czystym GNOME.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 22.07.2010 23:10#58

@marines

No właśnie misiek440v2 cytuje słitaśną bo opowiada ona pierdoły jak zwykle. Misiek bardzo dobrze wie że zależności są ślicznie usuwane wraz z "głównym" pakietem. Mam to samo korzystając z rpmów które historycznie gorzej sobie radziły z zależnościami.

Niestety, zgodzę się co do tego upadku, poziom dyskusji pod artykułami spada poniżej poziomu rowu mariańskiego dzięki takim jak sWeet-Dżola i jej podobni. Najgorsze jest to że zamknęli jej gimnazjum i teraz ma czas na ciągłe komentowanie...

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 22.07.2010 23:13#59

aha, szkoda, że nie oznaczył jakoś tego cytatu, bo sądziłem, że to jego słowa. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
R_2_r | 22.07.2010 23:20#60

Instalowałem Linuksa na różnym sprzęcie o różnej konfiguracji na najnowszym i starszym i nie spotkałem się jeszcze żeby coś nie działało albo działało niestabilnie. Jeżeli ktoś czegoś nie umie to niech nie pisze, że skoro on czegoś nie umie poprawnie skonfigurować to tak jest wszędzie i wy;ewa swoje frustracje na forum. A co do windy żeby stabilnie chodziła bez instalacji to trzeba ją przeczyścić od czasu do czasu bo się robi mułowata strasznie;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fufus | 23.07.2010 1:18#61

Potwierdzam przy odinstalowywaniu aplikacji wszystkie poboczne "pakiety" które były potrzebne do spełnienia zależności grzecznie się żegnają i mówią papa ;)

zbanować Dżolę! (niech każdy dodaje to do swojego komentarza to może w końcu ta chora redakcja db się opamięta)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wiejaczka | 23.07.2010 1:22#62

Nie mówię że Linux jest zły i że Win jest cudowny. Po prostu twierdzę że mogło by być coś jak Win... ale oparte na jądrze Linuxa. Niech będzie miało wszystkie cechy Linuxa (otwartość, dostępność z neta i wysyłkową, niech ma swoją społeczność) ale niech to będzie 1 system. Jest 1 Windows w różnych wersjach, ale niech się nim zajmie milion choćby zapalńców ale profesjonalistów. Jak Windows`em: jedna firma! był 2000, xp, vista jest 7, planują 8! przed 2000 były wcześniejsze wersje, ale wszystko kręci się w okół jednej scentralizowanej firmy. Idealnie by było gdyby wszyscy zapaleńcy skupili się nad 1 Linuxem. Niech się nazywa jakkolwiek, ale niech wreszcie coś dopracują żeby poziomem odpowiadało Windzie. Wiadomo nie ma systemu bez wad i luk. Z tym się wszyscy pogodzili. Szczerze, za takiego Linuxa nawet bym zapłacił odpowiednik kwoty jak za Windowsa. Nie musiał by być darmowy, bo był by wart swojej ceny. Mogły by być wersje free i płatne. I myślę że wiele osób przyzna mi rację, że po 1. bardziej by to zmotywowało Micorosoft do pracy nad Windows`em. a po 2. wielu by z was kupiło płatnego Linuxa zamiast Windowsa. Gdyby był dopracowany równie dobrze pod kątem sterowników i oprogramownia oraz możliwości jak Windows, mimo że Linux`a wyróżniała by otwartość. Proste? Szkoda że się nie da! Bo gdyby się dało to pewnie ktoś by to już zrobił. Dziękuję za przeczytanie mojego posta i życzę miłej nocki.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
misiek440v2 | 23.07.2010 1:45#63

wiejaczka
Chyba nie wiesz o czym piszesz, ale zacznijmy od początku.
Linux to jądro nad którym pracuje sztab ludzi i rożne firmy piszą łatki, poprawki, dodają nowe funkcje i własne sterowniki po czym przekazują to do odpowiedniej komórki gdzie w końcowym stadium Linus T. wraz z sztabem ludzi akceptuje je lub nie.

Co do sterowników to nie każ firmą programującym różne dystrybucje, pisać sterowników bo to nie ich zadanie, za to odpowiedzialne są firmy tworzące sprzęt i to do nich miej pretensje. Nawet Microsoftu nie stać na pisanie własnych sterowników do cudzego sprzętu.

