
Jeśli komuś było mało dziur wykrytych ostatnio w przeglądarkach
internetowych, ma teraz dwie kolejne. Michał Zalewski (lcamtuf)
odnalazł jedną w Internet Explorerze a drugą w IE jak i
Firefoksie.
Luka w
IE powoduje, że jeśli ofiara wejdzie na odpowiednio
spreparowaną przez atakującego stronę internetową, to próbując
potem przejść na inną zostanie skierowana na stronę podstawioną
przez atakującego. Adres w pasku adresowym będzie wskazywać na
stronę, na którą chciała wejść ofiara. Błąd ten można więc bardzo
łatwo wykorzystać do phishingu. Atakujący tworząc stronę
wyglądająca jak ta, którą chciała odwiedzić ofiara, może nakłonić
ją do podania danych takich jak loginy i hasła czy dane
osobowe.
Drugi błąd polega na tzw. sytuacji wyścigu, gdy przy przechodzeniu z
jednej strony na drugą struktura dokumentu zostaje nadpisana przez
kod pierwszej strony obsługujący zdarzenie onUnload. W przypadku
Mozilli Firefox struktury opisujące model dokumentu
reprezentującego stronę zostają wtedy pozostawione w niespójnym
stanie. Powoduje to wykonanie nieprawidłowej operacji. Możliwe jest
też wykonanie kodu przez atakującego, dlatego dziura ma status krytyczny. W przypadku Internet Explorera
następuje próba użycia zerowego wskaźnika i wystąpienie błędu
wykonania nieprawidłowej operacji.
Aktualizacja, 24.02.2007, 17:24
Wydano poprawkę usuwającą niedawno odkrytą dziurę w Firefoksie, związaną
z obsługą właściwości location.hostname. Naprawiono także inne
błędy. Usunięto podatności na ataki typu cross-site scripting,
usunięto podatność na przepełnienie bufora w Mozilla Network
Security Services SSLv2, naprawiono błąd pozwalający na cross-site
scripting i dostęp do lokalnych plików przez otwarcie zablokowanego
okienka wyskakującego, usunięto możliwość spoofingu przy użyciu
zmodyfikowanego kursora i CSS3 oraz wyeliminowano możliwość
ujawnienia informacji przez kolizje w cache. Najnowsze, poprawione
wersje oznaczone 1.5.0.10 i 2.0.0.2 dostępne są na stronie Firefoksa.