r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Niegrzeszący urodą foobar2000 w wielkim stylu ląduje na Androidzie

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Jakiś czas temu publikowaliśmy obszerny przegląd najlepszych odtwarzaczy muzyki przeznaczonych na Androida. Dziś listę tę należałoby wzbogacić o kolejną pozycję, którą jednak doskonale znają użytkownicy Windowsa. Na Androida zawitał bowiem popularny foobar2000. Czy jednak oprócz nazwy ma on coś wspólnego ze świetnym odtwarzaczem z pulpitów?

Dla osób przyzwyczajonych do nowoczesnych interfejsów, wykonanych na przykład zgodnie z zaproponowanym przez Google wzornictwem Material Design, pierwszy kontakt z androidowym foobarem może być szokiem. W przypadku wersji przeznaczonej na Windowsa skrajnie minimalistyczny interfejs prezentuje się bardzo czytelnie, doskonale sprawuje się także jego konfigurowalność. W przypadku mobilnego foobara2000 otrzymujemy po prostu brzydotę. Czytelną, ale sprawiającą wrażenie amatorszczyzny.

Na szczęście foobar zachował na Androidzie lwią część swojej ogromnej funkcjonalności znanej z Windowsa. Konkurencja może z zazdrością spoglądać na panel zarządzania programowymi procesorami dźwięku, z których każdy posiada osobne okno konfiguracyjne. Możliwości są ogromne i czynią z foobara2000 być może najbardziej zaawansowany pod tym względem odtwarzacz na Androida.

r   e   k   l   a   m   a

Dość nietypowy pomysł stanowi główny panel programu, gdzie z reguły możemy spodziewać się listy albumów czy wykonawców. W przypadku foobara zdecydowano się na umieszczenie tam zdecydowanie bardziej zróżnicowanych pozycji: można zatem nie tylko przejść bezpośrednio do odtwarzania, ale także uruchomić jego losowy porządek czy skorzystać z bardzo zaawansowanej wyszukiwarki, która pozwala na formułowanie kryteriów odpowiadających każdemu z tagów ID3.

Aplikacja może oczywiście odstraszać – widać, że programiści całkowicie zbagatelizowali kwestię wyglądu, która dla wielu jest ważna. Jeżeli jednak nie zaliczasz się do tej grupy i więcej uwagi poświęcasz na modulowanie brzmienia i całkiem zaawansowane możliwości organizacji muzycznej biblioteki, to foobar2000 w wersji na Androida będzie doskonałym wyborem. Aplikację można już znaleźć w naszej bazie programów.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.