Co do dystrybucji, to czemu ma być jedna i jak ją wybierzesz. Są ludzie co cenią sobie prostotę i łatwość instalacji (ubuntu, opensuse...) , ale ja na przykład wole Debiana bo jak go raz skonfiguruje to wiem co mi w systemie siedzi oraz wiem że jedna instalacja i kilka lat z głowy. To nie Windows to zupełnie inny system, jak Ci nie pasuje używaj Windowsa - zawsze masz wybór, sam korzystam z 3 systemów w pracy jak i w domu.

Są płatne dystrybucje z wsparciem (redHat, Novell), po drugie uważasz że np Debian Stable jest niestabilny??

Co do programowania to jest tak, że niema wielu komercyjnych programów (choć jest coraz lepiej) ale nie wiń za to twórców systemu, po za tym zwróć uwagę, że Linux jest dużo młodszym systemem niż windows (a na desktopach to dopiero rozpoczyna swoją przygodę)

A teraz mi powiedz porównując dwa systemy(a nie całą resztę oprogramowania itp) to czego linuksowi brakuje? (ja wiem czego mi brakuje a ty pewnie nie bo nie jesteś jego użytkownikiem)

Zwróć również na duży plus Linuksa, którego nie posiada żaden windows. Linuxa odpalisz nawet na tosterze. Powiedzmy sobie szczerze, że linux opanował znaczną część rynku tylko wy tego nie widzicie: Routery, sprzęt sieciowy, ramki cyfrowe, telefony, serwerownie, telewizory do tego wchodzi na rynek tabletów, noteboków i innych wynalazków. A wspierają go takie firmy jak Nokia, Google, IBM, Novell, Dell i jeszcze kupę innych znaczących na rynku.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 23.07.2010 2:44#64

@sWeeT-Dżola ;):
Po co masz "instalować" i "sprawdzać"? Przecież tobie nigdy nie działa, nigdy nie działa na sprzęcie, o którym doskonale wiadomo, że na nim zawsze działa!
Po tylu porażkach na sprzęcie, na którym Linux chodzi każdemu, o twoich próbach można powiedzieć, że to nie Linux ma problem a ty.

@misiek440v2:
"Problem w tym że łatwiej "odśmiecić" Windows niż Linuxa"
Już się skończyło dll hell czyli instalujemy program, działa, ale pięć innych nie działa, odinstalowujemy i szukamy zaginionej dll-ki w serwisie Zaginione DLL-ki? Albo instalujemy program w formie bundle - i tym sposobem mamy po jakimś czasie 3 instalacje tej samej Javy
Skończyła się nadmiarowa produkcja kopii powodująca, że używanie TC na Win niczego nie szyfrowało?
Nie kpij! Czyszczenie Windowsa to piekło, którego nie znacie, bo nie czyścicie. Czyszczenie Linuksa to automat.

@BenderBendingRodriguez: Aptitude usuwa automatycznie.

@wiejaczka:
Baza Minta jest stabilna i pisana przez profesjonalistów.

Istnieją Debian, Ubuntu i Mint (a nawet więcej), bo każdy z nich jest przeznaczony dla innego użytkownika.

"trzeba mieć nadludzkie możliwości żeby mieć siłę do walki z Linuxem ... Żeby przeglądnąć wszystkie możliwe fora" - Po co?

Jeszcze jeden, któremu, jak Dżoli, nigdy nic nie działa, których pełno na forach z postami "pobrałem najnowsze sterowniki ze strony nVidii, bo nie nie chciało mi się czekać aż Jockey sam je zainstaluje z repo, i nie działa"

Umiejętność korzystania z Google'a dobra rzecz. Jeżeli Google odsyła cię miejsca, z którego odesłano cię do Google'a tzn., że nie umiesz sformułować pytania albo zdefiniować problemu - jest prawie niemożliwe, aby ktoś nie miał podobnego problemu i Google o tym nie wiedziało. Pozostaje ci ew. płacić.

@MaRa: Właśnie, kamerkę nową muszę kupić.

@sWeeT-Dżola ;):
Yip, Gnome niestabilny (W porównaniu do czego, explrera windows?) idź spróbować opowiadać takie baje na forum RedHata. Wiele serwerów linuksowych ma GUI i nadal są stabilne.
Sam się odśmieca.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 23.07.2010 3:01#65

@wiejaczka:
No więc nie, Linux nie ma być Win ale oparte na jądrze Linuxa.

Jak każdy "zatroskany" o linuksa windziarz twierdzisz, że w Novellu, Redhacie, IBM czy Oracle pracują nieprofesjonalni zapaleńcy (i jeszcze pewnie za darmo?).

