NPT kolejnym krokiem milowym wirtualizacji

16.07.2008 20:25, Autor: Tomek Bryja (TomekB), Kategoria: News
NewsImage

Wprowadzone w zeszłym roku sprzętowe wsparcie dla wirtualizacji - rozszerzenia zestawów instrukcji procesorów Intel VT oraz AMD-V - spowodowało, że niezwykle powolna, realizowana wcześniej z dużymi stratami na translację binarną wirtualizacja stała się atrakcyjnym rozwiązaniem nie tylko jako narzędzie do testów, ale wydajnej konsolidacji serwerów i usług w środowiskach produkcyjnych. Rozszerzenia te, mimo że oferują znaczny skok jakościowy, mają jednak poważną wadę - wymagają wyposażenia systemów pracujących pod kontrolą maszyn wirtualnych w parasterowniki dla hypervisora minimalizujące dodatkowe obciążenie procesora związane z alokacją zasobów. I tu zaczynają się schody - bo rozszerzenia oferowane przez producentów takich jak Microsoft, VMWare czy inni mogą być one lepsze, gorsze lub... może ich w ogóle nie być, co w praktyce oznacza ograniczenie w wyborze tego, co chcemy wirtualizować.

Druga generacja sprzętowego wsparcia dla wirtualizacji, technologia sprzętowej obsługi stronicowania (HAP - Hardware Assisted Paging, NPT - Nested Page Tables lub Nested Paging) jest już dostępna, pojawiła się już w najnowszych procesorach AMD Opteron trzeciej generacji w formie rozszerzenia o marketingowej nazwie RVI (Rapid Virtualization Indexing). Intel planuje wprowadzenie jej dopiero w trzecim kwartale 2009 roku pod swoją nazwą marketingową EPT (Extended Page Tables) - debiutu należy oczekiwać wraz z procesorem o kodowej nazwie Nehalem. Wsparcie dla tej koncepcji muszą zapewnić też producenci oprogramowania wirtualizacyjnego - w chwili obecnej RVI obsługuje między innymi VMware i Citrix, nie obsługuje go niestety jeszcze Hyper-V, co naturalnie Microsoft przemilcza chwaląc się nowym hypervisorem.

Ponieważ oczekiwania są spore, serwis AnandTech pokusił się o przygotowanie pierwszych, porównawczych testów wydajnościowych maszyn wirtualnych pracujących przy włączonym oraz wyłączonym NPT. Wyniki pokazują, że NPT potrafi w niektórych przypadkach spowodować aż 31-procentowy skok wydajności - o tyle szybciej pracowały w testowym scenariuszu serwery IIS 6 hostujące aplikacje PHP. Rezultaty w scenariuszach testujących wirtualizowane bazy danych Oracle były mnie imponujące, niemniej także istotne - wydajność okazała się w nich większa o 7%.

Wygląda zatem na to, że że NPT będzie kolejnym krokiem milowym na drodze do powszechnego stosowania wirtualizacji w środowiskach produkcyjnych, która mimo sprzętowych rozszerzeń nadal związana jest z kosztem poświęcenia części zasobów sprzętowych na obsługę samego hypervisora. VMware szacuje, że między innymi właśnie dzięki NPT wspomniany efekt narzutu zostanie całkowicie wyeliminowany do roku 2010.

Źródło: TechIT
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (10)  

Avatar
kam104 (niezalogowany) | 16.07.2008 20:39#1

Ciekawe czy wprowadzą też sprzętową wirtualizację karty graficznej?

Avatar
Lech® (niezalogowany) | 16.07.2008 21:16#2

@kam104
Ha! jeżeli by tak się stało, kilku mioch znajomych mieli by już w następnym dniu Linuksa, a Windowsy na wirtualach do grania (bo tylko to im przeszkadza, eh... jakby to konsoli ni było ;] )

Avatar
RR (niezalogowany) | 16.07.2008 21:19#3

"Ciekawe czy wprowadzą też sprzętową wirtualizację karty graficznej?"
bez sensu

Avatar
Lolo (niezalogowany) | 16.07.2008 21:33#4

nie ma jak Sun VirtualBox - polecam! Zreszta jak juz cos Firma Sun zrobi to musi byc dobre!

Avatar
drc (niezalogowany) | 16.07.2008 21:35#5

@RR dlaczego bez sensu? A jeśli uruchomione na wirtualnej maszynie programy pisane np z wykorzystaniem CUDA potrafiłyby wykorzystać potencjał karta graficznej, to byłoby to jak najbardziej uzasadnione.

Avatar
Twix (niezalogowany) | 16.07.2008 23:53#6

Coz, im szybciej Windows "kopnie w kalendarz" tym lepiej będzie dla innych systemów jak Linux czy Mac OS X ( choćby z powodu większej, mam nadzieje, ilości gier ).

Avatar
bit (niezalogowany) | 17.07.2008 9:21#7

Sprzętowa wirtualizacja karty graficznej jest przecież dostępna już teraz. S3 w VirtualPC, VMWare i Virtualbox proponują swoje rozwiązania wirtualiizacji karty grafiki. Oczywiście nie ma co marzyć o odpaleniu Crysisa na tych zwirtualizowanych kartach. Aby to było możliwe musieliby producenci układów graficznych zainteresować się wirtualizacją, ponieważ CPU nie jest w stanie obrobić takich ilości danych co procesor karty grafiki.

Avatar
matiz0787 (niezalogowany) | 17.07.2008 11:11#8

ciekawe kiedy to wejdzie na rynek????????

Avatar
Ehh (niezalogowany) | 17.07.2008 11:23#9

@Lolo:
"Zreszta jak juz cos Firma Sun zrobi to musi byc dobre!"

Jasne, przeciez oni wykupili gotowego virtualboxa...

Avatar
Sławek (niezalogowany) | 17.07.2008 15:06#10

@bit: Nie znam się, ale nie wystarczyłoby napisać specjalnego sterownika tłumaczącego funkcje OGL wywoływane przez aplikacje do specjalnych rozkazów karty graficznej, które po stronie maszyny hosta byłyby z powrotem zamieniane na OGLa? Problemem byłby oczywiście DirectX.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av