Jak chcesz zapłacić za Linuksa to nie ma problemu, możesz płacić.

"planują 8!" - ma razie nie uporali się z .lnk a już zaatakowała Eleonora (gorące lato).
Poza tym przed Mint 9 był Mint 8 a przed nim Mint ... a będzie 10 i pewnie 11 (distra oparte na Ubuntu mają się dość dobrze).

Jakich sterowników? Co to są te sterowniki, co ich Linux nie ma? Kupuję, podłączam i działa, nie wiem ococho z tymi sterownikami. I co to w ogóle są te sterowniki.

Avatar
Solo SAl (niezalogowany) | 23.07.2010 6:26#66

Nono, to się Misjonarze rozpisali o nic nie znaczących szczegółch, aż ich pryszcze trądzikowe zaswędziały, a ru p[roszę już krążą słuchy o Windows 8... zatem jeśli siódemka
spokojnie goni Linusa, to ósemka nie pozostawi żadnych wątpliwości, gdzie leży jakość a gdzie majsterkowanie, choćbyście wszystkie pryszcze powyciskali.

Avatar
Songo goku (niezalogowany) | 23.07.2010 10:21#67

Czlowieku poziom Twojej wiedzy jest rowny WIELKIEMU ZERU.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gryzek1 | 23.07.2010 11:38#68

Chciałem zgłosić mój skromny protest przeciw ********* naszej Słodkiej (trzpiotki-idiotki) Joli. Bez niej nie byłoby życia.
A dziewczyna chce sobie dorobić, więc fuduje dla MS. Zrozumcie ją wpadła z chłopakiem i musi za coś żyć, a przy okazji reszcie daje radość i rozrywkę.
Ktoś kiedyś napisał, że jej posty są przewidywalne niczym zakończenie filmów z Hustlera. A przecię i tamte mają swoich amatorów.
Nie wywalać Joli

Najwyżej wprowadzić guziczek "ignoruj" dla tych, którzy biorą ją na poważnie i przejmują tym co pisze

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gryzek1 | 23.07.2010 11:40#69

PS. dla jasności - nie jestem jej chłopakiem. Pedofilia mnie nie pociąga
:)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 23.07.2010 13:07#70

@Gryzek1
A kto by chciał być jej chłopakiem? Pomyśl, mieć taką... Brrr :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
zboj87 | 23.07.2010 13:14#71

Swoją drogą Clem planuje wydać równoległą dystrybucję Minta opartą tylko o czystego Debiana. Jestem ciekawy losów tej dystrybucji, jednak sądząc po obecnych wynikach (w porównaniu do lat poprzednich), mają szansę zbliżyć się do Ubuntu (pod względem popularności).

Avatar
bentropre (niezalogowany) | 23.07.2010 16:52#72

@wiejaczka

" ale Microsoft jest jak dla mnie po prostu bezpieczniejszy"


hahahahahahahahahahahaha
Brak słów. Chłopie nie wiesz nawet o czym piszesz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wuwu78 | 23.07.2010 18:23#73

bentropre (niezalogowany) | 23.07.2010 16:52
hahahahahahahahahahahaha
Brak słów. Chłopie nie wiesz nawet o czym piszesz.
---------------------------------
Za to ty dobrze wiesz. Idź teraz sobie pokompilować.

Avatar
Bloom (niezalogowany) | 23.07.2010 19:44#74

Gryzek1,

Ja już się zastanawiam, kto jest gorszy... Dżola, czy ci wszyscy, co ją karmią. Naprawdę fajnie się Was czyta, jak jej nie ma. Macie różne zdanie, ale to przecież dobrze znać różne punkty widzenia. Tymczasem Dżola zabija to forum. Jest tu obecna/y nawet jej/jego nie ma. Połowa wypowiedzi odnosi się do Dżola. Masakra... często aż żal czytać. Już to raz zrobiłem, ale proszę jeszcze raz - ignorujcie to!
Myślę zresztą tak jak edelman - to redakcja się Wami bawi, żeby rozgrzać forum.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wiejaczka | 24.07.2010 0:20#75

@ wszyscy którzy mieli do mnie jakieś halo.

Sorki ale nie chce mi się zapamietywać waszych nicków, za dużo tego. Sterowniki choćby do karty Wifi która nie działa pod jedną z dystrybucji Linuxa. Ja tam naprawde nie mam nic do linuxowców, ja sobie napisałem że Windows po prostu jest lepszy, prostszy i z pewnością więcej może na nim zrobic przeciętna osoba (mówie tu o grupie wiekowej między 20 -50 lat) która w Windowsie znajdzie wszystko a te zakręcone partycje w linux... do tego ... jak to zauważył słusznie Wuwu78.. KOMPILACJE. System ma działać i ma być prosty w użyciu, tego wymagam od systemu właśnie. Nie ma działać na tosterze, mikrofalówce czy suszarce do włosów ma działać na kompie niezawodnie. I Windows nie zawodzi, a Linux w 3 dystrybucjach... dał ciała. To tyle w temacie, nie odpisywac do mnie tu proszę bo obecnie mam ochote na kawe i nie wiem czy tu zajrzę. Strzałka.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
darx667 | 24.07.2010 9:20#76

Zachowujecie się jak dzieci w przedszkolu :)

Avatar
bentropre (niezalogowany) | 24.07.2010 12:10#77

@Wuwu78

Nic nie muszę kompilować.Mam wolność wyboru.
Ale nic to kupujcie,kupujcie. Wuj Bill czeka :D

Avatar
Vinodp (niezalogowany) | 24.07.2010 12:16#78

@wiejaczka

Linuks jest na równi prosty w użytkowaniu co Windows.
Co do kompilacji to widzę ,że się nie orientujesz zupełnie.
Zresztą DP nie są specjalistycznym forum odnośnie systemów operacyjnych innych niż jedyny słuszny.
Tak więc kupujcie ludzie ,kupujcie. Wuj Bill czeka ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wiejaczka | 24.07.2010 12:25#79

@bentropre

Powiadasz o wolności wyboru, że nic nie musisz kompilować? Hmmm... ok! To gdybyś mógł ściągnij sobie NVU program do tworzenia stron www ze strony produktu. Po polsku, darmowy jest zresztą i pokaż mi jak to bez kompilacji się uruchamia.

Tak na marginesie jedno musze na korzyść Linuxa przyznać... zasobożerność. Niestety jeszcze w tej kwestii Windzie dużo brakuje. Ale znów patrząc realnie, kompy które są produkowane teraz z 2 - 4GB Ramu i mocnymi prockami nie odczuwają tego aż tak bardzo. Choć zadziwiający jest fakt że pod Windowsem kontrolka dysku mruga cały czas. Pod Linuxem prawie udało mi się o niej zapomnieć.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 24.07.2010 13:00#80

@wiejaczka - z partycjami nie ma żadnego problemu, w instalatorze zaznacza się (raczej już jest zaznaczone) opcję "wykorzystaj wolne miejsce" i reszta sama się robi. Niektórzy wolą oddzielne partycje / i /home, ta pierwsza dla systemu i programów (wystarczy 5-10GB), druga dla plików użytkowników. Nieco więcej partycji może być na serwerach, szczególnie dochodzi dla logów i plików tymczasowych.
Z kolei instalacja NVU sprowadza się do wybrania tego programu w Menedżerze Oprogramowania. Jeśli jakiś program jest jako opensource, to będzie już skompilowany w repozytoriach.
Ogólnie, nie masz podstawowej wiedzy o linuksie, a nawyki z Windowsa okazały się nieprzydatne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lukasamd | 24.07.2010 14:29#81

Może nawet przetestuję, Mint bardziej mi odpowiada niż np. Ubuntu jako klasycznemu winowsiarzowi ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wiejaczka | 24.07.2010 16:05#82

@Mara

Nie twierdzę że jestem wszystko wiedzący, bo nie jestem, nikt chyba nie jest. Ale nie powiesz mi drogi kolego że prostota w Windowsie jest zła. Tak na marginesie nie znalazłem w centrum oprogramowania Ubuntu nic związanego z darmowym jakby nie patrzeć NVU. Wiedzy na temat Linuxa nie mam wielkiej, napewno mniejsza niż o Windowsie, ale ludzie siadając przed Windowsem mniej czasu potrzebują żeby go załapać niż Linuxa, przynajmniej ja tak mam. Lukne sobie w wolnej chwili na tego Minta. Jeśli zrobiony na Ubuntu, to pewnie będzie miał te same repozytoria. Więc poszukam i NVU.

Miłego weekendu i pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 24.07.2010 16:31#83

@wiejaczka - sprawdziłem, w nie ma NVU, program nie jest rozwijany od końca 2006 roku, w repozytoriach jest jego następca - KompoZer

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av